statystyki

Masz drzewa na działce? Państwo może ją przejąć

autor: Anna Krzyżanowska12.05.2016, 07:38; Aktualizacja: 12.05.2016, 09:07
Dzialka-jezioro-foto

Nowe przepisy dają LP prawo do pierwokupu nieruchomości prywatnych, w skład których wchodzi – chociażby w niewielkiej części – użytek leśnyźródło: Materiały Prasowe

Ustawodawca znowu zrobił niedźwiedzią przysługę właścicielom nieruchomości. Po problemach z gruntami rolnymi blady strach padł na tych, którzy postawili domy na zalesionych działkach.

Reklama


Reklama


Wystarczy, że zalesiona będzie symboliczna część nieruchomości

Wszystko przez obowiązujące od 30 kwietnia przepisy, które mają ochronić lasy przed niekontrolowanym wykupem. Jak się okazuje, już dotknęły one rynek nieruchomości. Sprzedający domy, do których przynależy choćby skrawek użytków leśnych, rezygnują z transakcji. Boją się, że ich majątek przejmą za bezcen Lasy Państwowe.

Nowe przepisy dają LP prawo do pierwokupu nieruchomości prywatnych, w skład których wchodzi – chociażby w niewielkiej części – użytek leśny. Powody do szczególnych obaw mają w związku z tym m.in. właściciele gruntów zlokalizowanych na obrzeżach Warszawy. Działki w takich miejscowościach jak Konstancin, Magdalenka czy Izabelin położone są bowiem na terenach leśnych.

– Wystarczy, że nieruchomość (także zabudowana) lub jej część jest w ewidencji gruntów oznaczona jako las, a jej zbycie podlega prawu pierwokupu – nie ma wątpliwości adwokat dr hab. Sylwester Gardocki, partner zarządzający w kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni. I dodaje, że w takim przypadku możliwe jest wyłącznie sporządzenie warunkowej umowy sprzedaży, poinformowanie przez notariusza o transakcji właściwego nadleśniczego i oczekiwanie na decyzję Lasów Państwowych.

– Pierwokup przysługiwać będzie także w przypadku nieruchomości przeznaczonych w planach pod zabudowę usługową, handlową czy mieszkaniową, o ile tylko jakaś jej część została zakwalifikowana jako las – wyjaśnia adwokat Maciej Górski z Instytutu Badań nad Prawem Nieruchomości.

Być może problem nie byłby tak duży, gdyby Lasy odkupywały grunty i znajdujące się na nich budynki po cenie wskazanej w umowie sprzedaży. Ale na mocy nowych przepisów nadleśniczy będzie mógł zlecić określenie wartości nieruchomości rzeczoznawcy. I jeśli okaże się, że cena, na jaką umówili się kontrahenci, przekroczy tę z wyceny, to wystąpi o jej ustalenie do sądu.

– Takie rozwiązanie w praktyce oznacza blokadę obrotu nieruchomościami w wielu miejscowościach położonych na terenach leśnych, także tych podwarszawskich. Sprzedający będą się bali przystąpić do sprzedaży, jeśli wiedzą, że sąd może ustalić za nich cenę sprzedaży – uważa Danuta Kwiatkowska z agencji Kampinos Nieruchomości.

I podaje przykład świadczący o tym, że problem nie jest już tylko teoretyczny. Jedna z jej klientek właśnie wycofała się z transakcji. Powód: usłyszała od notariusza, że nie może zawrzeć ostatecznej umowy sprzedaży

Nowela ustawy o lasach (Dz.U. z 2016 r. poz. 586), będąca inicjatywą rządową pisana była w pośpiechu, tak by zdążyć przed 1 maja. Tego dnia mijało bowiem 12 lat członkostwa Polski w Unii, a jednocześnie kończyło się embargo na zakup gruntów leśnych oraz rolnych przez cudzoziemców.

Szerokie uprawnienie

Wszystko wskazuje na to, że tempo prac wpłynęło na jakość ustawy. Wprowadzone rozwiązania wprawiają bowiem w zdumienie.

– W związku z trwającą przez ostatnie kilka tygodni burzą wokół ograniczenia obrotu ziemią rolną mało kto zwrócił uwagę, jak daleko idące ograniczenia prawa własności wynikają z równolegle prowadzonych prac nad nowelizacją ustawy o lasach – przyznaje adwokat Maciej Górski z Instytutu Badań nad Prawem Nieruchomości.

Jak wskazuje, w oparciu o dodany do ustawy o lasach art. 37a Skarb Państwa reprezentowany przez Lasy Państwowe został wyposażony w bardzo szerokie uprawnienia: prawo pierwokupu gruntów leśnych (w przypadku sprzedaży) oraz prawo ich nabycia za zapłatą równowartości pieniężnej (w przypadku innej umowy niż sprzedaż lub jednostronnej czynności prawnej, np. darowizna czy aport nieruchomości leśnej do spółki). Zgodnie z ustawą w przypadku sprzedaży gruntu leśnego prawo pierwokupu przysługuje Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Lasy Państwowe.

Chodzi tutaj o nieruchomości oznaczone jako las w ewidencji gruntów i budynków, przeznaczone do zalesienia określonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a także te pokryte roślinnością leśną o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha objęte uproszczonym planem urządzenia lasu.

Najwięcej kłopotów może przysporzyć ta pierwsza kategoria gruntów. Prawo pierwokupu przysługujące Lasom Państwowym w stosunku do gruntu oznaczonego w ewidencji jako las oznacza bowiem, że wiele umów kupna-sprzedaży będzie trzeba zawierać pod warunkiem.

Ryzyko strat

Przekonała się o tym klientka agencji nieruchomości z Izabelina.

– Ma do sprzedania dom położony na działce o wielkości 1350 mkw. Cały jednak szkopuł w tym, że zgodnie z ewidencją gruntów 450 mkw. gruntu stanowią użytki leśne. Notariusz uznał więc, że należy zastosować przepisy nowelizacji o lasach i zawrzeć warunkową umowę sprzedaży. To zaś spowodowało, że do transakcji nie doszło – opisuje Danuta Kwiatkowska z Kampinos Nieruchomości.

Jak mówi, klientka ich biura nie chciała ryzykować, że jej majątek zdecydują się przejąć Lasy Państwowe, tym bardziej że mogłaby nie uzyskać ceny, na którą umówiona była z kontrahentem.Rejenci twierdzą, że decyzja ich kolegi była jak najbardziej słuszna. Do zawarcia ostatecznej umowy w opisywanym przypadku bowiem dojść nie mogło.

– Jeżeli dana działka posiada chociażby niewielką część oznaczoną w ewidencji gruntów jako las nieruchomość, musi być sprzedawana pod warunkiem – podkreśla notariusz Tomasz Janik, były prezes Krajowej Rady Notarialnej.

Inaczej przepisy interpretuje natomiast mecenas Górski. W jego ocenie o lesie i prawie pierwokupu można mówić jedynie w przypadku gruntów o powierzchni co najmniej 10 arów.

– Zgodnie z ustawą o lasach, co do zasady, lasem jest grunt o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha, pokryty roślinnością leśną (uprawami leśnymi) – drzewami i krzewami oraz runem leśnym. Oznacza to, że nie są lasami grunty zalesione, ale o powierzchni mniejszej niż 0,10 ha, takie, z reguły, będą gruntami zadrzewionymi i zakrzewionymi (Lz) – twierdzi. Wątpliwe jest jednak, że rejenci przyjmą taką wykładnię. Tym bardziej że nowela ustawy o lasach mówi, że prawo pierwokupu przysługuje lasom, gdy dochodzi do sprzedaży prywatnego gruntu „oznaczonego jako las w ewidencji gruntów i budynków”. A zawarcie umowy niezgodnie z nowymi przepisami jest zagrożone nieważnością.

Plan nie pomoże

Co jednak ważne, nowe obostrzenia w obrocie dotyczą – w przeciwieństwie do restrykcji wprowadzonych ustawą o obrocie gruntami rolnymi – również sprzedaży gruntów znajdujących się na terenach, dla których uchwalone zostały plany miejscowe, w których te przeznaczone zostały na inny cel niż leśny. W tych przypadkach Lasom również przysługuje bowiem prawo pierwokupu. Jak podnosi rejent Janik, powyższy wniosek wynika z wykładni systemowej. – Musimy zakładać, że racjonalny ustawodawca postanowił, iż innymi regułami będą się rządzić grunty rolne, a innymi leśne. Tylko zmiana przepisów mogłaby naprawić tę sytuację – zaznacza.

W ocenie mecenasa Górskiego tak szeroko zakrojone prawo pierwokupu należy ocenić negatywnie.

– Niewątpliwie nieruchomości przeznaczone w miejscowym planie lub decyzji o warunkach zabudowy na cele inne niż leśne nie powinny podpadać pod prawo pierwokupu. Nabycie przez Lasy Państwowe nieruchomości o przeznaczeniu innym niż leśne na pewno nie będzie służyć celom ustawy o lasach i zrównoważonej gospodarce leśnej, a tym samym brak podstaw, aby je wyposażać w tak daleko idące uprawnienia, które niewątpliwie ograniczają prawo własności i swobodny obrót – akcentuje.

Nic więc dziwnego, że nowela już określana jest przez ekspertów jako niedopracowana.

– Regulacja wprowadzona przez ustawodawcę w celu ochrony lasów przed niekontrolowanym wykupem, począwszy od 1 maja 2016 r., była procedowana w pośpiechu – opisuje adwokat dr hab. Sylwester Gardocki, partner zarządzający w kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni.

Jak mówi, projektodawca nie uwzględnił w pełni skutków jakie może ona nieść dla właścicieli nieruchomości. Zbyt wąsko też określił przypadki, w których kontrowersyjny akt nie znajdzie zastosowania (patrz ramka). A podmioty posiadające niewielkie nieruchomości – często zabudowane, które np. w części oznaczono w ewidencji gruntów jako las – zrównał z właścicielami posiadającymi areały lasu, które – z uwagi na obszar lub położenie – faktycznie mogą chronić czy powiększać zalesienie kraju. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Polski Katolik(2016-05-12 08:40) Odpowiedz 14530

    Kolejnym krokiem (bardzo słusznym) obecnie rządzących będzie Ustawa o obowiązku postawienia na każdej prywatnej nieruchomości kapliczki smoleńskiej. Jej brak będzie podstawą do zarekwirowania owej nieruchomości na rzecz skarbu państwa. Boże chroń Jarosława i Beatę Dziewicę.

    Pokaż odpowiedzi (6)
  • Andrzej Zet(2016-05-12 10:33) Odpowiedz 10521

    Wybraliście do władzy niepoważnych ludzi i poniesiecie za to konsekwencje. Niestety takie jest życie

  • Michał(2016-05-12 10:01) Odpowiedz 9519

    Kolejna dobra zmiana. No super. a nam tymczasem mydlą oczy jakimiś pożal się Boże audytami poprzedniej władzy. Co mnie obchodzi co było lata temu?! Liczy się tu i teraz. Kto żyje przeszłością ten nie żyje a wegetuje.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • drekorter(2016-05-12 12:05) Odpowiedz 788

    Matoły do szkoły a nie do Sejmu.

  • StAAbrA(2016-05-12 10:34) Odpowiedz 5619

    Drzewa i inne krzaki od lat były pretekstem do okradania obywateli - oczywiście jednym z tysięcy . PiS , te złodziejskie obyczaje , z POwodzeniem przejął - i do pensji sobie dorabia . Wnioski ? - Szydło , Morawiecki i s-ka won !

  • tholl(2016-05-12 08:09) Odpowiedz 4116

    Może jest w tym jakaś logika. Jak wiadomo prawdziwy Polak sadzi tylko małe tuje, a taki ekolog czyli lewak sadzi drzewa...

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • kri(2016-05-13 14:09) Odpowiedz 202

    a chodza słuchy ze kto ma dzialkę ogrodowa i ma licznik energii elektrycznej bedzie placił abonament tv. Złodziej rzadowe moga jeszcze w inny sposób zarobic. W pociagach sa gniazdka elektryczne pod ktore mozna podłaczyc urzadzenia elektryczne( laptop, smartfon, radio, tv. Mozna przy zakupie bilety palcic tez abonament tv. BANDA BANDA BANDA. A skazany płaci abonament?

  • straszenie czarnym ludem???(2016-05-13 07:41) Odpowiedz 191

    Przeczytaj art 37a tej ustawy a potem kolejne - pierwokup albo wykup . a o treści umowy innej niż umowa sprzedaży , czyli np aport dożywocie darowizna zamiana , notariusz niezwłocznie zawiadamia nadleśniczego właściwego ze względu na miejsce położenia gruntu bo czynność prawna dokonana bez zawiadomienia nadleśniczego, właściwego ze względu na miejsce położenia gruntu, jest nieważna ............. wszystko pod kontrolą!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • fonia(2016-05-12 11:28) Odpowiedz 1855

    Wszyscy, którzy piszą komentarze do obecnych zmian zarówno o lasach jak i nieruchomościach rolnych niech najpierw przeczytają ze zrozumieniem przepisy a potem dopiero niech się wymądrzają. A i tego jeszcze będzie mało, bo trzeba znać i poprzednie - już uchylone, nawet przed laty - żeby zrozumieć materię, o której mowa.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • czes(2016-05-13 09:46) Odpowiedz 1511

    autor tego bełkotu najwyraźniej nie odróżnia drzew na działce od terenu zalesionego

  • Pan Murzyński - Filipiński(2016-05-12 23:34) Odpowiedz 159

    Cały artykuł rozpoczynając od tytułu, to straszenie "czarnym ludem". Tak w ogóle, to nawet złe prawo jest mniej groźne od wszechwładzy urzędników.

  • ala(2016-05-12 16:03) Odpowiedz 1425

    tylko zeitung moze wymyslec tak glupi tytul. to na miare waszych mozliwosci

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • prafnik(2016-05-12 13:57) Odpowiedz 1325

    jak to jest ze jak sie przeczyta coś lub zobaczy w telewizji to jest to prawda szkoda mi trochę moich rodaków, że tak łatwo dają się wkręcać, toć to kolejna wrzutka szkoda tylko, że w takiej poważnej gazecie

  • KALIF(2016-05-13 12:56) Odpowiedz 1012

    CZERWONEJ HOŁOCIE [BURŻUAZJI POWINNO SIĘ ZNACJONALIZOWAĆ MAJĄTKI

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Bis(2016-05-12 19:38) Odpowiedz 910

    Kolejne Hitlerowskie oszustwo

  • enjot(2016-05-13 23:17) Odpowiedz 85

    ot znalazła się większość fachowców od lasów, a pewnie nie przeczytali zmian w ustawie

  • wdc(2016-05-13 17:21) Odpowiedz 89

    nie wiem po co ta panika?z tego co wiem zawsze lepiej grunt sprzedać budżetowi , to nie są prywatne pieniądze więc płacą zawsze wyżej niż rynek - jak np. miliony za grunty pod autostrady , lotniska gdzie właściciel nigdy prywatnie by za tyle nie sprzedał!masz teraz kawałek lasu i nie ma chętnego na kupno- fikcyjna umowa na sumę z kosmosu , zgłaszasz się do LP i wykupują - to dopiero będą nadużycia!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Dobra Rada.....(2016-05-16 09:02) Odpowiedz 81

    Masz działkę Letniskową.......nie obsadzaj drzewami ....tylko zalej Betonem..... A jak masz to podlej solanką by wyschły.... Zabetonowanych działek nie zabiorą. Osobiście uważam że to chory pomysł. Bo to co rośnie na działce to dobra wola właściciela i jeżeli działka jest zalesiona tzn. obsadzona drzewami to nie powód by zaraz ją uznawać za Las.......

  • jedno drzewo to las(2016-05-19 10:15) Odpowiedz 31

    Nie wiedziałem że drzewa to las, a tu się dowiaduję z tytułu - czy jedno drzewo to las do przejęcia? Martwię się bo ma drzewo w donicy i to już pewnie las - wg dziennikarza co pisał artykuł

  • pytający(2016-07-06 15:44) Odpowiedz 00

    Mam działkę tylko niestety rośnie na niej kilkadziesiąt szt brzeziny- wiem to wrażliwe drzewo. Czy jeśli umówię się z kupującym na cenę 100 a sąd stwierdzi , że 50 to będę musiał ją sprzedać za 50 czy mogę zrezygnować z transakcji i poczekać aż pis zniknie?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama