statystyki

Będą kary za „polskie obozy koncentracyjne”

autor: Anna Krzyżanowska16.02.2016, 07:26; Aktualizacja: 16.02.2016, 09:19
Karze grzywny lub ograniczenia wolności będzie podlegać natomiast ten, kto stwierdzeń takich używać będzie nieumyślnie, ale publicznie

Karze grzywny lub ograniczenia wolności będzie podlegać natomiast ten, kto stwierdzeń takich używać będzie nieumyślnie, ale publicznieźródło: ShutterStock

Za zakłamywanie historii Polski nawet 5 lat za kratami. To jedna z propozycji resortu sprawiedliwości na wyplewienie pojęcia „polskie obozy śmierci”.

Reklama


Reklama


Przedstawiony wczoraj projekt zmian w ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej (Dz.U. z 2016 r. poz. 152 ze zm.) zakłada ściganie osób, które publicznie i wbrew faktom przypisują Rzeczpospolitej Polskiej lub narodowi polskiemu udział, organizowanie lub odpowiedzialność za popełnienie zbrodni przez III Rzeszę Niemiecką. Przestępstwo ścigane ma być z urzędu przez prokuratora instytutu, a wyrok podawany do publicznej wiadomości.

Karze grzywny lub ograniczenia wolności będzie podlegać natomiast ten, kto stwierdzeń takich używać będzie nieumyślnie, ale publicznie.

– Nie widzę nic złego we wprowadzaniu karania za takie kłamstwo historyczne. Cały jednak problem w tym, że kłamstwa dotyczące polskich obozów śmierci padają poza granicami naszego kraju. Ściganie nowego przestępstwa może być więc trudne, ale nie niemożliwie – ocenia sędzia Maciej Strączyński, karnista i prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

– Jeżeli istota przestępstwa polega na działaniu na szkodę Polski jako kraju, to jest ono ściganie niezależnie od tego, gdzie zostało popełnione. Tak jest np. przy przestępstwie znieważenia narodu polskiego – wyjaśnia sędzia Strączyński.

W skuteczność proponowanych rozwiązań część ekspertów jednak wątpi.

– Jaki kraj wyda Polsce swojego obywatela w takiej sprawie? Większą skuteczność przyniosłyby sprostowania oraz procesy cywilne wytaczane osobom, który dopuściłyby się kłamstwa. Tu dużą rolę powinien odegrać jednak MSZ – uważa adwokat Zbigniew Krüger z poznańskiej kancelarii Krüger & Partnerzy.

– Środki na ten cel powinny być zagwarantowanie w budżecie. Kilka spektakularnych sukcesów przyniosłoby dużo lepszy efekt – przekonuje.

Strona rządowa zapowiada też zmodyfikowanie przepisów konstytucji, do których wprowadzony ma być zapis, zgodnie z którym dobre imię RP i narodu polskiego podlega ochronie prawnej. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • x(2016-02-16 09:31) Odpowiedz 00

    Sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne" pada najczęściej w publikacjach i wypowiedziach zagranicznych. Jak Polska zamierza rozwiązać karanie? Przepis zapowiada się na malo efektywny. Kolejne polskie rządy ciężko pracowały na taki stan rzeczy, zarzucając obchody rocznicy napadu Niemiec na Polskę w dniu 1 września i przemilczaając ten fakt, aby nie drażnić sąsiada, natomiast celebrując 17 września aby zrobić Rosji na złość.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama