statystyki

Nie ma potrzeby procesować się o schedę po śmierci spadkodawcy

autor: Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz29.07.2015, 19:00
Umowa na wypadek śmierci o zrzeczeniu się prawa do dziedziczenia pozwoli uniknąć procesów o rozliczenie spadku po śmierci spadkodawcy. Jest skuteczniejsza niż odrzucenie spadku, ponieważ rozciąga się również na dzieci zrzekającego się.

Umowa na wypadek śmierci o zrzeczeniu się prawa do dziedziczenia pozwoli uniknąć procesów o rozliczenie spadku po śmierci spadkodawcy. Jest skuteczniejsza niż odrzucenie spadku, ponieważ rozciąga się również na dzieci zrzekającego się.źródło: ShutterStock

Pani Krystyna ma dwoje dzieci. Chciałaby pozostawić mieszkanie – jedyny swój majątek – córce, która razem z nią mieszka i opiekuje się nią. Uważa, że synowi nic się nie należy, nawet zachowek, bo bogato się ożenił i ma własne o wiele większe mieszkanie. Sąsiadka powiedziała jej, że nie wystarczy tylko powołać w testamencie córkę do dziedziczenia, bo brat będzie domagał się od niej wypłaty zachowku i nawet może wnieść sprawę do sądu. – Czy mogę, jeszcze przed moją śmiercią, skutecznie zobowiązać syna do zrzeczenia się pieniędzy z tytułu zachowku i w ten sposób ustrzec córkę przed procesem w sądzie – pyta kobieta

Reklama


Reklama


Tak. Jeszcze przed śmiercią spadkodawca może skutecznie zabezpieczyć przekazanie schedy spadkowej wybranym przez siebie osobom bez żadnych obciążeń finansowych w postaci wypłaty zachowku spadkobiercom ustawowym (małżonkowi, dzieciom i rodzicom) pominiętym w testamencie, co do których jednak nie wystąpiły przesłanki uzasadniające wydziedziczenie. W tym celu powinien zawrzeć umowę w formie aktu notarialnego z przyszłym spadkobiercą ustawowym, który zrzeknie się dziedziczenia po nim. Umowa zawarta w innej formie, np. ustnie lub na piśmie, nie będzie ważna. Możliwość zrzeczenia się została ograniczona tylko do dziedziczenia ustawowego, nie rozciąga się na spadkobierców testamentowych.

Umowa na wypadek śmierci o zrzeczeniu się prawa do dziedziczenia pozwoli uniknąć procesów o rozliczenie spadku po śmierci spadkodawcy. Jest skuteczniejsza niż odrzucenie spadku, ponieważ rozciąga się również na dzieci zrzekającego się. One również są traktowane tak, jakby nie dożyły spadku, mimo że same nie zrzekły się dziedziczenia i nie są stroną umowy. Umowa wpływa jednak na ich sytuację prawną, a w dodatku na jej zawarcie spadkobierca nie musi uzyskać ich zgody ani zgody sądu opiekuńczego wówczas, gdy zstępni są małoletni. W tej sytuacji spadkobierca i jego dzieci nie mają więc również prawa do zachowku, mimo że umowa wyraźnie nie stanowi o pozbawieniu ich tego prawa. Jednakże umowę między spadkobiercą ustawowym i przyszłym spadkodawcą można zmodyfikować i zastrzec w niej, że nie obejmuje zstępnych zrzekającego się.

Zrzeczenie się prawa do dziedziczenia, a przy okazji również do zachowku, nie może nastąpić w inny sposób niż przez umowę. Nie wolno w niej jednak wskazywać konkretnej osoby, na rzecz której nastąpiłoby zrzeczenie praw. Natomiast odrzucenie spadku nie zawsze pozwoli uniknąć konfliktów związanych z rozliczeniem schedy spadkowej. Wprawdzie osobę, która odrzuciła spadek, traktuje się jak taką, która nie dożyła otwarcia spadku, ale zamiast niej automatycznie dziedziczą jej dzieci. Z kolei one mogą również odrzucić spadek, ale nie muszą, bo przepisy nie zobowiązują ich do podjęcia takiej decyzji.

Jeszcze za życia przyszłego spadkodawcy sytuacja w rodzinie może ulec zmianie i dlatego umowa o zrzeczeniu się dziedziczenia może zostać uchylona przez kolejną umowę zawartą między tymi samymi stronami, również w formie aktu notarialnego. Po podpisaniu jej zrzekający uzyskuje ponownie status spadkobiercy ustawowego, a przy okazji również prawo do zachowku. Natomiast jedna ze stron, bez zgody drugiej, nie może skutecznie odstąpić od umowy. Nie będzie więc możliwe, by syn czytelniczki, który zawarł z nią taką umowę, po pewnym czasie oświadczył, że chce jednak po niej dziedziczyć. Jego oświadczenie nie będzie miało żadnych skutków prawnych. Jednakże osoba zrzekająca się może jednak dziedziczyć po spadkodawcy wówczas, gdy zostanie powołana przez niego w testamencie. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 15 maja 1972 r. (sygn. akt III CZP 26/72).

Natomiast już po śmierci spadkodawcy spadkobiorca, który spadek przyjął, może zbyć cały, część albo udział spadkowy. Następuje to przez sprzedaż, zamianę, darowiznę lub zawarcie innej umowy zobowiązującej do zbycia spadku. Nabywca spadku wstępuje wówczas w prawa i obowiązki spadkobiercy. Przed zawarciem umowy o zbyciu spadkobierca nie musi uzyskać pozwolenia o stwierdzeniu nabycia spadku.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Wiadomosci prawdziwe ???(2015-07-30 01:59) Odpowiedz 00

    O.K.

  • ab(2015-12-29 02:09) Odpowiedz 00

    Dokładniej, nieco odwracając sytuację: jeżeli ustawowy spadkobierca nie wyrazi zgody na zrzeczenie się swojej części spadku zachowek zawsze mu się należy. Nie można bowiem pozbawić ustawowego spadkobiercy prawa do zachowku bez jego zgody.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama