statystyki

Firma windykacyjna nie musi mieć zgody na przetwarzanie danych

autor: Leszek Jaworski23.01.2016, 08:00
dane osobowe-personalne

Przedmiot działalności gospodarczej, prowadzonej przez firmę windykacyjną, usprawiedliwia w świetle art. 23 u.o.d.o. przetwarzanie danych osobowychźródło: ShutterStock

Prowadzę działalność gospodarczą, którą firmuję własnym nazwiskiem. Firma windykacyjna na swojej stronie internetowej zamieściła moje dane osobowe oraz wysokość mojego zadłużenia. Nie jest ona jednak moim wierzycielem - dług przejęła w drodze cesji. Nie wyraziłem zgody na przetwarzanie informacji na mój temat. Chcę podać ją do sądu o zadośćuczynienie za naruszenie moich dóbr osobistych w postaci danych osobowych. Czy mam szansę na wygranie sprawy?

reklama


reklama


Nie ma szans na wygranie sprawy, gdyż do naruszenia dóbr osobistych może dojść tylko w razie bezprawnych działań osoby trzeciej. W przedstawionej sytuacji tę bezprawność wyłącza zaś art. 23 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (dalej: u.o.d.o.). Dlatego czytelnik nie może skutecznie dochodzić ochrony jego dóbr osobistych na podstawie art. 24 kodeksu cywilnego.

W myśl bowiem art. 24 par. 1 k.c. nie można domagać się zaniechania działania, jeżeli jest ono zgodne z prawem: „Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne”. Z kolei z przepisów u.o.d.o. wynika, że przetwarzanie danych bez zgody osoby, której dane dotyczą, jest dopuszczalne, gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratora danych albo ich odbiorcę. Artykuł 23 ust. 4 pkt 2 u.o.d.o. za prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o., uważa w szczególności dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.


Pozostało jeszcze 30% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • MecenasSpiechowicz(2016-01-23 11:37) Odpowiedz 10

    Są sposoby na firmy windykacyjne które działają jak wyżej. Otóż w KRS można dokładnie ustalić imiona i nazwiska i numery PESEL akcjonariuszy, zarządu i rady nadzorczej takiej firmy windykacyjnej. W KRS mogą być też odpisy aktów notarialnych i tam można uzyskać nawet adresy. Wtedy można opublikować powyższe na swojej www z informacją, że skoro ONI publikują moje, to aj publikuję ICH. No i niech wtedy spróbują iść do sądu. Przecież ujawniło się ich dane - jawne z KRS. Z mojego doświadczenia prawniczego wynika, że firmy windykacyjne momentalnie wtedy się boją i wycofują dane osób o jakich twierdzą, że są "dłużnikami".

  • Wena(2016-01-24 08:41) Odpowiedz 00

    Firmy windykacyjne w Polsce - to częściowo super oszuści Często "czepiają" się ludzi starszych (tak po 65 roku życia) wmawiając im, że coś kupli i muszą zapłacić. A gdy piszesz do nich pisma - to nie odpowiadają. jak się zadzwoni - to niedouczeni powiadają, ze kpa u nich nie obowiązuje. Tylko zawiadomień do PROKURATURY - boją się jak OGNIA

  • cienko-pis(2016-01-25 07:05) Odpowiedz 00

    Kro zrobi porządek z firmami windykacyjnymi - oszustami którzy domagają się zapłacenia nieistniejących długów, na zasadzie: 15 lat temu kupił pan odkurzacz i nie zapłacił jednej raty. I szukaj tu człowieku potwierdzeń płatności sprzed 15 lat, tym bardziej, że przez 15 lat nikt się o żadną ratę nie dopominał, bo wszystkie zostały zapłacone. Firma nic nie musi wyjaśniać skąd ma informację, od kogo, kto zgłosił dług.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama