statystyki

Pieszy nie musi ustępować rowerzyście miejsca na chodniku

autor: Natalia Ryńska01.07.2016, 07:00
Gdy rowerzysta właściwie wykorzystuje ścieżkę rowerową, to na pieszym spoczywa obowiązek szczególnej ostrożności

Gdy rowerzysta właściwie wykorzystuje ścieżkę rowerową, to na pieszym spoczywa obowiązek szczególnej ostrożnościźródło: ShutterStock

Mimo że poruszają się szybciej, cykliści nie mają uprzywilejowanej pozycji na szlaku przeznaczonym dla spacerowiczów. Co innego na ścieżki rowerowej.

Reklama


Reklama


Przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012r., poz. 137 z zm.) precyzyjnie wskazują reguły, jakimi powinni kierować się rowerzyści podczas swoich wycieczek. Najważniejszymi zasadami są: ograniczone zaufanie względem innych użytkowników oraz zachowanie szczególnej uwagi. Niestety, i tak często dochodzi do kolizji. Nie zawsze odpowiedzialność za wypadek będzie spoczywała na kolarzu. Wszystko zależy od przeznaczenia trasy.

Jeśli z drogi mogą korzystać jedni i drudzy to pierwszeństwo bezwzględnie ma pieszy – informuje sierż. sztab. Antoni Rzeczkowski z KGP.

Jednak, gdy rowerzysta właściwie wykorzystuje ścieżkę rowerową, to na pieszym spoczywa obowiązek szczególnej ostrożności, gdy się na niej znajdzie – dodaje.

- Ruch pieszych po drodze dla rowerów, popularnie nazywanej ścieżką rowerową, jest dozwolony tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, poruszający się po tej drodze, ma obowiązek ustąpienia miejsca rowerowi. Należy jednak pamiętać, że w strefie zamieszkania pieszy korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem – wylicza ekspert.

Tak naprawdę na chodniku, rowery powinny pojawiać się wyjątkowo. W ustępie 5 artykułu 33 wskazano, że takimi sytuacjami są:

  1. opieka nad osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem
  2. brak wydzielonej drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, o ile jest zachowana odpowiednia szerokość chodnika – co najmniej 2 m, wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h
  3. warunki pogodowe, zagrażające bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni.

Jak wyjaśnia przedstawiciel KGP powyższy katalog jest zamknięty. Nie można więc tłumaczyć jazdy po chodniku innymi okolicznościami. Wskazując warunki pogodowe w nawiasie wymieniono: śnieg, silny wiatr, ulewę, gołoledź, gęstą mgłę. Nie sprecyzowano jednak jednoznacznej definicji wymienionych powyższych zjawisk. A przecież warunki, które dla jednej osoby są "dobre", przez inną mogą zostać uznane za "niebezpieczne".

W zależności od tego, gdzie dojdzie do ewentualnego wypadku taryfikator przewiduje inne stawki mandatów.

- Jeżeli rowerzysta swoją jazdą po chodniku spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa, wówczas grozi mu mandat w wysokości 300 zł., natomiast jeżeli pieszy będzie się poruszał po ścieżce rowerowej i swoim zachowaniem spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa, grozi mu mandat w wysokości 250 zł. W przypadku jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych policjant nałoży na rowerzystę mandat w kwocie 100 zł, a na pieszego, który bezpodstawnie będzie wykorzystywał ścieżkę rowerową 50 zł – informuje.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • EWA(2016-07-01 07:45) Odpowiedz 4411

    Ha! Ha! Ha! Kilka dni temu rowerzysta wjechał na mnie na chodniku. Ja wytrzymałam uderzenie, mam swoją masę. Gdyby ma moim miejscu była staruszka , z cała pewnością przewróciłaby się i połamała. Tymczasem rowerzysta bąknął "przepraszam" ( i tak kulturalny) i odjechał. I szukaj wiatru w polu w razie nieszczęścia! Rowerzyści oszaleli na punkcie swoich praw. Nie są oznakowani. Nie wiadomo, czy znają zasady ruchy drogowego. Nie wiadomo, czy mają ubezpieczenie OC. Te wszystkie prawa rowerzystów są zagrożeniem dla pieszych i samochodów. Bo z kolei kilka tygodni temu mieliśmy, jadąc samochodem, gwałtowne hamowanie: dwójka rowerzystów wjechała nam przed nos na jezdni - my mieliśmy zielone światło. oni zasuwali na czerwonym świetle rowerami po przejściu dla pieszych!!!! I jak podać policji takie zdarzenia? Czy kamera wyłapała to i ktoś zrobił z tego uzytek? Gdzie policja na ulicach? Siedzi w komisariatach i grzeje tyłki, kiedy częśc rowerzystów (na szczęście mniejszość) zagrażą pieszym?

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • gggg(2016-07-01 08:22) Odpowiedz 4227

    Rowerzyści są, byli i zawsze będą plagą, gdziekolwiek się pojawią, czy to na drodze, czy na chodniku

  • O.(2016-07-01 07:52) Odpowiedz 203

    Szkoda że artykuł napisany został po łebkach. A co z przejściem dla pieszych przez ścieżkę rowerową? Kto ma pierwszeństwo?

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Chudy byk(2016-07-01 08:15) Odpowiedz 162

    A przy okazji,to jaki jest status "rolkarzy" i narciarzy bez nart za to z kijkami,którzy korzystają z całej szerokości ścieżek rowerowych?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • trzynasta(2016-07-01 13:01) Odpowiedz 164

    rower też powinien mieć tablicę rejestracyjną, a znajomość przepisów jest w takim samym stopniu potrzebna rowerzyście co i kierującemu samochodem, żadnej różnicy, a bezkarność rowerzystów prowadzi do kolejnych nadużyć i wypadków,

  • j.q.h.(2016-07-01 08:36) Odpowiedz 1510

    ja im nie ustępuje wyzywam ich a stare dziady i baby na działeczkje jada makabra jeszcze krzywy ryj robi an zwrócona uwagę

  • EWA(2016-07-01 13:21) Odpowiedz 142

    Na koniec Mam prawo jazdy od 30 lat. Jeździłam tu i tam , po Europie też (oczywiście jako kierowca). Dawno, dawno temu wypożyczylam samochód na Krecie, choć mnie przestrzegali, że tam trudno się jeździ. Guzik prawda, Grecy jeżdzili z wdziękiem , a gdy ktoś komus zajechał drogę - trąbili, śmiali się, machali rękami, ale nie było widać wrogości. W tym roku byłam krótko na Białorusi (na wycieczce). Uderzyło mnie to, że na drodze dwukierunkowej każdy samochód cieżarowy - widząc osobówkę lub autobus- automatycznie zjeżdzał na pobocze i przepuszczał. A w Polsce można kilometrami ciągnąć się w oparach spalin za ciężarówkami! Dosyć wspomnień - wnioski na tle innych państw (z wyjątkiem Obwodu Kaliningradzkiego) w Polsce kierowcy stosują wszelkie zasady prostackiego, knajackiego. prymitywnego chamstwa. Prymitywy piją, wymuszają pierwszeństwo, nie stosują kierunkowskazów, a najbardziej mnie wk..ją ****** które muszą mnie wyprzedzić, żeby po kilkuset metrach zajechać mi drogę (manewr do środka jezdni, potem szeroki skręt w prawo) i wlaśnie skręcić w prawo - bo 2 sekundy zbawią ******* a samochód ma kilometrowy promień skrętu.... I to tępe chamstwo odróżnia jazdę po Polsce od jazdy w cywilizowanych państwach. Ale w cywilizowanych państwach istnieje policja.

  • gosc(2016-07-01 12:54) Odpowiedz 106

    problem wydumany ,normalni ludzie sobie nie przeszkadzaja,to buractwo ma problemy.

  • cyklista(2016-07-01 08:54) Odpowiedz 94

    Nakaz jazdy po ścieżce jest niebezpieczny dla rowerzystów i pieszych. Rowerzysta w tempie spacerowym może jechać, ale ktoś szybko jadący już nie. Nie wspomnę o łączonych ścieżkach. Do tego każdy wyjazd z posesji, każde skrzyżowanie to hamowanie, bo rowerzysty nie widać, jedzie szybko, często są krzewy. Do czego zmierzam ? Bez względu na istnienie ścieżki rowerzysta jadący ponad 20 km / h powinien mieć prawo korzystania z jezdni. Wbrew pozorom czuję się tam bezpieczniej, na każdym skrzyżowaniu nie muszę hamować, widać mnie z daleka, nie wypadam zza płotu, czy krzaków i nie ma rowerzystów w tempie spacerowym.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • nik(2016-07-01 23:21) Odpowiedz 711

    Chodnik jest do chodzenia, a nie do wyścigów rowerowych, rolkarzy itp.! Pieszy na chodniku powinien mieć zawsze pierwszeństwo. Rowerzyści to zakała miast.

  • Chudy byk(2016-07-01 09:33) Odpowiedz 71

    Opiszę sprawę na przykładzie. Jest ścieżka rowerowa Toruń-Kamionki jezioro.ok60km w obie strony) Jej fragment z Łysomic do Zakrzewka został zaadoptowany z chodnika ,którym miejscowi wyjeżdżają/wychodzą z domostw krzyżując ją. Można wyobrazić co by było,gdyby jadąc nią rowerem ok 30 km/h nagle miejscowy wyjechał autem z garażu.(taki crasch już zaliczyłem) Z drugiej strony,gdy jadę jezdnią obok,kierowcy trąbią ,że przecież jest ścieżka.... Nie wiadomo czy śmiać ,się czy płakać. Ale co do zasady w przypadku chodnika ,to rowerzysta jest intruzem,i tu pełna zgoda.

  • prawnik - Szczecin(2016-07-01 08:00) Odpowiedz 514

    EWA - Policjanci nie grzeją tyłków po komisariatach. Po drugie, jak jest tam niebezpiecznie zgłoś ten fakt na komisariacie. Pisemnie, żeby Cię nie zignorowali. Zwiększona ilość patroli nie spowoduje, że rowerzyści zaczną jeździć przepisowo, ale może trochę uspokoi sytuację. A co do rowerzystów, którzy wjechali wam przed nos, to czy przypadkiem nie byli na ścieżce rowerowej? Ustąpiliście im pierwszeństwa?

    Pokaż odpowiedzi (5)
  • gr.(2016-07-02 11:50) Odpowiedz 41

    Jeśli nie chce być przejechany to musi.

  • ZR(2016-07-01 15:24) Odpowiedz 31

    To jeszcze proszę zwrócić uwagę i napisać artykuł o niefrasobliwości w wyznaczaniu dróg dla rowerów. Zdarza się, że DDR jest budowana bez możliwości wjazdu na nią. Wówczas *prawidłowo* jadący jezdnią rowerzysta znajduje się w sytuacji, gdy obok biegnie DDR, którą zgodnie z prawem ma obowiązek jechać, ale musi najpierw dojechać do jakiegoś skrzyżowania! Druga sprawa to droga dla pieszych (C16) z dopuszczonym ruchem rowerowym. Wielu kierowców *błędnie* uważa, że jest to DDR i widząc rowerzystę na jezdni uznaje, że łamie on przepisy, bo "metr obok, za pasem zieleni, biegnie droga dla rowerów, wytyczona w kierunku, w którym się porusza cyklista". Niestety, niektórzy kierowcy dopuszczają się wówczas samosądów, co widzieliśmy na niedawnym video z Warszawy.

  • KravMaga(2016-07-05 22:45) Odpowiedz 20

    Poznań - Pl. Wolności. Niosłem ciężką walizkę, wszedłem (innej drogi nie było na chodnik) na ścieżkę rowerową, może 17 ************** - darł na mnie ryja - podjechał od strony moich pleców. Następnym razem ciebie dogonię wieśniaku i obiję!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama