statystyki

Ziobro: Trzy miesiące zaległości w alimentach i kara. Nawet do roku więzienia

16.09.2016, 11:48; Aktualizacja: 16.09.2016, 15:56
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, PAP/Radek Pietruszka źródło: PAP

Osobom, których zaległości alimentacyjne przekroczą trzy miesiące, będzie groziło do roku więzienia - poinformował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Podkreślił, że takie "obiektywne kryterium" - w odróżnieniu od obecnego zapisu o "uporczywym uchylaniu się" od płacenia alimentów - zwiększy skuteczność prawa.

Reklama


Reklama


Zgodnie z zapowiedzianym przez Ziobrę projektem zmiany osobie, której dług alimentacyjny przekroczy sumę trzech należnych świadczeń okresowych - najczęściej miesięcznych - będzie groziła grzywna, kara ograniczenia wolności lub kara do roku pozbawienia wolności.

Wyższa kara - do dwóch lat więzienia - będzie groziła osobie, która nie płacąc alimentów naraża osobę najbliższą na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. "Chodzi o sytuacje, gdy na skutek uchylania się jednego rodzica od obowiązku alimentacyjnego, drugi rodzic nie jest w stanie kupić dziecku jedzenia, ubrań, zapewnić kształcenia, czy leczenia na chorobę przewlekłą" - wyjaśnia MS.

Jednak dłużnicy alimentacyjni będą mieli możliwość uniknięcia kary, jeśli dobrowolnie wyrównają zaległości przed wszczęciem wobec nich postępowania.

Według obecnego zapisu Kodeksu karnego, „kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch".

Jak wskazało MS, obecne przepisy mówią o "uporczywym uchylaniu się" od alimentacyjnego obowiązku, co sprawia znaczne trudności interpretacyjne i utrudnia karanie.

Ziobro podkreślił, że celem zmiany nie jest to, aby kogoś karać, ale by dziecko miało utrzymanie i było wspierane przez rodziców. "Nie idzie tutaj o surowość, ale idzie tutaj o nieuchronność kary, która nastąpi w momencie, kiedy przez trzy miesiące, albo w dłuższym okresie, kiedy narośnie zaległość należności, (...), a zobowiązany do tych świadczeń nie będzie się wywiązywał, to wówczas automatycznie prokurator będzie mógł prowadzić postępowanie, stawiać zarzuty. Chyba, że ten wcześniej zreflektuje się i zdecyduje się zaległość alimentacyjną zapłacić" - wyjaśniał.

"Gwarantujemy takiemu rodzicowi, że nie będzie podlegał żadnym sankcjom karnym, jeżeli wezwany przez prokuratora, pouczony o konsekwencjach niepłacenia, niewywiązywania się z obowiązków alimentacyjnych, zdecyduje się kwotę zaległości w całości uiścić. Wówczas odpowiedzialności karnej podlegać nie będzie" - dodał.

Ziobro zwrócił uwagę, że wobec osób, które nie płacą alimentów, będzie mogła być wprowadzona kara "domowego pozbawienia wolności". Chodzi o elektroniczny dozór skazanych. Takie rozwiązanie jest tańsze niż osadzenie w więzieniu osoby, która ma zaległości alimentacyjne. "A poza tym daje możliwość tej osobie, która jest zobowiązana do świadczeń alimentacyjnych, wykonywania pracy" - wyjaśniał minister.

"Pamiętajmy, że ta norma karna nie będzie dotyczyła takich sytuacji, gdzie obiektywnie, ponad wszelką wątpliwość, rodzic nie jest w stanie spełnić tego obowiązku. Od tego jest Fundusz Alimentacyjny" - zastrzegł Ziobro. Dodał, że odnosi się to do osób, które, mimo iż obiektywnie żyją na dobrym poziomie, to uciekają od zobowiązań, które na nich ciążą.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł powiedział, że planowana nowelizacja będzie dotyczyła sytuacji, które będą miały miejsce po wejściu w życie ustawy. "Natomiast jeżeli ten czyn trwa, sprawca jest w przestępstwie, to oczywiście będzie podlegał sankcji" - dodał.

Projekt trafił do konsultacji międzyresortowych. Według MS niewykluczone, że zostanie on uchwalony jeszcze przed końcem tego roku.

Dane Prokuratury Krajowej wskazują, że prawie połowa postępowań wszczętych wobec rodziców uporczywie uchylających się od płacenia alimentów zostaje umorzona. "Obok przyczyn obiektywnych, jak zwyczajny brak pieniędzy u dłużnika, powodem takiego potraktowania sprawy jest często płacenie alimentów w niewielkiej części, co powoduje, że nie jest zrealizowane znamię uporczywości" - wskazuje resort.

Od 1 lipca ubiegłego roku, czyli od momentu wejścia w życie zmiany obligującej gminy do dopisywania dłużników alimentacyjnych do wszystkich biur informacji gospodarczej, kwota zobowiązań alimentacyjnych rośnie lawinowo.

W lipcu br. Krajowy Rejestr Długów poinformował, że dług alimentacyjny przekroczył 10 mld zł. W bazie KRD znajduje się 305 tys. nierzetelnych rodziców, aż 95 proc. to ojcowie. Średnio do oddania dzieciom mają prawie 33 tys. zł.

Według Służby Więziennej w zakładach karnych w kraju na koniec zeszłego roku przebywało 3 tys. 676 osób skazanych za niepłacenie alimentów. Dodatkowo na wykonanie kary oczekiwało kolejne 1 tys. 638 osób.

Osoby, które nie są w stanie wyegzekwować zasądzonych alimentów, a których dochód nie przekracza kwoty 725 zł na osobę w rodzinie, mogą starać się o świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego. Wydatki z Funduszu Alimentacyjnego wynoszą co roku ok. 1,5 mld zł. Wysokość świadczeń pokrywa się z wysokością na bieżąco ustalanych alimentów, nie może jednak przekroczyć 500 zł miesięcznie. Ich średnia wysokość w zeszłym roku wynosiła ok. 370 zł. Świadczenia wypłaca gmina, ale dłużnik zobowiązany jest je zwrócić. Jednak w praktyce są one świadczeniami finansowanymi z budżetu państwa, ponieważ stopa zwrotów od dłużników alimentacyjnych jest na niskim poziomie skuteczności - ok. 14 proc.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • Luk(2016-09-16 12:46) Odpowiedz 2310

    Świetne rozwiązanie, nie ma co. Zapełnijmy więzienia alimenciarzami, a potem kryminalista będzie czekał 2 lata na odbycie kary, bo nie będzie dla niego miejsca w ZK.

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • NIK(2016-09-16 13:32) Odpowiedz 177

    Nie mogą sobie poradzić normalnie z Kijowskim, to załatwią go w inny sposób ;)

  • super !(2016-09-16 12:37) Odpowiedz 159

    W końcu tyle dzieci czeka na alimenty!!!!! Moje dzieci nie dostają Fa i nic nie mogę zrobić!!

  • lex(2016-09-16 13:16) Odpowiedz 1111

    To są jakiś chory pomysł, który nawet Orwellowi się nie śnił.

  • normalny(2016-09-16 21:57) Odpowiedz 116

    W końcu dobry minister reagujący na chorą rzeczywistość gdzie matki z dziećmi ledwo wiążą koniec z końcem bidując , a ojcowie bawią się dostatnio często za granicą ukrywając dochody często na zagranicznych kontach by sądy o tym nie wiedziały lub korzystając z obecnego przyzwolenia celowo unikają czując się bezkarni. Dlaczego społeczeństwo ma ponosić koszty poprzez płacenie z funduszu alimentacyjnego . Zawiązać sobie na węzełek pewną część ciała i po problemie . TAK TRZYMAĆ - DOŚĆ BEZPRAWIA !!!!!!!!!!!

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Errare humanum est(2016-09-16 14:53) Odpowiedz 85

    Aktualnie obowiązujący kodeks karny mówi tak: Art. 209. § 1. Kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Słowo "uporczywie" oznacza, że nie płaci alimentów co najmniej przez TRZY miesiące. Propozycja ministra oznacza zatem złagodzenie grożącej niepłacącemu alimentów kary pozbawienia wolności o połowę. Ciekawe czy Z. Ziobro ma tego świadomość?

  • Ziebro(2016-09-16 14:14) Odpowiedz 811

    Rozumiem, że jak jestem bezrobotny nie ze swojej winy bo nie mogę od pół roku znaleźć pracy, a kuroniówki już nie mam to idę siedzieć??

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • x(2016-09-16 16:58) Odpowiedz 75

    KODziarza chce posadzić. I cała tajemnica ustawy. Ustawy są pisane przez PiS albo specjalnie dla kogoś albo z wyłączeniem kogoś. Niedawno PiS przyjął w sejmie ustawę o konfiskacie majątków osób i ich rodzin, które prowadząc działalność gospodarczą narobiły nadużyć. Mamy Dubienieckiego który ukradł 13 mln zł. z PFRON. I gdzie konfiskata majątku rodziny tego pana. Po prostu niektórzy są ponad prawem.

  • s.(2016-09-16 17:39) Odpowiedz 76

    Masz narodzie swoją dobrą zmianę.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Alimenciarz(2016-09-16 18:48) Odpowiedz 65

    Może ku...... zgadną że są ludzie którzy nie mają za co zapłacić.Zapomnieli dopisać,że jeśli prokurator ustali ze nie ma za co płacić to za **** złapią śędziego co takie alimenty zasądził

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Tomek(2016-09-17 00:34) Odpowiedz 65

    Uważam, że w tym wypadku czyli uporczywego uchylania się od płacenia alimentów powinny być zwiększone prawa komornika który powinien konfiskować winnemu w razie niepłacenia alimentów, smartphone, laptopa, samochód, którego rzekomo właścicielem jest życzliwy sąsiad. Każda rzecz, którą używa taki alimenciarz powinna być konfiskowana i zlicytowana ostatecznie kara więzienia ale ostatecznie. Bo taki dziad który płaci 20 zł miesięcznie jest zagrożeniem dla dziecka w przyszłości sam będzie żądał alimentów na opiekę.Po za tym przeważnie taki alimenciarz pracuje na czarno i nie wykazuje dochodu własnie takie osoby powinny być dokładnie sprawdzone co robię i z czego się utrzymują. Cieszę się, że Pan Ziobro staje po stronie krzywdzonych kobiet i dzieci które i tak wiele wycierpiały

  • lex(2016-09-16 13:14) Odpowiedz 512

    To są jakieś chore pomysły, które nawet Orwellowi się nie śniły.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ...(2016-09-16 16:13) Odpowiedz 59

    Moze pierw domyslnie wprowadzic opieke naprzemianna a dopiero pozniej jak ktos sie nie wywiazuje to alimety? teraz rozwod = porwanie i zadanie glowizny. Mamy tak zfeminizowane prawo rodzinne ze tylko desperaci beda sie decydowac na dzieci. Jak to dziala dobrze widac w danych gusu, wystarczy porownac dane o rozwodach i samobojstwach w danym wojewodztwie, a szczegolnie najczestszy ich powod (sprawy rodzinne) oraz rozlozenie samobojst wedlug plci.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • mam ten kraj w tyle(2016-09-17 02:55) Odpowiedz 42

    Dlaczego politykom rodzą się takie pomysły i dlaczego alimentów nie płacą za durnotę którą płodzą

  • tratata(2016-09-16 23:01) Odpowiedz 42

    Proszę pamiętać o tym, że również rodzice mają prawo wystąpić o alimenty od swoich dzieci. To jest miecz obosieczny!

  • ferer(2016-09-16 16:06) Odpowiedz 49

    guzik im zrobicie, znam już niejednego alimenciarza zadłużonego więcej jakby zarobi przez swoje życie. Przecież to jest dobry przychód pieniędzy bez pracy niejedna matka z tego korzystała umawiając się z ojcem dzieci a teraz jak dostają 500+ to dwa razy więcej dostaje za darmo jakby pracowali. Brawo pisowce dajcie zamiast 500+ to 1000+ bo patologia musi się rozmnażać.

  • oko(2016-09-16 20:58) Odpowiedz 42

    tylko ludzie chorzy takie absury wymyslaja

  • z(2016-09-17 07:08) Odpowiedz 31

    Głupota - a wystarczy usprawnić egzekucję cywilną - nie zapełniać więzień "przestępcami"

  • xxl(2016-09-18 14:42) Odpowiedz 31

    Można też skierować przymusowo tych którzy nie mają zatrudnienia do robót publicznych , w komunalce , budowie dróg - będą tańsze , mieszkalnictwie itp. dzięki czemu spłacą swoje długi lub zobowiązania w stosunku do państwa , które wypłaca świadczenia z funduszu alimentacyjnego . Mniejsze koszty społeczne i brak migających się od zobowiązań wobec matek i dzieci .

  • chahcchchchc(2016-09-17 09:22) Odpowiedz 10

    egzekucja cywilna też nic nie pomoże, bo oni ukrywają majątek przepisując na rodzinę, chachachachahchachchchahaahaha, dajcie jeszcze 2000+ za darmo do tego

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama