statystyki

Białecki: Notariusze znaleźli się w bardzo trudnym położeniu

autor: Anna Krzyżanowska11.05.2015, 07:29; Aktualizacja: 11.05.2015, 09:14
Mariusz Białecki, prezes Krajowej Rady Notarialnej

Mariusz Białecki, prezes Krajowej Rady Notarialnejźródło: Materiały Prasowe

Będziemy rozmawiać z decydentami i wskazywać im zalety wynikające z przejęcia bądź wręcz stworzenia nowych uprawnień dla notariuszy - mówi w wywiadzie dla DGP Mariusz Białecki, prezes Krajowej Rady Notarialnej.

Reklama


Reklama



Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • o.S..(2015-05-11 19:20) Odpowiedz 10

    Nie znam notariusza któremu źle się powodzi. Trochę więcej skromności i pokory Panie i Panowie notariusze.

  • Obserwer(2015-05-11 17:28) Odpowiedz 10

    Do żadnego prawnika nie chodzi sie dla przyjemności. I trzeba bardzo przysłuchiwać sie podpisywanym dokumentom , sam omal nie padłem ofiara ich braku kompetencji kiedy Pani Notariusz z Niemodlina nr lokalu A/3 niczym sie nie różniło od B/3 .

  • Obserwator(2015-05-11 12:40) Odpowiedz 10

    Niestety do notariusza z reguły nie idzie się dla przyjemności, tylko z konieczności, gdyż pewne sprawy można z mocy prawa załatwić tylko z jego udziałem. Ostatnio byłem parę razy w takie sytuacji i niemal za każdym razem w aktach były popełniane różnej skali merytoryczne błędy, których skutki w całej rozciągłości spadały na mnie a nie na notariusza, który za każdy akt bierze naprawdę niemałe pieniądze. Niemal za każdym razem pobierano ode mnie maksymalną, dozwoloną prawem stawkę notarialną, a godziny pracy większości kancelarii notarialnych są ustawione tak, że aby przyjść na akt trzeba się zwolnić z pracy, np. 9:00-15:00 i tylko w tygodniu. Albo Pan Prezes Krajowej Rady Notarialnej jest kolejnym funkcjonariuszem państwa, który sobie ze mnie jako obywatela robi żarty udzielając takich wywiadów, albo jest kolejnym prezesem kolejnego czegoś tam, który nie ma pojęcia czym kieruje, bo ja jak na razie w tym środowisku wie widzę poprawy chęci do pracy i jest to obserwacja empiryczna a nie internetowo-gazetowa.

  • Marek(2015-05-11 17:42) Odpowiedz 11

    Miałem nie płakać,ale ze względu na trudne położenie notariuszy,chyba się jednak popłaczę.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama