statystyki

Flagi na samochodach nie łamią przepisów

autor: Natalia Ryńska21.06.2016, 07:00
kibic <a href="http://www.shutterstock.com/gallery-264046p1.html?cr=00&pl=edit-00">Tomasz Bidermann</a> / <a href="http://www.shutterstock.com/editorial?cr=00&pl=edit-00">Shutterstock.com</a>

O ile noszenie szalika nie zrobi nikomu krzywdy, o tyle wyrwana przy dużej prędkości chorągiewka może uszkodzić inny samochód lub zranić pieszegoźródło: ShutterStock

Ponieważ nie ma zapisu, który zakazywałby ozdabiania aut. Kibice mogą okazywać przeżywane emocje także w ten sposób, ale w razie wypadku muszą liczyć się z konsekwencjami – ostrzega Antoni Rzeczkowski z KGP.

Reklama


Reklama


Co cztery lata miłośnicy piłki nożnej obchodzą swoje święto. Mistrzostwa Europy to czas, kiedy sportowe emocje sięgają zenitu, słupki oglądalności wzrastają wraz z wagą wygranej, a na ulicach zaczynają królować kolory narodowe faworytów. 4 lata temu część rozgrywek odbywała się na polskich stadionach. Niestety narodowa reprezentacja w 2012 roku nie pozwoliła Polakom zbyt długo żywić nadziei.

Najprawdopodobniej w tym roku będzie inaczej. Z meczu na mecz Polacy zbierają coraz więcej pochwał i umacniają swoją pozycję w rozgrywkach. Wraz z sukcesami wzrasta poziom dumy z „naszych”. Coraz więcej osób obwieszcza swoje poparcie poprzez ozdabianie samochodów biało-czerwonymi flagami. Dekoracje te wraz ze specjalnymi uchwytami leżą na sklepowych półkach obok: opasek na lusterka, koszulek, szalików, czapek tworząc swoisty „must have” prawdziwego kibica.

O ile noszenie szalika nie zrobi nikomu krzywdy, o tyle wyrwana przy dużej prędkości chorągiewka może uszkodzić inny samochód lub zranić pieszego. Czy w takim razie mocowanie tego typu gadżetów jest zgodne z prawem?

Zdaniem sierż. sztab. Antoniego Rzeczkowskiego z KGP w polskim prawie nie istnieje jednoznaczny zakaz. Jak wskazuje ekspert istnieje artykuł artykuł 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 z zm.), zgodnie z którym pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:
1) nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę;
2) nie zakłócało spokoju publicznego przez powodowanie hałasu przekraczającego poziom określony w przepisach szczegółowych;
3) nie powodowało wydzielania szkodliwych substancji w stopniu przekraczającym wielkości określone w przepisach szczegółowych;
4) nie powodowało niszczenia drogi;
5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu;
6) nie powodowało zakłóceń radioelektrycznych w stopniu przekraczającym wielkości określone w przepisach szczegółowych.

W analizowanym przypadku najistotniejsze są punkty 1 i 5. „Chorągiewki powinny być zamocowane w sposób gwarantujący ich stabilność. Gadżety nie mogą ograniczać pola widzenia kierowcy i nie mogą wystawać poza obrys pojazdu” – podkreśla rozmówca. Dodaje jednak, że w razie wypadku, który spowoduje niefortunny montaż kierowca będzie ponosił odpowiedzialność jako sprawca.

„Przepisy są cały czas takie same, nie istnieje żadna dyspensa na czas rozgrywek, czy innych okazji. Kibice mają prawo do okazywania radości z sukcesów piłkarzy. Okazujmy dumę, ale bezpiecznie” – zachęca Rzeczkowski i podpowiada, że szalik na podszybiu jest lepszym rozwiązaniem. Zapewnia większe bezpieczeństwo.

„Nawet w chwilach uniesień sportowych kierowcy powinni pamiętać o ciążących na nich obowiązkach. Jeżeli właściciel pojazdu nie jest w stanie odpowiednio zabezpieczyć flagi, nie powinien jej montować” – podsumowuje.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • Rysiek (2016-06-21 09:52) Odpowiedz 70

    Jak się jedzie przepisowo to choragiewka nie ma prawa się urwać.

  • janek(2016-06-21 11:20) Odpowiedz 78

    Pewnie komuś z PO lub nowoczesnej przeszkadza że Polskie flagi a nie unijne są na samochodach

  • absurdy i dyletanctwo urzędnika(2016-06-21 11:05) Odpowiedz 74

    Chore umysły naszych urzędników i pokłady absurdów jakie są w stanie na rzecz swojej tezy przywoływać-są tak głębokie,tak nieobliczalne i tak głupie,że często się zastanawiam nad tym-dlaczego Oni nie mają obowiązkowych badań okresowych w zakresie zdrowia psychicznego.

  • Eddi(2016-06-21 12:13) Odpowiedz 20

    flagi oferowane przez sklep internetowy z Rumi nie łamią się i nie strzępią , więc problem z głowy= nie dojdzie do żadnego wypadku.Jeździmy z nimi nawet po obwodnicy trójmiasta 120 km h.

  • W(2016-06-21 14:22) Odpowiedz 10

    Urządzenia sprzedawane w sklepach winny być bezpieczne i tym pan sierżant powinien się zająć. Przyzwyczajać my się do flagi rozpowrzechniajmy nasza flagę godło to nie tylko na dzień flagi a zawsze pokażmy światu nasze symbole. Kierowcy zaczęli pokazywać to już jest paragraf. To u nas w tej Polsce kryminał chociaż brak miejsc,kiedy się to zmieni.

  • kierowca(2016-06-22 07:01) Odpowiedz 01

    Kiedyś był przepis, że flaga biało czerwona z godłem państwowym mogła być tylko na samochodzie prezydenta, Czy ktoś wie jak jest teraz?

  • Lex(2016-06-21 12:32) Odpowiedz 08

    Wiesniactwo i nic wiecej. Widzielm to przed 15 laty w Wlk. rytanii - mialem nadzieje, ze polskie buraki nie beda tego kopiowac, ale jak bardzo sie mylilem :(

  • noe analfabeta(2016-06-21 16:56) Odpowiedz 00

    no przecież można nawet na antenach samochodowych , CB radiowych antenkach tylko pomyśleć ale po co lepiej narzekać i palić głupa żeb to pomorek job jego mać

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama