statystyki

Prof. Łętowska: Prawnicy nie powinni zakładać różowych okularów

autor: Ewa Łętowska12.06.2015, 09:36; Aktualizacja: 12.06.2015, 10:45
prawnik; adwokat

Opaczne stosowanie prawa jest zjawiskiem normalnym, zdarzającym się „od zawsze” i uniwersalnieźródło: ShutterStock

Opaczne stosowanie prawa jest zjawiskiem normalnym, zdarzającym się od zawsze. Wypadkiem specjalnym jest jednak, gdy samo prawo lub jego użycie patologię rodzi bądź jej służy

Reklama


Reklama


Nie można zakładać opacznego stosowania prawa”. To taka prawnicza odmiana „nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało” – usypiająca krytycyzm i wrażliwość. Prawnicze różowe okulary, które hipokryzyjnie usprawiedliwiają nicnierobienie (i jego negatywne skutki): niezajęcie się jakąś kwestią, gdy np. TK prewencyjnie kontroluje konstytucyjność; rezygnację z nowelizacji (gdy problem tkwi w niekompletności regulacji albo dysfunkcjonalności ustawy); brak refleksji, czy w danej sprawie istniejąca rutyna wykładni albo/i praktyka braku lub nieefektywnej kontroli posługiwania się prawem, rzeczywiście mają rację bytu. Ot, choćby Dziennik Gazeta Prawna sygnalizował niedawno rozszerzające, a wygodne dla komorników rozumienie art. 845 par. 2 k.p.c.: czy chodzi w nim o zajęcie „ruchomości znajdujących się we władaniu dłużnika” – w domyśle „wszelkich”, czy „ruchomości dłużnika znajdujących się w jego władaniu” – w domyśle będących jego własnością (Piotr Szymaniak, „Licytacja ruchomości: potrzebna inna wykładnia”, DGP z 28 maja 2015 r.).

Opaczne stosowanie prawa jest zjawiskiem normalnym, zdarzającym się „od zawsze” i uniwersalnie. Wypadkiem specjalnym jest jednak, gdy samo prawo lub jego użycie patologię rodzi bądź jej służy. I znów nie jest to niczym osobliwym, a zjawisko znane jest jak świat światem. Natomiast jest fatalnie, gdy zamiast skupić się na walce z  legal harassement, czy wręcz przestępczością przy użyciu prawa, formuła o  zakazie „zakładania patologii” służy obciążaniu ofiar prawnego cwaniactwa jego skutkami. Przestępcy, cwaniacy i niedbaluchy bowiem niestety lepiej niż sędziowie i prokuratura znają ułomności i szczeliny ochrony prawnej. Bywa, że to ze smakiem eksploatują, na to się godzą albo chociażby z tego profitują.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama