statystyki

Ochroniarz w sklepie może zatrzymać i wylegitymować, ale nie przeszukać

autor: Piotr Pieńkosz01.06.2016, 18:30
ochroniarz w sklepie

Jeśli chodzi o kwestie przeglądania zawartości bagażu czy też odzieży, to co do zasady pracownik ochrony nie ma takich uprawnieńźródło: ShutterStock

Miałem nieprzyjemną historię w sklepie. Ochroniarz zatrzymał mnie, kazał pokazać zawartość plecaka, a na koniec zażądał okazania dowodu tożsamości i wezwał policję. Swoje działania tłumaczył podejrzeniem kradzieży kierowanym w moją stronę. Czułem się co najmniej tak, jakbym dostał się w ręce mundurowego. Czy ochroniarz nie przekroczył swoich uprawnień – pyta pan Wiktor

Reklama


Reklama


Ochroniarze w sklepach, drogeriach czy też muzeach są często lekceważeni, powątpiewa się w ich skuteczność. Tymczasem ich uprawnienia są wbrew pozorom spore. Tego typu pracownik przy wykonywaniu zadań ochrony osób i mienia ma prawo do ustalania uprawnień gości do przebywania na obszarach lub w obiektach chronionych, a także do legitymowania tych osób w celu ustalenia ich tożsamości. Pracownicy ochrony mogą wzywać do opuszczenia obiektu osoby nieuprawnione albo w przypadku stwierdzenia zakłócania porządku.

Są również uprawnieni do ujęcia w granicach obszarów lub obiektów chronionych osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzkiego, a także chronionego mienia, w celu niezwłocznego oddania ich w ręce policji. Co więcej, realizując uprawnienia, ochroniarze mogą stosować wybrane środki przymusu bezpośredniego, jak choćby siłę fizyczną. Oznacza to, że jeśli ochroniarz widzi, iż ktoś kradnie w ochranianym przez niego sklepie, może taką osobę zatrzymać, wylegitymować i niezwłocznie wezwać policję w celu przekazania jej podejrzanego o kradzież. Przyznanie takich uprawnień jest całkowicie zrozumiałe, gdyż bez nich ochrona byłaby fikcyjna.


Pozostało jeszcze 38% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Kompletny przerost uprawnień ...(2016-06-01 18:59) Odpowiedz 42

    ... w stosunku do wyszkolenia i umiejętności. Nie czarujmy się, to tak jak ogrodnik, rolnik , kerownik basenu, czy zwykły robol w parlamencie.

  • Weteran służby i ochrony. Licencja II.(2016-06-01 23:36) Odpowiedz 31

    Zdarzają się w każdym zawodzie ludzie przypadkowi , także w ochronie. Jednak z doświadczenia wiem ,że wielu z nas ( byłem ochroniarzem) ma ukończone szkolenia w systemie kursów 6 miesięcznych zakończone naprawdę trudnym egzaminem. Wielu z nas to emeryci wojska lub policji. Są też absolwenci 2 letnich szkół pomaturalnych. Tak więc uprawnienia są adekwatne do chronionego obiektu i my doskonale wiemy co wolno pracownikowi ochrony. To trudny i niedoceniony zawód . Porządny ochroniarz to wsparcie dla kierownika sklepu i potrafi nie tylko chodzić po sklepie. Ujęcie sprawcy jest zawsze niemiłe dla obu stron , a ochroniarz wykonuje swoją pracę i chroni obiekt przed wszelkimi zagrożeniami. Chroni także klientów i tylko czasem ,b. rzadko się myli. Szanujcie tych ludzi bo oni dbają o Wasze bezpieczeństwo.

  • sec(2016-06-03 08:30) Odpowiedz 00

    Nie legitymuj się pracownikowi bez licencji, a taka powinien okazać ochroniarz na Twoje życzenie zanim przystąpi do czynności, oczywiście jeśli nie uciekasz ani nie stawiasz oporu.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama