statystyki

Ktoś publikuje prywatne informacje o tobie? Dowiedz się jak reagować

autor: Małgorzata Raczkowska06.08.2015, 18:00
haker-internet

Upublicznienie w internecie danych wraz z dyskredytującymi opiniami może być z kolei rozpatrywane w kontekście naruszenia dóbr osobistych, które są chronione przepisami kodeksu cywilnego.źródło: ShutterStock

Pani Katarzyna jest pracownicą urzędu gminy. Miała ostatnio trochę rodzinnych kłopotów, popadła w depresję. Postanowiła skorzystać z pomocy psychiatry. Ten zapowiedział dłuższe leczenie, ale na początek, dla pozbierania się, wystawił jej zwolnienie lekarskie. – Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że już wszyscy o tym wiedzą. Ktoś założył na Facebooku profil z „wieściami z gminy” i tam wypisuje, co mu ślina na język przyniesie na temat gminnych stosunków międzyludzkich. Tam też znalazła się informacja, że „leczę się na głowę” i jestem na zwolnieniu „wystawionym przez lekarza psychiatrę” – pisze pani Katarzyna. Nasza czytelniczka jest oburzona. Cała strona tryska jadem i obraża wiele osób. Ale w jaki sposób ktoś dowiedział się o jej zwolnieniu, które powinno być objęte tajemnicą? Jak ma się zachować w tej sytuacji? Gdzie szukać pomocy? Do kogo się zwrócić.

Reklama


Reklama


Ponieważ w opisanej sprawie mogło dojść do popełnienia przestępstwa, a nawet przestępstw (niewłaściwego zabezpieczenia danych osobowych, naruszenia dóbr osobistych, zniesławienia lub zniewagi), w pierwszej kolejności należałoby zawiadomić organy ścigania, np. policję lub prokuraturę – wyjaśnia Małgorzata Kałużyńska-Jasak, dyrektor Zespołu Rzecznika Prasowego Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. – To one bowiem są uprawnione do podjęcia działań mających na celu ustalenie, w jaki sposób informacje dotyczące urzędniczki dostały się w ręce osób niepowołanych i kto za to odpowiada (placówka medyczna, pracodawca czy może inny podmiot lub osoba). To one są też władne ustalić, kto jest odpowiedzialny za ich upublicznianie w sieci. Organy ścigania są bowiem jedynymi właściwymi do ścigania przestępstw i to do nich, a następnie do sądów karnych, należy decyzja o zastosowaniu odpowiednich przepisów w związku z dokonaniem prawnej kwalifikacji czynu przestępczego.

Informacje o tym, że urzędniczka korzystała z porad psychiatry i że wystawił on jej zwolnienie lekarskie, należą do danych szczególnie chronionych w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych, których przetwarzanie jest dopuszczalne po spełnieniu bardzo rygorystycznych warunków. Podmioty nimi dysponujące muszą je chronić, tak jak wszystkie dane osobowe, m.in. przed udostępnieniem osobom nieupoważnionym lub zabraniem przez osobę nieuprawnioną. Zobowiązuje je do tego ustawa o ochronie danych osobowych, a placówki opieki zdrowotnej – dodatkowo – przepisy sektorowe. Regulują one m.in. kwestię zabezpieczenia dokumentacji medycznej oraz ustanawiają tajemnicę lekarską, tym samym gwarantują pacjentom prawo do zachowania w tajemnicy przez osoby wykonujące zawód medyczny, informacji z nimi związanych, a uzyskanych w związku z wykonywaniem tego zawodu. W przypadku naruszenia tych praw, niezależnie od innych działań, można wnieść skargę do rzecznika praw pacjenta.

Również generalny inspektor ochrony danych osobowych mógłby ocenić legalność przetwarzania, a więc m.in. zabezpieczania, pozyskania i upubliczniania danych osobowych urzędniczki, o ile wpłynęłaby do niego skarga w tej sprawie. Wymagałoby to jednak przeprowadzenia postępowania w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy.


Pozostało jeszcze 52% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama