statystyki

Praktyczny poradnik: Niekorzystny wyrok sądu pierwszej instancji można zaskarżyć

10.12.2015, 07:00; Aktualizacja: 17.12.2015, 14:35
Często strony nie zgadzają się z orzeczeniem sądu, uznając je za krzywdzące bądź naruszające obowiązujące przepisy prawa.

Często strony nie zgadzają się z orzeczeniem sądu, uznając je za krzywdzące bądź naruszające obowiązujące przepisy prawa.źródło: ShutterStock

Postępowania sądowe nie należą do ulubionych wydarzeń w życiu człowieka. Często wiążą się one z dużym stresem i poczuciem nierozumienia całej sytuacji, w której się uczestniczy.

Reklama


Reklama


Nie zawsze jednak cała sprawa zakończy się w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Często strony nie zgadzają się z orzeczeniem sądu, uznając je za krzywdzące bądź naruszające obowiązujące przepisy prawa. Wtedy pojawia się pytanie – składać apelację czy zaakceptować niekorzystny wyrok i żyć z poczuciem niesprawiedliwości? Choć postępowanie apelacyjne wiąże się na ogół z ryzykiem poniesienia dodatkowych kosztów, nie należy bać się zaskarżenia orzeczeń sądowych. W wielu przypadkach – można rzec nader często – okazuje się, że apelacje są uzasadnione. Dlatego tematem dzisiejszego poradnika uczynimy właśnie apelację. Podpowiemy jak samemu, bez udziału zawodowego pełnomocnika, sporządzić powyższy środek zaskarżenia i do jakiego sądu należy go wnieść.

Instancyjność postępowania sądowego

Postępowanie sądowe w sprawach cywilnych nie zawsze kończy się w pierwszej instancji. Od wyroku sądu pierwszej instancji przysługuje apelacja do sądu drugiej instancji. Dla niektórych uczestników sporów sądowych wnoszenie apelacji stało się wręcz tradycją. Traktują oni wyrok sądu pierwszej instancji jako jedynie „próbę rozstrzygnięcia sprawy” i w sytuacji wydanie niekorzystnego dla nich wyroku starają się dowieść swych racji (uzasadnionych bądź nie) w postępowaniu apelacyjnym. Niejednokrotnie osoby takie są wymarzonymi klientami kancelarii prawniczych. Niezależnie od powyższego należy podkreślić, że jeżeli w naszym odczuciu sąd, na przykład, naruszył reguły postępowania czy wydał wyrok niezgodny z zebranym materiałem dowodowym, a przez to dla nas niekorzystny to przysługuje nam prawo wniesienia apelacji.

Apelacja od wyroku w sprawie o rozwód [ wzór dokumentu ]

Co znajduje się w apelacji?

Apelacja to nic innego jak pismo procesowe, jednak musi ona zawierać także pewne szczególne elementy treści, typowe tylko dla tego rodzaju pisma. I tak też apelacja powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać:

• oznaczenie wyroku, od którego jest wniesiona, ze wskazaniem, czy jest on zaskarżony w całości czy w części;
• zwięzłe przedstawienie zarzutów;
• uzasadnienie zarzutów;
• powołanie, w razie potrzeby, nowych faktów i dowodów oraz wykazanie, że ich powołanie w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie było możliwe albo że potrzeba powołania się na nie wynikła później;
• wniosek o zmianę lub o uchylenie wyroku z zaznaczeniem zakresu żądanej zmiany lub uchylenia.

W sprawach o prawa majątkowe należy oznaczyć wartość przedmiotu zaskarżenia. Wartość ta może być oznaczona na kwotę wyższą od wartości przedmiotu sporu wskazanej w pozwie jedynie wtedy, gdy powód rozszerzył powództwo lub sąd orzekł ponad żądanie.

Powołanie w razie potrzeby nowych faktów i dowodów jest szczególnie istotne z uwagi na fakt, że celem postępowania apelacyjnego jest wszechstronne zbadanie sprawy pod względem faktycznym i prawnym. Sąd odwoławczy jest bowiem instancją merytoryczną, orzekającą na podstawie całego materiału dowodowego zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym , a zatem i zobowiązany jest poczynić własne, samodzielne ustalenia faktyczne, które mogą być nawet odmienne od tych, które uprzednio przyjęto przez sąd orzekający w pierwszej instancji.

Gdzie wnosi się apelację i jaki sąd jest właściwy do jej rozpoznania?

Apelację od wyroku sądu rejonowego rozpoznaje sąd okręgowy, a od wyroku sądu okręgowego jako pierwszej instancji - sąd apelacyjny. Apelację wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok (rejonowy bądź okręgowy), w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku z uzasadnieniem.

Apelacja od wyroku w sprawie o rozwód [ wzór dokumentu ]

Uwaga! Termin dwutygodniowy liczy się od doręczenia stronie skarżącej wyroku z uzasadnieniem. Jeżeli strona nie zgłosiła wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem w terminie tygodniowym od dnia ogłoszenia sentencji, termin do wniesienia apelacji biegnie od dnia, w którym upłynął termin do zgłoszenia takiego wniosku. A co w sytuacji gdy apelację wniesie się bezpośrednio do sądu drugiej instancji? W takiej sytuacji termin do wniesienia apelacji uważa się za zachowany także wtedy, gdy przed jego upływem strona wniosła apelację do sądu drugiej instancji. Należy jednak pamiętać, że apelacje wnosimy do sądu, który wydał zaskarżony wyrok.

Podstawa prawna:
Art. 367, art. 368, art. 369, art. 382 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego ( t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 101).

Natalia Szok, aplikant radcowski, redaktor SerwisPrawa.pl

Reklama


Źródło: Źródło zewnętrzne

Polecane

Reklama

  • j23(2015-12-13 12:31) Odpowiedz 10

    @Irena anna to wnieś o wyłączenie GP, skoro stali się niewiarygodni... może współpracują z PZU ? kto wie

  • Irena anna(2015-12-13 12:06) Odpowiedz 02

    manie które najpierw pojawiło się w pierwszej wypowiedzi a po moim komentarzu również w drugiej. GP przestała być dla mnie wiarygodna.

  • Irena Anna(2015-12-13 11:59) Odpowiedz 02

    Pierwsza wypowiedż zawiera zdanie nie dokończone. Druga jest poprawna.

  • Irena anna(2015-12-13 11:46) Odpowiedz 02

    Dla mnie wszystko jest w tej kwestii jasne. Może ktoś zechce mi wyjaśnić jakie mogą być powody dla których sąd nie chce wyznaczyć kolejnego terminu rozprawy a wcześniej rozprawy były odraczane. Sprawa cywilna z mojego powództwa przeciwko ubezpieczycielowi jest była odraczana a obecnie Sąd nie wyznaczył nawet terminu rozprawy. Nie odpowiada na moje ;pisma. Udowodniłam na podstawie dokumentów że nie jestem oszustką jak to sugerował ubezpieczyciel. Oskarżyłam ubezpieczyciela o naruszenie moich dóbr osobistych poprzez pomówienie. Od tej pory nic w sprawie się nie dzieje. Najpierw dług. Wiem, że na moją szkodę było popełnione przestępstwo ale nie je4st to żaden powód aby nie rozpatrywać sprawy i działa ć na korz.yść przestępcy. Mam komstytucyjne prawo do rozpatrzenia mojej sprawy przez bezstronny i niezawisły Sąd ale moje prawa są łamane. Sąd odrzucił mój wniosek o zmianę sędziego a sędzia prowadzący sprawę pewno się obraził i nie wyznacza terminu rozprawy co leży w interesie ubezpieczyciela tj. PZU SA. Sama prowadzę swoją sprawę gdyż jest to sprawa prosta.Mogę wnieść skargę do Sądu Okręgowego ale dlaczego mam ponosić koszty z tym związane skoro tak prostą sprawę może rozpatrzyć Sąd Rejonowy. Sprawa dotyczy podwyższenia wypłacanej mi przez ubezpieczyciela niewielkiej renty alimentacyjnej ,zgodnie z przepisami z powodu zmiany stosunków. Czy przeciętny obywatel może liczyć na rzetelne rozpatrzenie jego sprawy w Polsce, która przecież jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, jak widać w szczególny sposób.

  • Irena anna(2015-12-13 11:45) Odpowiedz 02

    Dla mnie wszystko jest w tej kwestii jasne. Może ktoś zechce mi wyjaśnić jakie mogą być powody dla których sąd nie chce wyznaczyć kolejnego terminu rozprawy a wcześniej rozprawy były odraczane. Sprawa cywilna z mojego powództwa przeciwko ubezpieczycielowi jest była odraczana a obecnie Sąd nie wyznaczył nawet terminu rozprawy. Nie odpowiada na moje ;pisma. Udowodniłam na podstawie dokumentów że nie jestem oszustką jak to sugerował ubezpieczyciel. Oskarżyłam ubezpieczyciela o naruszenie moich dóbr osobistych poprzez pomówienie. Od tej pory nic w sprawie się nie dzieje. Najpierw dług. Wiem, że na moją szkodę było popełnione przestępstwo ale nie je4st to żaden powód aby nie rozpatrywać sprawy i działa ć na korz.yść przestępcy. Mam komstytucyjne prawo do rozpatrzenia mojej sprawy przez bezstronny i niezawisły Sąd ale moje prawa są łamane. Sąd odrzucił mój wniosek o zmianę sędziego a sędzia prowadzący sprawę pewno się obraził i nie wyznacza terminu rozprawy co leży w interesie ubezpieczyciela tj. PZU SA. Sama prowadzę swoją sprawę gdyż jest to sprawa prosta.Mogę wnieść skargę do Sądu Okręgowego ale dlaczego mam ponosić koszty z tym związane skoro tak prostą sprawę może rozpatrzyć Sąd Rejonowy. Sprawa dotyczy podwyższenia wypłacanej mi przez ubezpieczyciela niewielkiej renty alimentacyjnej ,zgodnie z przepisami z powodu zmiany stosunków. Czy przeciętny obywatel może liczyć na rzetelne rozpatrzenie jego sprawy w Polsce, która przecież jrst demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, jak widać w szczególny sposób.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama