statystyki

Prokuratura na nowych zasadach: Przełożony wyda polecenie w śledztwie

autor: Ewa Ivanova29.12.2015, 07:19; Aktualizacja: 29.12.2015, 07:57
prawnik; adwokat

Dziś przepisy gwarantują prokuratorom niezależność, przynajmniej na papierzeźródło: ShutterStock

Czy mimo włączenia prokuratury w struktury władzy wykonawczej zostanie zachowana niezależność oskarżycieli? Czy wręcz przeciwnie – czeka nas ręczne sterowanie postępowaniami?

Reklama


Reklama


Powrót do unii personalnej ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Nowa struktura organizacyjna prokuratury. Wymiana kadry na stanowiskach funkcyjnych. Koniec kadencyjności szefów prokuratur i konkursów. To tylko część zmian, które PiS proponuje w projekcie nowego prawa o prokuraturze. Trzęsienie ziemi musi się dokonać przed upływem kadencji Andrzeja Seremeta (6 marca 2016 r.), tak aby prezydent nie musiał wybierać jego następcy. Zmiany mają wejść w życie 4 marca, a projekt wpuszczono do Sejmu drogą poselską.

– Nie proponujemy czystki w prokuraturze. Chcemy systemowo włączyć ją w strukturę władzy wykonawczej, aby wpisywała się w zadanie, które ma zgodnie z art. 146 ust. 4 pkt 7 konstytucji realizować rząd: zapewnić bezpieczeństwo państwa. To oznacza przejęcie pełnej odpowiedzialności za działania prokuratury – tłumaczy poseł Michał Wójcik reprezentujący wnioskodawców. – Taki model to nic nadzwyczajnego. Tak funkcjonowała prokuratura przez ponad 20 lat przed 2009 r. Prokuratura jest też częścią władzy wykonawczej we Francji, w Czechach czy w Holandii – przekonuje.

Dziś przepisy gwarantują prokuratorom niezależność, przynajmniej na papierze. Zarządzenia, wytyczne i polecenia przełożonych – za sprawą reformy z 2009 r. – nie mogą dotyczyć treści czynności, procesowej, a więc np. tego czy komu i jaki postawić zarzut. Jeśli szef ma inne zdanie, musi sam wziąć odpowiedzialność za taką decyzję.

Granica niezależności

Prokurator dalej będzie miał wpisaną do ustawy niezależność, ale przełożony będzie mógł mu wydać polecenie dotyczące treści czynności – na piśmie, a na żądanie prokuratora – wraz z uzasadnieniem. Polecenie będzie włączane do akt podręcznych sprawy. W razie przeszkody w doręczeniu polecenia pisemnego dopuszczalne będzie wydanie go ustnie. Jeżeli prokurator nie będzie się z nim zgadzał, pozostanie mu żądać zmiany polecenia albo wyłączenia go od wykonania czynności czy w ogóle od udziału w sprawie. O tym rozstrzygnie prokurator bezpośrednio przełożony nad tym, który wydał polecenie.

– Zakaz wydawania poleceń dotyczących treści czynności procesowych, z możliwością wydania osobistej decyzji przez przełożonego, gdy nie zgadza się z decyzją prowadzącego sprawę, był przynajmniej teoretycznie silniejszą gwarancją niezależności. Ale tylko teoretycznie – uważa Jacek Skała, szef Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.

Doświadczenie wskazuje, że oba rozwiązania często okazują się martwe. – Pod rządami jednych i drugich prokuratorzy, którzy prowadzili sprawy wbrew oczekiwaniom przełożonych, po prostu na drugi dzień już ich nie prowadzili – tłumaczy Skała.

Przypomina sprawę nieprawidłowości pozwolenia na broń ministra Grabarczyka. Remedium na ręczne sterowanie byłoby zdaniem Skały wprowadzenie zakazu odbierania i przenoszenia spraw do innych jednostek. – Tego w projekcie nie widzę i będziemy namawiać do korekt w takim kierunku – dodaje Skała.

Jak wskazuje prof. Michał Królikowski, były wiceminister sprawiedliwości, podstawowy wehikuł zmiany to po pierwsze, zwiększona hierarchiczność instytucji i podporządkowanie prokuratorów niższego szczebla przełożonym; po drugie, zmniejszona gwarancja niezależności prokuratora prowadzącego postępowanie. Obie tendencje – zdaniem Królikowskiego – nie były zresztą wcale obce obecnemu niezależnemu kierownictwu niezależnej prokuratury.

– Nie mają one szczególnie politycznego wymiaru, a wiążą się z chęcią posiadania narzędzia, którym skutecznie, także w sprawach indywidualnych, będzie można kierować. Instrumenty do tego nie są same w sobie naganne, problemem może być sposób korzystania z nich – wskazuje były wiceminister.

Prokuratura po nowemu

Prokuratura po nowemu

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jeżeli prokurator generalny jako minister sprawiedliwości wraca do sfery politycznej odpowiedzialności za kierowanie resortem, to niejednokrotnie – przy krytyce sposobu prowadzenia danego postępowania – sytuacja się prosi o władczą interwencję. Jednocześnie – ostrzega prof. Królikowski – jest to rozwiązanie niebezpieczne, jeżeli nie zostanie obudowane gwarancjami niezależności decyzji prokuratora. – Przewidywane przez poprzednich ministrów rozwiązanie, by w takiej sytuacji odebrać prokuratorowi prowadzenie sprawy, szanując jego niezależność, zostało obecnie odrzucone – stwierdza. – Sięgając po przykład: prokurator przełożony (każdego szczebla) zmienia decyzję o umorzeniu postępowania karnego, ale pozostawia sprawę w referacie tego samego prokuratora. To naruszenie niezależności prokuratora w osądzie dotyczącym stosowania prawa w konkretnej sprawie – opisuje Michał Królikowski.

Plusy dodatnie

Co ważne, pozostawiono zasadę dokumentacji poleceń na piśmie i ujawniania ich w aktach sprawy, również stronom postępowania.

– To przejaw uczciwości i przejrzystości w kulturze zarządzania prokuraturą – ocenia Królikowski.

Akceptację środowiska prokuratorów znajdują inne propozycje: choćby likwidacja Krajowej Rady Prokuratury w obecnym kształcie.

– Największym osiągnięciem projektu jest wprowadzenie obligatoryjnego referatu dla każdego prokuratora. Obowiązek ten będzie można ograniczyć wyjątkowo, w odniesieniu do niektórych prokuratorów funkcyjnych – zauważa Jacek Skała. Przestrzeganie tego rozwiązania może być według niego początkiem uzdrawiania sytuacji w prokuraturze. Inaczej bowiem niż w sądach, dziś funkcjonuje podział na prokuratorów oskarżających i występujących w sądzie oraz tych, którzy prowadzeniem spraw zajmować się nie muszą. 

Etap legislacyjny

Projekt przed I czytaniem

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • prorok(2015-12-29 09:31) Odpowiedz 101

    niezależność, apolityczność?? dobre sobie. PIS chce połączenia po to, aby ręcznie sterować Prokuraturą tzn. mieć wpływ na wszystkie toczące się sprawy karne. Dzięki zapisom nowej ustawy o Prokuraturze Ziobro jako Prokurator Generalny-Minister Sprawiedliwości będzie mógł nie tylko wydawać polecenia każdemu prokuratorowi co ma zrobić w danej sprawie, ale co więcej, jako przełożony wszystkich prokuratorów (art. 13 par. 2 projektu) będzie mógł zmienić lub uchylić każą decyzję prokuratora prowadzącego sprawę karną. Coś wam to mówi? Ano tak, ułaskawienia dla kolegów partyjnych nie będą potrzebne.

  • zorientowany(2015-12-29 10:07) Odpowiedz 83

    Powtarzane przez pis jak mantra bzdury o tym, że prokuratura ma byc częścią aparatu władzy wykonawczej świadczy o miałkości i słabym poziomie merytorycznym zarówno ZZ, jak i jego współpracowników. Oni nie znają treści deklaracji z Bordeaux,określającej,między innymi pozycję prokuratury w strukturze oraganów wymiaru sprawiedliwości.Jednak nie będzie tak jak zakłada pis.Po latach zycia w demokratycznej Polsce żaden rozsądny szef nie będzie brał odpowiedzialnosci za konkretne śeldztwo, które ma wątpliwą wartość dowodową, bo prędzej czy później za to odpowie jeśli nie karnie, to służbowo, a środowisko obejmie go infamią do końca kariery zawodowej. Tacy posłuszni byli już w przeszłosci i w Katowicach i w Warszawie.

  • Mary(2015-12-29 20:48) Odpowiedz 40

    Ta ustawa nie przewiduje czystek ? Wolne żarty. Z automatu mają być odwołani wszyscy kierownicy, na każdym szczeblu. Po to, by można zatrudnić nowych szefów, ciekawe wedlug jakich kryteriów. Wszystkie prokuratorki powyżej 55 lat i prokuratorzy powyżej 60 lat - zmuszani są do odejscia na emeryturę ( patrz art. 127 ustawy ). Wcześniejsza emeytura to prawo, nie obowiązek. Dyskryminacja ze względu na wiek i płeć, to naruszenie nie tylko konstytucji, ale Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

  • juysta(2015-12-29 08:57) Odpowiedz 312

    Zgadzam się z projektem i tyle.Co obiecali to robią bo to co do tej pory było to totalna zapaść.

  • Pesym(2015-12-29 20:14) Odpowiedz 10

    Żadna reforma nie pomoże jeśli ludzie mają złą wolę. Można przypomnieć wiecznie reformowaną służbę zdrowia

  • dość z ochroną dla przestępców(2015-12-29 17:55) Odpowiedz 12

    Dotychczas tak działała prokuratura, że przestępca, który naraził mnie na spore koszty w wyniku włamania śmiał mi się w twarz, a w wyroku sądu nie było ani słowa o zadośćuczynieniu, choć faktury na koszty były włączone do akt śledztwa. Także popieram zmiany. Dość z ochroną dla przestępców!!!!!!!!!!!

  • prorok(2015-12-30 01:21) Odpowiedz 00

    Wygląda na koniec złotej ery dla przestępców i tych, którzy udają, że ich śledzą i oskarżają

  • psps(2015-12-29 17:36) Odpowiedz 00

    Do teraz to było wszystko super. Tylko jakoś tej skuteczności sprawiedliwości nie czuję. Niezależność była pozorna. Teraz będzie jawna zależność.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama