statystyki

Sanetra: Ciemne prawo nie uzasadnia braku rozstrzygnięcia

autor: Walerian Sanetra14.01.2016, 07:34; Aktualizacja: 14.01.2016, 10:30
prawo

Z punktu widzenia generalnego nakazu rozstrzygnięcia, szczególnie istotna jest reguła orzekania większością głosów bez możliwości wstrzymania się od głosowania.źródło: ShutterStock

W myśl kodeksu cywilnego Królestwa Polskiego z 1825 r. (art. 4) sędzia, który odmówił sądzenia pod pozorem, że prawo milczy, że jest ciemne lub niedostateczne – może być pociągnięty do sądu jako winny odmówienia sprawiedliwości.

reklama


reklama


Przytoczony przepis wyraża ogólniejszą myśl, stanowiącą trwały element kształtowanej przez wieki w naszym kręgu cywilizacyjnym kultury prawnej: sąd nie może odmówić wymierzenia sprawiedliwości, jeżeli sprawa należy do jego właściwości i zostanie do niego skierowana we właściwy sposób. Zasada ta ujmowana jest także szerzej i odnoszona bywa do ogółu organów władzy publicznej zobowiązanych do działania w myśl reguły art. 7 Konstytucji RP. Postępując praworządnie, nie powinny się one uchylać od podejmowania decyzji (rozstrzygania, załatwienia żądań i wniosków), zwłaszcza w sprawach kierowanych do nich przez obywateli. Zasada ta znajduje między innymi wyraz w regulacjach przewidujących skargę na bezczynność organu publicznego i bywa określana mianem generalnego nakazu rozstrzygnięcia.

Generalny nakaz rozstrzygnięcia ma jednak przy tym wszystkim szczególne znaczenie w sferze sprawowania władzy sądowniczej, która – zgodnie z art. 10 ust. 2 Konstytucji RP – należy do sądów i trybunałów. W wymiarze sprawiedliwości współcześnie znajduje on odbicie głównie w ustanowieniu prawa do sądu (art. 45 Konstytucji RP, art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności). Jednym z jego elementów składowych jest prawo do uzyskania wyroku, czyli do merytorycznego rozstrzygnięcia o prawach, obowiązkach i odpowiedzialności osoby wnoszącej do sądu sprawę lub oskarżonej. Prawo do wyroku stanowi efekt rozwoju reguł prawnych i wielowiekowych doświadczeń w stosowaniu ich przez sądy. Wynikała z nich konieczność przyjęcia określonych rozwiązań organizacyjnych i proceduralnych, przy jednoczesnym respektowaniu niezawisłości sędziowskiej. Znajdowało to wyraz między innymi w formułowaniu takich przepisów, jak ten przytoczony na wstępie, nakładających na sędziego obowiązek wydania wyroku także wtedy, gdy prawo „milczy, jest ciemne lub niedostateczne”. Temu samemu służyło i służy przyjęcie zasady rozstrzygania spraw sądowych w ustalonych składach (bez możliwości orzekania np. przez dwóch sędziów, gdy przepisy przewidują skład trzyosobowy), większością głosów i bez możliwości wstrzymania się od głosu. Trudno w takim przypadku mówić o złamaniu zasady niezawisłości sędziego. Jednocześnie eliminuje się w ten sposób możliwość uchylenia się przez sąd od wydania wyroku oraz umorzenia postępowania z tego powodu, że sędziowie różnią się co do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Nieprzypadkowo też przepisy – co do zasady – ustanawiają regułę orzekania w składach nieparzystych (skład jednego sędziego, skład trzyosobowy, pięcioosobowy, siedmioosobowy) oraz – gdy z uwagi na dużą liczebność składu orzekającego, tam gdzie skład ten bywa parzysty – w razie równej liczby głosów przewidują odroczenie posiedzenia, a nie umorzenie postępowania bez merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy (por. np. par. 101 ust. 4 regulaminu Sądu Najwyższego).


Pozostało jeszcze 53% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama