statystyki

Ziobro ma pakiet reform. Poczeka na koniec kadencji Rzeplińskiego? "Najpierw TK, później zmiany"

10.09.2016, 15:20
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobroźródło: PAP

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział w sobotę, że "zasadniczo gotowy jest pakiet ustaw" reformujących wymiar sprawiedliwości, ale najpierw trzeba rozwiązać "problem TK". Ziobro ocenił, że Trybunał dążyłby do zablokowania reform.

Reklama


Reklama


Ziobro był pytany w programie "Południk Wildsteina" w TVP2 o plany reformy systemu sądownictwa. "Aby reforma była możliwa, jest jeden warunek konieczny, bez którego spełnienia nie da się w Polsce przeprowadzić reformy, to jest Trybunał Konstytucyjny, czyli sąd od prawa" - powiedział.

Przekonywał, że niektóre zaproponowane przez niego reformy, kiedy poprzednio był ministrem sprawiedliwości, TK "wysadził w powietrze". Wymienił w tym kontekście skrócenie czasu rozpoznawania spraw o uchylenie immunitetu sędziego, "wtedy, kiedy został zebrany materiał dowodowy wskazujący na bardzo ciężkie przestępstwo".

"Jeżeli TK był w stanie zablokować takie zmiany, to TK działający pod przewodnictwem pana Rzeplińskiego (Andrzeja, prezesa TK - PAP) zablokuje wszystkie możliwe zmiany, które służą temu, aby uzdrowić polskie sądownictwo. A wiec najpierw TK, a potem zmiany, które będą możliwe do przeprowadzenia i które uzdrowią polskie sądownictwo" - powiedział Ziobro. Dodał, że "w momencie, kiedy zostanie otworzona droga do jakichkolwiek sensowych zmian w wymiarze sprawiedliwości, takie zmiany zostaną poddane pod dyskusję".

"Mamy plan generalnych zmian począwszy od wprowadzenia sędziów do zawodu poprzez zasady ich awansu, poprzez zmiany struktury sądownictwa, dzisiaj jest ona bardzo rozbudowana, mamy sądy rejonowe, okręgowe, apelacyjne. To są trzy struktury zupełnie niepotrzebne, chcemy są ją +spłaszczyć+ do dwóch struktur, chcemy zmienić zasady postępowania dyscyplinarnego" - wymienił Ziobro.

Podkreślił, że system sądownictwa będzie zmieniany na każdym etapie. "Począwszy od wejścia do zawodu poprzez sposób organizacji sądownictwa, poprzez zasady odpowiedzialności usuwania sędziów niegodnych tego, aby byli w zawodzie i kończąc na ścieżkach awansu" - powiedział minister sprawiedliwości.

Pytany o sądy dyscyplinarne, które zajmują się sprawami samych sędziów, powiedział, że jest "możliwość wprowadzenie do nich czynnika społecznego" na wzór ławy przysięgłych w Stanach Zjednoczonych. Dodał, że można rozważyć powołanie przy Sądzie Najwyższym nowej izby do spraw dyscyplinarnych, do której trafiliby nowo powołani sędziowie przez prezydenta. "Ludzie o najwyższych standardach etycznych i moralnych, co do których nie ma wątpliwości, że nie będą kierować się względami korporacyjnej solidarności" - mówił.

Ziobro powiedział, że zmiany są zasadniczo gotowe. "Pakiet ustaw zasadniczo jest gotowy on wymaga tylko w tej chwili decyzji wewnątrz rządu PiS, Solidarnej Polski, Zjednoczonej Prawicy, ale też wymaga jeszcze ostatecznie rozmowy wewnątrzkoalicyjnej. Mówię jednak o obiektywnej przeszkodzie, bo to jest tylko i wyłącznie pakiet, który może zostać spisany gdzieś i odesłany do biblioteki, jeśli nie zostanie rozwiązany problem TK, który przecież zapowiada wprost, jego prominentni przedstawiciele, że im chodzi o to, aby zablokować jakąkolwiek reformę systemu sprawiedliwości w Polsce" - ocenił Ziobro. (PAP)

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • dsf(2016-09-10 16:12) Odpowiedz 4611

    Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, co do tego, gdzie obecna władza ma Konstytucję RP z wszystkimi prawami i wolnościami obywatelskimi ? Jutro jakiś inny minister powie, że wprowadzi chłopstwo pańszczyźniane i prawo pierwszej nocy, ale najpierw "zrobi porządek z TK". A barany kasują po 500 zł miesięcznie i beczą z zachwytu.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Krzysztof(2016-09-10 20:49) Odpowiedz 426

    Reformy Ziobry polegają w istocie na tym, by sędziowie wydawali wyroki takie, jakie Ziobro im nakaże.

  • stary sędzia z Podlasia(2016-09-10 23:46) Odpowiedz 372

    Mam pytanie do wiceministra Piebiaka. Pamięta Pan zapowiedzi analitycznych założeń reform, dyskusji z sędziami, propozycji zmian ? Mówił Pan o tym dwa tygodnie temu, w wywiadzie w rp. Nie wstyd Panu ? Pana szef mówi, że wszystko już gotowe. Mnie wstyd za Pana.

  • antykoleś(2016-09-10 19:47) Odpowiedz 1244

    Niestety pan Ziobro ma rację, Rzepliński i jego koledzy (przypadkiem nazywani sędziami) gotowi wysadzić w powietrze każdą reformę tylko po to, aby zrobić na złość obecnej władzy.

  • I jak tu nie przyznac Mu racji ...(2016-09-10 21:37) Odpowiedz 96

    "Minister" Ziobro ...był, .... jest ... i będzie .. ZEREM i nawet dobrał sobie na wiceministra następne ZERO niejakiego Jakiego. Matematycy twierdzą, ze ZERO plus drugie ZERO, to równa się ZERO. Znany prześmiewca St. J. LEC powiada jednak ... "Nie zgadzam się z matematyką. Uważam, że SUMA ZER daje GROŻNĄ LICZBĘ"

  • hiszpan(2016-09-10 21:14) Odpowiedz 85

    ziobro ps. zero chce, zeby połowa społeczenstwa pracowała za darmo w kołchozach zwanymi wiezieniami. Bez sedziów ktorzy za wszystko skazuja na 25 lat bedzie ciezko.

  • obywatel(2016-09-12 00:26) Odpowiedz 70

    Bogu dzięki, że mamy Trybunał ... jeszcze., Nie zgadzam się na najwyższego sędzie Jarosława Kaczyńskiego, nie zgadzam się na określanie niewygodnych sędziów mianem kolesi, nie zgadzam się na twierdzenie, że niekorzystny wyrok to tylko jakieś wypociny kolesi, nie zgadzam się na podporządkowanie sądów mono-partii, nie zgadzam się na prześladowanie nieposłusznych adwokatów, nie zgadzam się na wiele innych jeszcze rzeczy z tych reform.

  • fana(2016-09-11 09:33) Odpowiedz 418

    Brak słów na sądy

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • baca(2016-09-11 09:35) Odpowiedz 414

    do @Krzysztof(2016-09-10 20:49)----------Dlaczego w Polsce mamy alarmująco niski poziom zaufania społeczeństwa do bezstronności sędziów oraz powszechnej krytyki orzeczeń sędziowskich ? ( jeden z najniższych wskaźników w UE ! )

  • NC(2016-09-11 10:17) Odpowiedz 27

    Panie ministrze Ziobro, niech Pan spełni obietnice i uwolni zawody prawnicze. 5 lat nauki na studiach powinno wystarczyć, żeby magister prawa mógł zająć się pracą w wyuczonym zawodzie. Słuchanie tych korporacyjnych bajek, jakich to cudownych właściwości nabiera się na aplikacji jest śmieszne. Pracuje w obsłudze prawnej firmy i widzę, jakie >przygotowanie< :)) daje korporacja. Ludzie po aplikacji praktycznie uczą się zawodu prawnika dopiero w dziale, a aplikacja nie daje im żadnej ale to żadnej przewagi nad tymi, którzy przychodzą do działu bez aplikacji. Patron który ich uczył zazwyczaj sam nie ma wystarczającego doświadczenia, więc nic wartościowego nie przekazuje swojemu aplikantowi. Z resztą nawet gdyby miał, to czemu miałby mu coś przekazywać. Tak samo kilka godzin zajęć teoretycznych - to jest NIC przy tym, co jest potrzebne w zawodzie. Czy nie pora stanąć na ziemi, i przywrócić w kraju porządek, kończąc epokę komunistycznych przywilejów?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama