statystyki

ETPC: Unieważnienie adopcji po 31 latach narusza prawo do prywatności

autor: Aleksandra Gliszczyńska-Grabias03.04.2015, 09:34; Aktualizacja: 03.04.2015, 09:40

Wyrok w sprawie Zaiet przeciwko Rumunii jest pierwszym rozstrzygnięciem trybunału strasburskiego dotyczącym problemu unieważnienia adopcji. Badając skargę ETPC oceniał, czy unieważnienie tak doniosłego aktu oraz konsekwencje majątkowe wynikające z odebrania skarżącej spadku należnego jej po zmarłej matce adopcyjnej stanowiły naruszenie prawa do prywatności oraz ochrony własności (prawa zawartego w art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka). W obydwu przypadkach uznał, że naruszenie takie miało miejsce.

Reklama


Reklama


Skarżąca, obecnie 60-letnia osoba, została adoptowana w wieku 17 lat przez kobietę, z którą zamieszkiwała od 9. roku życia, i która miała również inną adoptowaną córkę, występującą w skardze pod inicjałami H.M. Po śmierci adopcyjnej matki wraz z siostrą skarżąca odziedziczyła 10 hektarów ziemi, o której podział wystąpiła. Wówczas H.M. podjęła kroki prawne mające na celu stwierdzenie unieważnienia adopcji skarżącej z uzasadnieniem, że jedynym motywem przeprowadzenia adopcji były względy finansowe i chęć odniesienia korzyści materialnych przez skarżącą. Sądy krajowe podzieliły opinię H.M i akt adopcji został uznany za nieważny, skarżąca straciła również prawo do należnej jej części spadku.

Sędziowie strasburscy bardzo zdecydowanie stanęli po stronie skarżącej, podzielając jej argumentację. Wychodząc od potwierdzenia, że kwestia adopcji, jak również jej unieważnienia, mieści się z całą pewnością w zakresie art. 8 konwencji, podkreślili, iż tego rodzaju zerwanie więzi pomiędzy adoptowanym dzieckiem a adopcyjnym rodzicem, nawet już po śmierci tego drugiego, stanowi naruszenie prawa do prywatności. Należało jednocześnie rozważyć, czy tego rodzaju ingerencja państwa była uzasadniona i konieczna w społeczeństwie demokratycznym. Po zbadaniu skargi ETPC nie znalazł dla niej podstaw. Wbrew przeciwnie, w jego opinii to chęć uzyskania przez H.M. pełnych praw do całości spadku wydawała się bardziej prawdopodobną motywacją działań, które doprowadziły do sytuacji skarżącej. Trybunał podkreślił jednocześnie, że podstawową rolą państwa w podobnych przypadkach jest umożliwienie zachowania więzi rodzinnych. Ich zerwanie określono jako ingerencję państwa o niezwykle poważnym charakterze.


Pozostało jeszcze 26% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama