statystyki

Postępowanie karne: Sędzia przestaje być panem i gospodarzem sali rozpraw

autor: Ewa Ivanova13.06.2016, 07:22; Aktualizacja: 13.06.2016, 09:31
sędzia

Nowelizacja k.p.k. powoduje jednocześnie, że skoro o jawności rozprawy decydować będzie nie sąd, lecz prokurator, to prawa oskarżonego, objętego przecież domniemaniem niewinności, nie będą poszanowane.źródło: ShutterStock

To prokurator zdecyduje o jawności procesu karnego, a nie – jak to jest dziś – sąd. I decyzja ta będzie niezaskarżalna. Może się więc zdarzyć, że podejmie ją polityk Zbigniew Ziobro. Jako prokurator generalny będzie mógł bowiem wydać polecenie każdemu z prokuratorów co do czynności podejmowanych w konkretnych sprawach.

Reklama


Reklama


To skutek poprawki posłów PiS do nowelizacji kodeksu postępowania karnego, uchwalonej na piątkowym posiedzeniu Sejmu. „Fundament pod pokazowe procesy przegłosowany” – skomentował na Twitterze poseł Arkadiusz Myrcha (PO).

Zgodnie z nowym art. 360 k.p.k. sąd będzie mógł wyłączyć jawność rozprawy, jeżeli mogłaby np. wywołać zakłócenie spokoju publicznego, obrażać dobre obyczaje, ujawnić okoliczności, które ze względu na ważny interes państwa powinny być zachowane w tajemnicy, czy naruszyć ważny interes prywatny. Dziś w takich wypadkach sąd wyłącza jawność rozprawy – jest to obligatoryjne. Rewolucja kryje się jednak w par. 2 nowego przepisu. Zgodnie z nim „jeżeli prokurator sprzeciwi się wyłączeniu jawności, rozprawa odbywa się jawnie”.

– Przez prawie 30 lat wolnej Polski adwokaci walczyli z przyzwyczajeniami, które pozostały na salach rozpraw z czasów PRL. Jak choćby to, że oskarżyciel zostawał na sali rozpraw w czasie przerwy, a jego stół znajdował się z boku stołu sędziowskiego. Nowelizacja sprawia, że to sędzia staje się dodatkiem do prokuratora – mówi Zbigniew Krüger, adwokat z kancelarii Krüger & Partnerzy.

– Adwokaci nie powinni mieszać się w spory polityczne i, niezależnie od ich sympatii politycznych, zawsze powinni bronić praw i wolności obywatelskich – dodaje.

Czy konsekwencją tej zmiany będą – jak alarmuje opozycja – procesy pokazowe?

– Niewątpliwie nowelizacja daje ku temu narzędzia. Nie można w tym kontekście pominąć znowelizowanej ustawy o prokuraturze. Pamiętajmy, że teraz prokurator generalny, czyli polityk, obojętnie jak się nazywał, może wydawać polecenia każdemu liniowemu prokuratorowi – przypomina mec. Krüger.

Nowelizacja k.p.k. powoduje jednocześnie, że skoro o jawności rozprawy decydować będzie nie sąd, lecz prokurator, to prawa oskarżonego, objętego przecież domniemaniem niewinności, nie będą poszanowane.

– Najgorsze jest to, że w zakresie jawności postępowania sędzia został sprowadzony do roli paprotki, a faktycznym panem i gospodarzem sali rozpraw staje się prokurator. Jak się to ma do zasady równości broni i sprawiedliwego procesu? Zasady te zostają zdeptane – dodaje mec. Krüger.

– Decyzji nie podejmuje sąd, nie podejmuje prokurator, decyzja jest opisana w konstytucji. Podjął ją ustawodawca konstytucyjny – przekonywał dr Marcin Warchoł w trakcie posiedzenia komisji, przypominając treść art. 45 konstytucji.

– Czytamy w tym przepisie, że jawność jest elementem sprawiedliwego procesu. Aby sąd był niezależny, bezstronny i niezawisły, potrzebna jest owa jawność – podkreślał.

Takiego rozwiązania nie zawierał pierwotny projekt PiS. Jedmnak poprawkę posłów poparło Ministerstwo Sprawiedliwości.

Etap legislacyjny

Ustawa trafi do Senatu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • hellyeah(2016-06-13 13:38) Odpowiedz 1520

    i bardzo dobrze. koniec z patologią sądowniczą.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • przeproście i spier....dalajcie(2016-06-13 13:06) Odpowiedz 1410

    inaczej pislam nie będzie miał wpływu na ferowane wyroki. "dobra zmiana"

  • nie nie nie(2016-06-13 20:44) Odpowiedz 52

    Miała być zmiana kodeksu, tak, by sędzia miał wpływ na to co dzieje się na sali sądowej, a nie tylko był obserwatorem walki między oskarżeniem i obrońcą, bo to faworyzuje bogatych, których stać na drogich adwokatów. A co jest? Znów inaczej niż obiecywano w kampanii!

  • ano(2016-06-14 08:01) Odpowiedz 21

    Panie "nie nie nie" cytat :"15 kwietnia ministerstwo sprawiedliwości wycofuje system kontradyktoryjny obowiązujący od połowy zeszłego roku w postępowaniu karnym" to a propos wpływu sądu na to co dzieje się na sali. Najpierw interesować się zagadnieniem a potem się wypowiadać.

  • gereghe(2016-06-13 20:19) Odpowiedz 15

    No to jak złapią pedofila z związanego z PO, albo kogoś kto podpadł kaczyńskiemu to o szczegółach penetracji dowiemy się z gazet. Co w przypadku kiedy w 1 instancjii sąd stwierdzi, że był winien gwałtu na nieletniej, gazety wszystko opiszą z pikantnymi szczegółami, a druga instancja stwierdzi, że był niewinny? Wycofają gazety sprzed roku? Parszywa zmiana. Trzeba się EWAKUŁOWAĆ.

  • nina (2016-06-14 16:23) Odpowiedz 02

    śmiech na sali bo to w całym sądownictwie wiadomo że prokurator bierze łapówki a potem wnioskuje o uniewinnienie nawet największej *******

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama