statystyki

Kradzieże: Wygoda ustawodawcy ciąży sądom

autor: Piotr Szymaniak27.04.2015, 07:26; Aktualizacja: 27.04.2015, 11:04
W obecnym stanie prawnym o tym, czy dana osoba będzie podlegać odpowiedzialności z kodeksu karnego, czy kodeksu wykroczeń, często de facto decyduje marża sklepu

W obecnym stanie prawnym o tym, czy dana osoba będzie podlegać odpowiedzialności z kodeksu karnego, czy kodeksu wykroczeń, często de facto decyduje marża sklepuźródło: ShutterStock

Wysokość progu kradzieży określana w relacji do minimalnego wynagrodzenia sprawia, że co roku setki złodziei pierwotnie oskarżonych o przestępstwo można ukarać jedynie za wykroczenie

Reklama


Reklama


To, czy dana kradzież stanowi przestępstwo, czy wykroczenie, jest uzależnione od wartości skradzionego mienia. Od niedawna próg kradzieży nie jest jednak ustalony kwotowo, lecz stanowi on 1/4 minimalnego wynagrodzenia. To – jak wiadomo – co roku się zmienia i co roku sprawia ogromne zamieszanie w sprawach karnych, gdzie wartość skradzionej czy zniszczonej rzeczy oscyluje wokół granicy. Przykład? W danym roku próg kradzieży wynosi 400 zł, a oskarżony ukradł rzeczy o wartości 410 zł. Czyn wypełnia więc znamiona przestępstwa i nie ma możliwości zastosowania sankcji z kodeksu wykroczeń. Wyrok zapada pod koniec roku, lecz oskarżony się odwołuje. Sprawa trafia do sądu II instancji w nowym roku, w którym obowiązuje już wyższa płaca minimalna i – konsekwentnie – wyższy próg kradzieży, np. 420 zł. Kradzież mienia o wartości 410 zł nie jest już przestępstwem, więc sąd ma kłopot: albo uchyla wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania, albo sam zmienia kwalifikację karną czynu i wymierza karę, opierając się na kodeksie wykroczeń.

Takie zamieszanie powtarza się co roku.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • panJacek(2015-04-27 09:35) Odpowiedz 00

    A może parlament wprowadzi próg zabijania? Do trzech sztuk - wykroczenie, od czterech wzwyż przestępstwo? Sama instytucja progu kradzieży to jest niepoważne traktowanie obywateli, to gangrena która toczy system prawny. Kradzież w rozumieniu społecznym zawsze jest kradzieżą i gdyby stosować prawo zwyczajowe, nie byłoby ulgi dla drobnych przestępców. Ale gangrena ta rozlewa się dalej i ci którzy kradną miliony korzystają ze zbytniej formalistyki prawa, która zapewnia im faktyczną bezkarność. A zwykły człowiek żyje w strachu, bo nie czuje się bezpieczny we własnym kraju.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama