statystyki

E-protokół nie jest dokumentem urzędowym

autor: Michał Culepa24.03.2016, 07:48; Aktualizacja: 24.03.2016, 08:25
Prawo

SN wydał uchwałę, w której stwierdził, że transkrypcja e-protokołu nie jest dokumentem urzędowym i nie stanowi podstawy ustaleń dotyczących przebiegu posiedzeniaźródło: ShutterStock

Papierowa transkrypcja nagrania z rozprawy sądowej nie jest dokumentem urzędowym. Oznacza to, że nieczytelny zapis z danej czynności procesowej lub przeprowadzenia dowodu może powodować nawet konieczność ich powtórzenia – uchwalił Sąd Najwyższy.

Reklama


Reklama


Ewa W. zajmowała się na zlecenie spółki B. sprawami kadrowymi. Ponieważ nie otrzymała części zapłaty, pozwała firmę i w I instancji uzyskała korzystny wyrok. Apelację złożyła spółka, tu jednak pojawiły się problemy: przebieg rozprawy i wyniki postępowania dowodowego przed sądem I instancji zostały utrwalone w formie e-protokołu (zapis audio-wideo) i pisemnie. Sąd apelacyjny powziął wątpliwość, czy pisemna transkrypcja zapisu rozprawy oparta na nagraniu z sali sądowej może być traktowana jako protokół urzędowy. I co sąd ma uczynić, jeżeli zapis dźwiękowy rozprawy jest słabej jakości i trudny do odsłuchania. Sąd pytający miał też wątpliwości, czy apelujący musi dokładnie, niemalże co do sekundy, wskazywać na fragmenty nagrania, które kwestionuje przed sądem II instancji. Tymi wątpliwościami podzielił się z Sądem Najwyższym, kierując doń obszerne pytanie prawne.

SN wydał uchwałę, w której stwierdził, że transkrypcja e-protokołu nie jest dokumentem urzędowym i nie stanowi podstawy ustaleń dotyczących przebiegu posiedzenia. SN orzekł też, że jeżeli protokół sporządzony za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk albo obraz i dźwięk nie pozwala na ustalenie treści czynności dowodowej, sąd powtarza w odpowiednim zakresie tę czynność. Co więcej, podnosząc w apelacji zarzut błędnej oceny dowodu, skarżący nie musi wskazywać konkretnego fragmentu nagrania, którym utrwalono przeprowadzenie tego dowodu. W uzasadnieniu SN wskazał, że transkrypcja e-protokołu (spisanie nagrania) nie jest elementem protokołu. Przepisy nie przewidują nawet obowiązku złożenia podpisu na transkrypcji. – Transkrypcja nie ma funkcji procesowej – stwierdził sędzia Karol Weitz.

W przypadku nieczytelnego zapisu fragmentu nagrania SN uznał to za sytuację analogiczną do nieczytelnego papierowego protokołu. Wówczas zgodnie z art. 241 k.p.c. sąd może zarządzić powtórzenie lub uzupełnienie postępowania dowodowego. Nie ma tu bowiem podstaw do rekonstrukcji akt sądowych.

Co do szczegółowości apelacji SN przypomniał, że co do zasady ten środek odwoławczy ma charakter pełny: sąd II instancji orzeka na podstawie całości materiału dowodowego. Nie ma potrzeby ścisłego wskazywania, wobec którego fragmentu zapisu postępowania dowodowego apelujący kieruje zarzuty.

– Chodzi o wskazanie dowodu i kwestii, które skarżący podważa w apelacji. Nie odnosi się wówczas do konkretnego fragmentu w zapisie protokołu elektronicznego, tak jak nie odnosi się do konkretnej kartki protokołu tradycyjnego – podkreślił sędzia Weitz.

ORZECZNICTWO

Uchwała Sądu Najwyższego z 23 marca 2016 r., sygn. akt III CZP 102/15

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama