statystyki

Obywatel zastępuje policjanta: Czy wolno zatrzymać osobę, która popełnia przestępstwo?

autor: Małgorzata Raczkowska03.07.2015, 16:00
Ujęcie sprawcy na gorącym uczynku daje niemal pewność, że to właśnie ta osoba dokonała przestępstwa lub wykroczenia.

Ujęcie sprawcy na gorącym uczynku daje niemal pewność, że to właśnie ta osoba dokonała przestępstwa lub wykroczenia.źródło: ShutterStock

Oglądałem w telewizji relację o tym, jak kierowcy zatrzymali pijanego mężczyznę, który prowadził tira. Widziałem ekspedienta, który złapał złodzieja, panią, która pobiła mopem chuligana, i kobietę, która włożyła przez okno do samochodu wyrzuconą z niego butelkę – opowiada pan Mirosław. – Te relacje z jednej strony są budujące i pokazują postawy, które nazwalibyśmy obywatelskimi. Jednak działania tych dzielnych ludzi (oczywiście z zachowaniem proporcji, bo opisane wydarzenia są różnej rangi) były w każdym przypadku niebezpieczne. Ja chyba obawiałbym się reagować w ten sposób. Zastanawiam się jednak, czy polskie prawo daje nam przyzwolenie na wyręczanie policji w jej zadaniach. Czy wolno zatrzymać innego człowieka, nawet jeśli widzimy, że popełnia przestępstwo? Czy nie oskarży nas o atak – zastanawia się czytelnik.

Reklama


Reklama


Polskie prawo daje każdemu z nas możliwość ujęcia sprawcy przestępstwa na gorącym uczynku. Takie zachowanie nazywane jest zatrzymaniem obywatelskim i zostało opisane w art. 243 kodeksu postępowania karnego. Stanowi on, że każdy ma prawo ująć na gorącym uczynku osobę popełniającą przestępstwo lub ruszyć za nią w pościg, jeśli istnieje obawa, że ukryje się ona lub nie będzie można ustalić jej tożsamości. Jeśli jednak uda się schwytać osobę, która popełniła przestępstwo na naszych oczach, należy tak szybko, jak to możliwe, oddać ją w ręce policji. Warto przy tym pamiętać, że podjęcie takiej obywatelskiej interwencji jest uprawnieniem, ale nie obowiązkiem: nikt nie może mieć do nas pretensji, jeśli akcji nie podejmiemy. Nie musimy więc angażować się bezpośrednio w ściganie przestępcy, pod warunkiem że powiadomimy o zdarzeniu policję.

Jeśli jednak zdecydujemy się na akcję, powinniśmy przede wszystkim zadbać o własne bezpieczeństwo. Nie wiadomo przecież, jak zareaguje pijany kierowca, gdy będziemy próbować zabrać mu kluczyki, drobny złodziej, kiedy przed nosem zamkniemy mu drzwi. To może wzbudzić jego agresję i spowodować zachowanie zagrażające zdrowiu interweniującego, a nawet jego życiu. Warto w takich sytuacjach – o ile to tylko możliwe – poszukać wsparcia innych osób – we wspomnianych przypadkach na przykład innych kierowców lub znajdujących się w sklepie klientów. Zawsze należy mieć na uwadze przede wszystkim własne bezpieczeństwo.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • C.d.n(2015-07-05 13:10) Odpowiedz 00

    A jak interwiew zieje agresja

  • Watpliwasprawa(2015-07-03 17:01) Odpowiedz 00

    A co jeśli ktoś nie zna przepisów i przyczyni się wg własnego wyobrażenia do zatrzymania lub donos policji i przyczyni sie do naruszenia swoim zachowaniem dóbr osobistych zatrzymanego

  • cvv(2015-07-03 22:09) Odpowiedz 00

    A co ma być? Przecież w Polsce nawet bronić się przed napadem tak naprawdę nie wolno. Jak uczyłeś się sztuk walki i nie dasz się pobić i okraść, to polski sąd wyśle cię do więzienia - bo potrafiłeś więcej od bandziora i zrobiłeś mu krzywdę.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama