statystyki

Odszkodowanie za wypadek: Ubezpieczyciel powinien rozpatrzyć reklamację w ciągu 30 dni

autor: Jan Ludwikowski08.07.2016, 07:00; Aktualizacja: 08.07.2016, 10:50
30-dniowy termin ma zastosowanie wobec ubezpieczyciela.

30-dniowy termin ma zastosowanie wobec ubezpieczyciela.źródło: ShutterStock

W wyniku wypadku pani Zofia doznała poważnych schorzeń neurologicznych. – Otrzymałam decyzję ubezpieczyciela, w której stwierdzono, iż nie poniosłam trwałego uszczerbku na zdrowiu – mówi czytelniczka. – Niezwłocznie wniosłam reklamację, dostarczając dodatkowe zaświadczenia lekarskie. W odpowiedzi, po upływie niemal dwóch miesięcy, ubezpieczyciel wysłał lakoniczne pismo, że świadczenie mi nie przysługuje. Czy pozostaje mi tylko droga sądowa – pyta czytelniczka.

Reklama


Reklama


Obowiązkiem ubezpieczonego jest opłacanie okresowych składek. W zamian może liczyć na wypłatę odszkodowania w razie nieszczęśliwego zdarzenia. Często jednak zdarza się, że ubezpieczyciele nie przyznają rekompensaty. Decyzje odmowne jako podstawę niewypłacenia świadczenia z reguły wskazują brak trwałego uszczerbku na zdrowiu. Oznacza to, że schorzenia jakich doznał ubezpieczony, nie będą miały długotrwałego wpływu na stan jego zdrowia. Ubezpieczyciele dążą do uniknięcia odpowiedzialności, także gdy poszkodowany od lat odczuwał dolegliwości, a wypadek jedynie je pogłębił.

Jeśli ubezpieczony uważa decyzję za krzywdzącą, może się od niej odwołać. Do niedawna powszechną praktyką ze strony ubezpieczycieli było określanie krótkiego, z reguły 30-dniowego terminu na złożenie reklamacji. Takie postępowanie nie jest jednak zgodne z prawem. Okres, w którym poszkodowany powinien złożyć reklamację, jest ściśle powiązany z terminem przedawnienia roszczenia. Co do zasady ubezpieczyciel może się uchylić od spełnienia świadczenia, jeśli od dnia wymagalności roszczenia minęły trzy lata. Okres na złożenie reklamacji jest więc znacznie dłuższy niż 30 dni. Nie radzimy jednak zwlekać zbyt długo. W razie sporu trzeba bowiem zostawić sobie czas na skonstruowanie i wniesienie pozwu do sądu.

30-dniowy termin ma natomiast zastosowanie wobec ubezpieczyciela. Powinien on bowiem we wskazanym okresie naprawić szkodę. Wyjątkiem jest sytuacja, w której nie można ustalić wszystkich niezbędnych okoliczności. Wówczas termin naprawienia szkody może ulec wydłużeniu. Naruszenie powyższych reguł postępowania generuje po stronie ubezpieczonego prawo do domagania się odsetek ustawowych.


Pozostało jeszcze 67% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Cięzka sprawa wygrać w Polsce z ubezpieczeniem?(2016-07-08 08:06) Odpowiedz 40

    W Polsce firmy ubezpieczeniowe, szczególnie PZU, są pod ochroną prawa i są bezkarne, więc robią sobie co chcą, pobierają tylko obowiązkową daninę, nie dając nic w zamian. Potrzebny jest dobry adwokat zeby wygrać sprawę w polskim sądzie który wszelkimi sposobami będzie bronił ubezpieczyciela.

  • Kancelaria Odszkodowań z Opola(2016-07-08 07:52) Odpowiedz 31

    Kancelaria Odszkodowań z Opola chętnie podejmie się bezpłatnej analizy prawnej sprawy czytelniczki opisanej w artykule - zapraszamy do kontaktu

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama