statystyki

Więcej praw dla świadka wykroczenia

autor: Ewa Ivanova26.07.2016, 16:00
prawo

Przeciwko zmianom opowiadają się natomiast przedstawiciele MSWiA oraz Komendy Głównej Policjiźródło: ShutterStock

W sprawach karnych świadek powinien mieć prawo uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeśli jej udzielenie mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe. Taką zmianę chcą wprowadzić do kodeksu postępowania karnego posłowie z sejmowej Komisji do Spraw Petycji. Projekt stanowiący ich inicjatywę wpłynął już do laski marszałkowskiej. Zmiana miałaby wejść w życie 1 stycznia 2017 r.

Reklama


Reklama


Dziś świadek w sprawie karnej może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, ale tylko w przypadku zagrożenia odpowiedzialnością za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Nie wolno więc skorzystać z tej furtki, jeśli postępowanie dotyczy spraw mniejszego kalibru: wykroczenia czy wykroczenia skarbowego. Takie rozwiązanie przewiduje w art. 183 par. 1 k.p.k., ale na jego wadliwość wskazała w swej petycji do Sejmu Fundacja Instytut Thomasa Jeffersona. Przekonywała w swym piśmie, że aktualny stan prawny jest niedopuszczalny w demokratycznym państwie prawa. Jego skutkiem jest bowiem obowiązek samooskarżania, a więc zeznawania w charakterze świadka w sytuacji, gdy może to narazić osobę zeznającą na odpowiedzialność za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe.

Tymczasem, zgodnie z jedną z podstawowych zasad prawa rzymskiego, nikogo nie można zmuszać do oskarżenia samego siebie (łac. nemo se ipsum accusare tenetur): wówczas bowiem państwo zmusza obywatela albo do kłamstwa, albo do obciążania samego siebie lub osoby najbliższej. I zasada ta została zaimplementowana do polskiego systemu prawnego, tyle że nie obejmuje odpowiedzialności za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe. Zatem w przypadku wykroczenia, stanowiącego o wiele mniejsze zagrożenie z punktu widzenia interesu publicznego, obywatel ma mniej praw niż w przypadku przestępstwa, a więc czynu o znacznie większych konsekwencjach. A to może uderzać w konstytucyjnie gwarantowane prawo do obrony. Zgodnie z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma bowiem prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. „Gwarancje przewidziane w tym artykule mają charakter bardzo szeroki i odnoszą się do wszelkich postępowań represyjnych, tzn. postępowań, których celem jest poddanie obywatela jakiejś formie ukarania lub jakiejś sankcji” – przekonują autorzy komisyjnego projektu.


Pozostało jeszcze 8% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama