statystyki

Kierownictwo Sądu Okręgowego w Gdańsku dopuściło się wielu przestępstw?

autor: Małgorzata Kryszkiewicz25.03.2015, 07:31; Aktualizacja: 25.03.2015, 08:19
Zawiadomienie do gdańskiej prokuratury okręgowej złożyła Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa

Zawiadomienie do gdańskiej prokuratury okręgowej złożyła Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwaźródło: ShutterStock

Utrudnianie wykonywania działalności związkowi zawodowemu i działanie na szkodę interesu publicznego – to tylko niektóre z zarzutów stawianych prezesowi Sądu Okręgowego w Gdańsku oraz dyrektorowi tejże placówki.

Reklama


Reklama


Ignorowanie związku

Zawiadomienie do gdańskiej prokuratury okręgowej złożyła Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa. Twierdzi, że kierownictwo celowo ignorowało fakt, iż w marcu 2012 r. objęła ona zasięgiem swojego działania SO w Gdańsku. Organizacja wskazuje, że problemy zaczęły się w listopadzie 2014 r., kiedy wypowiedziano umowę o pracę pracownikowi sądu. Był on członkiem NSZZ „Solidarność”, a umowa była zawarta na czas nieokreślony. Mimo to pracodawca nie wysłał do organizacji zawiadomienia o zamiarze wypowiedzenia, czym naruszył art. 38 par. 1 kodeksu pracy.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • r(2015-03-25 08:37) Odpowiedz 00

    Wiele różnych przede w. „wyższych” kierownictw, to własna sprawiedliwość, obojętne, czy związki czy niezwiązki, choć ze zwiazkami niektórymi też różnie ?,a później „sprawiedliwy” często całkowicie zawisły, zależny itp. sąd różnie sobie orzeka i możesz im „s” , bo to władza , sankcjonowana m.in. przez takich „twórców” państwa „dobrobytu, prorodzinnego, propracowniczego”, członka unii od ponad 10 lat , jak całe te nieraz sądy,prezydenta, konstytucji od lat nie dotykają, by było wiele niewykonalnych praw, a jeśli nawet, to czy by je stosowano albo jak kto chce majacy władzę, az to wszystko nie daj B. „r’ z dnia na dzień w wojnie atomowej, cały czas straszą w tym Brzeziński, jak na razie, czy wiedza więcej niż deptany przez różnej maści włądzę jednostek obywatel , skazany z góry na ubóstwo i śmierć, możliwe, bo co chwila wypływa zatajana afera po „zamieceniu” poprzedniej, na wojsko podają że też nie maa miliony i miliardy zagarniane, choć zbrojenie to ostateczność powinna być !.

  • Edyta Odyjas(2015-03-25 09:16) Odpowiedz 00

    Polecamy zapoznać się z całym wnioskiem

    http://www.ps-solidarnosc.org.pl/component/k2/item/720-sk%C5%82adamy-zawiadomienie-do-prokuratury

  • 3miasto(2015-03-25 09:27) Odpowiedz 00

    No tak w SO Gdańsku Prezes łamie PRAWO ! to skandal !! to prezio przyniesiony w teczce ! liczy na dalsza służalczą karierę ! ale w środowisku prawniczym jest ignorowany za wasalism !!!

  • Jan(2015-03-25 10:53) Odpowiedz 00

    Jeżeli w tak oczywisty sposób prezes sądu łamie przepisy prawa to co się następnie dziwić, że sędziowie wydając wyroki nie kierują się literą prawa ale tworzą swoje wykazując przy tym wręcz żenującą kreatywność. Czy ja jako obywatel dla którego te sądy zostały utworzone, muszę otrzymywać tylko wyroki, nie ja nie idę tam po wyrok ale chcę uzyskać wiążące rozwiązanie mojej sprawy. I tak właśnie wygląda w rzeczywistości ten niby wymiar sprawiedliwości, sędziowie z budżetu państwa otrzymują astronomiczne w dzisiejszych realiach uposażenie (w porównaniu chociażby do najniższej płacy) i jeszcze ciągle nawołują że im ciągle za mało, ale za wyroki wydawane według wybujałej wyobraźni nikt odpowiedzialności nie egzekwuje, ano więc można sobie bujać w obłokach do woli, po co tracić czas na ślęczenie nad orzecznictwem, wydam co mi akurat pasuje a jak klientowi nie odpowiada, niech sobie lata po instancjach, traci czas i pieniądze. I tak właśnie wygląda orzekanie i chociaż wszyscy co zetknęli się z tym wymiarem wiedzą o fuszerkach, to nikomu nie chce się tego chorego układu zmieniać. A co tam sędziowie mają stałą posadkę, nikt się nie wtrąca do bubli które wydają i tak możemy się kulać aż do emeryturki wielce zasłużonej, a w razie jakiejkolwiek krytyki zaraz larum podnoszą aby zagłuszyć tę krytykę. Wśród tej rzeszy togowców są też porządne rodzynki, tylko że większość byle jaka psuje tym rodzynkom reputację. Takim rodzynkiem jest np w SO w Gdańsku sędzia PK i nie jest to tylko moja opinia lecz i inni prawnicy twierdzą tak samo, no i takich właśnie rodzynków jest stanowczo za mało.

  • proste, proste !!(2015-03-25 12:31) Odpowiedz 00

    ale o co chodzi ?
    Przecież większość " zniewolonych" w ... świętych pałacach - śmisznego kraiku ,
    - ryczała ,błagając :
    aby..."Pan" zwrócić wolność i demokrację ? raczył -
    no i...zwrócił , satyryczno-niezawisłą sprawiedliwość
    na czele z .. klęczącym rządem - opasanym fikcyjną demokracją.

  • eryh(2015-03-25 16:51) Odpowiedz 00

    pracownika zwalnia dyrektor sądu a nie prezes

  • antypelo(2015-03-25 21:33) Odpowiedz 00

    Asystent sędziego to pracownik sadu, którego zwalnia/zatrudnia prezes sadu. Poleceń lekturę przepisów.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama