W uzasadnieniu wyroku sędzia Maria Gintowt-Jankowicz podkreśliła, że żaden przepis nie wyjaśnia jednoznacznie, w jaki sposób należy rozumieć termin „ogłoszenie”. – Zawiadamianie członków spółdzielni przez ogłoszenie nie stwarza pewności, że przekazywana informacja dotrze do każdego z adresatów i że dotrze w odpowiednim czasie – tłumaczyła.

Członek spółdzielni może być z tego powodu pozbawiony możliwości wykonywania swoich praw i zapoznania się z ważnymi informacjami. Według TK tylko indywidualne zawiadomienie o zamiarze przekształcenia spółdzielni zabezpiecza wszystkie prawa korporacyjne jej członków.

Trybunał uznał także za niezgodny z art. 64 ust. 2 konstytucji przepis dotyczący ustalania górnej granicy wypłat dla członków spółdzielni, którzy nie zamierzają uczestniczyć w spółce przekształconej (art. 203o par. 2 pkt 2 prawa spółdzielczego).

– Ustawodawca powinien zagwarantować takim członkom przynajmniej zwrot pełnej wartości ich wkładu w spółdzielnie pracy: wpisowego, udziałów członkowskich, a także udziału w wypracowanej nadwyżce bilansowej – wyjaśniła sędzia Gintowt-Jankowicz.

Wnioskodawcy wskazywali, że zaskarżony przepis chroni interesy członków spółdzielni pracy uczestniczących w przekształceniu kosztem praw majątkowych członków nieuczestniczących.

Za niezgodny z art. 64 ust. 2 konstytucji uznano też art. 203u par. 4 i 5 oraz art. 203w par. 4 prawa spółdzielczego w zakresie, w jakim nie przewidują możliwości żądania ponownej wyceny wpisowego i udziałów członkowskich oraz wniesienia powództwa o ustalenie ich wartości.

Trybunał nie dopatrzył się zaś niekonstytucyjności przepisów ogólnych. Wątpliwości posłów dotyczyły m.in. dziedziczenia udziałów spółdzielni.

ORZECZNICTWO

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 czerwca 2015 r., sygn. akt K 25/12.