statystyki

Sędziowie nie ułatwili więźniom składania petycji

autor: Małgorzata Kryszkiewicz13.07.2016, 17:00
Jeżeli zaś chodzi o nieużywanie słów wulgarnych, obelżywych lub gwary więziennej, to, jak podkreślił sędzia Kieres, groźba odrzucenia prośby zawierającej takowe ma pomóc w resocjalizacji osób osadzonych

Jeżeli zaś chodzi o nieużywanie słów wulgarnych, obelżywych lub gwary więziennej, to, jak podkreślił sędzia Kieres, groźba odrzucenia prośby zawierającej takowe ma pomóc w resocjalizacji osób osadzonychźródło: ShutterStock

Przepisy pozwalające m.in. dyrektorowi zakładu karnego pozostawić bez rozpoznania prośbę osadzonego z tego powodu, że zawiera ona np. wulgaryzmy, nie naruszają ustawy zasadniczej – uznał wczoraj Trybunał Konstytucyjny.

Reklama


Reklama


Wniosek o zbadanie przepisów regulujących zasady składania wniosków, skarg i próśb przez osoby osadzone w zakładach karnych i aresztach śledczych złożył do TK rzecznik praw obywatelskich. Chodzi m.in. o art. 6 par. 3 kodeksu karnego wykonawczego, zgodnie z którym organ wykonujący orzeczenie (np. prezes sądu, dyrektor zakładu karnego) może takie pismo pozostawić bez rozpoznania w trzech sytuacjach. Po pierwsze, gdy opiera się ono na tych samych podstawach faktycznych co poprzednio, po drugie – gdy zawiera wyrazy lub zwroty powszechnie uznawane za wulgarne lub obelżywe albo gwarę przestępców, i po trzecie – gdy nie zawiera uzasadnienia zawartych w nim żądań w stopniu umożliwiającym ich rozpoznanie.

Zdaniem RPO tak ukształtowane przepisy „w istotny sposób ograniczają prawa osób skazanych do złożenia i rozpoznania skargi (wniosku, prośby) w stosunku do powszechnego prawa w tym zakresie”. Rzecznik uznał więc, że nie da się ich pogodzić z wyrażonym w konstytucji prawem do składania petycji (art. 63) oraz konstytucyjną zasadą równości wobec prawa (art. 32).

Te argumenty nie trafiły jednak do sędziów TK. Ci bowiem nie dopatrzyli się w kontestowanych przez RPO przepisach naruszenia zasad i praw wynikających z ustawy zasadniczej. Jak tłumaczył Leon Kieres, sędzia sprawozdawca, regulacje te mają przede wszystkim zabezpieczyć realizację pewnych interesów publicznych. I tak: wymóg prawidłowego umotywowania przez osadzonego skargi lub prośby ma zagwarantować, że organy, do których one trafią, nie będą musiały pochylać się nad pismami całkowicie niezasadnymi. To bowiem mogłoby spowodować, że ci osadzeni, którzy zgłosili prawidłowo uzasadnione żądania, musieliby czekać zbyt długo na rozpatrzenie swojej sprawy.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama