statystyki

Fotoradary: Śmierć boi się zdjęć. Ta na drogach

autor: Tomasz Żółciak10.08.2016, 07:37; Aktualizacja: 10.08.2016, 08:18
Gminom trudno pogodzić się ze stratą urządzeń, które generowały nawet 20 proc. ich rocznych budżetów.

Gminom trudno pogodzić się ze stratą urządzeń, które generowały nawet 20 proc. ich rocznych budżetów.źródło: ShutterStock

Jest więcej ofiar i wypadków drogowych niż rok temu. To efekt likwidacji fotoradarów – twierdzi część ekspertów. Ale nie do końca mają rację. Z danych policji wynika, że w I połowie 2016 r. doszło do 15 137 wypadków, w których śmierć poniosło 1291 osób. To o 20 zabitych i 200 wypadków więcej niż w analogicznym okresie 2015 r.

Reklama


Reklama


Statystyki te są przedmiotem dyskusji ekspertów i osób zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego. Dominuje przekonanie, że najnowsze policyjne dane pokazują efekt odebrania gminom kompetencji do używania fotoradarów.

Przypomnijmy, że z początkiem roku w jednym momencie z dróg zniknęło (lub zakryto folią) ok. 400 gminnych rejestratorów. To mniej więcej tyle, ile dziś używa Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) działające w ramach Inspekcji Transportu Drogowego. A skoro urządzeń kontrolnych w Polsce jest o połowę mniej, tragiczne statystyki musiały pójść w górę.

W jakiejś części ta teza jest prawdziwa. Samorządowcy z gmin, w których wcześniej wykorzystywano rejestratory, alarmują, że kierowcy w dawnych miejscach pomiaru prędkości znów przyspieszyli. – Na niektórych odcinkach urządzają sobie rajdy – mówi nam wójt jednej z gmin z woj. lubuskiego. Cięższą nogę kierowców potwierdzają niedawne badania Instytutu Transportu Samochodowego przeprowadzone w kilku miejscach w Warszawie i Nowym Dworze Mazowieckim (w sumie zbadano ponad 228 tys. przejeżdżających pojazdów). Wynika z nich, że aż 73 proc. kierujących pojazdem przekracza dopuszczalna? pre?dkos´c´ w miejscach, w kto´rych do kon´ca 2015 r. funkcjonowały fotoradary straz˙y miejskiej. „W okresie pracy wybranych urza?dzen´ ujawniano s´rednio 218 przypadko´w wykroczen´ dziennie. Obecnie byłyby to dziesia?tki tysie?cy wykroczen´” – zwraca uwagę Instytut.


Pozostało jeszcze 56% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • dziadek(2016-08-10 14:21) Odpowiedz 01

    to się w końcu zdecydujcie. Kilka tygodni temu policja ustami swego rzecznika (Kąkolowwski albo coś podobnie) apelowała aby jeździć szybciej, bo kierowcy teraz za mocno zwalniają. ale to pewnie ja mam zła pamięć.

  • BrumBrum(2016-09-21 22:34) Odpowiedz 00

    Chamstwo i bezmyślność wzrosła wraz z likwidacją w Warszawie fotoradarów. Na skrzyżowaniu Witosa z Sobieskiego niektórzy zachowują się jakby mieli mniej zwojów mózgowych.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama