statystyki

Kidyba: Jeszcze prawo czy już gimnastyka

autor: Andrzej Kidyba20.02.2015, 08:12; Aktualizacja: 20.02.2015, 11:07
Dużo poważniejszy problem związany był natomiast z uregulowaniem zawierania umów, ale w sytuacji specyficznej, tj. gdy w spółce jednoosobowej wspólnik jest zarazem jedynym członkiem zarządu.

Dużo poważniejszy problem związany był natomiast z uregulowaniem zawierania umów, ale w sytuacji specyficznej, tj. gdy w spółce jednoosobowej wspólnik jest zarazem jedynym członkiem zarządu.źródło: ShutterStock

Dokonując nowelizacji kodeksu spółek handlowych, stworzono przepisy, które niosą problemy interpretacyjne i zmuszają do snucia domysłów

Reklama


W poprzednim felietonie („Szybko, szybciej, jeszcze szybciej”, Prawnik z 16 stycznia 2015 r.) oceniłem wchodzącą w życie w połowie stycznia nowelizację kodeksu spółek handlowych, dokonaną ustawą z 28 listopada 2014 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 4). Dotyczyła ona, najogólniej rzecz ujmując, internetowego tworzenia spółek jawnych i komandytowych, zmian umów spółek jawnych, komandytowych i z ograniczoną odpowiedzialnością, podejmowania w tych spółkach uchwał za pomocą wzorca itd. Starałem się być wyważony i dostrzegać również pewne pozytywy tych zmian. Było mi o tyle trudno, że wiedząc o dziwolągu, jaki w tej ustawie siedzi, nie zająknąłem się o nim w ogóle, planując, że poświęcę mu odrębny felieton.


Pozostało jeszcze 92% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama