statystyki

MS: nie my zdecydowaliśmy o obcięciu kilometrówki

autor: Małgorzata Kryszkiewicz22.12.2014, 08:05; Aktualizacja: 22.12.2014, 09:11
Pretensje za obcięcie stawek za zwrot kosztów przejazdu do pracy sędziowie powinni mieć do ustawodawcy, a nie do resortu sprawiedliwości.

Pretensje za obcięcie stawek za zwrot kosztów przejazdu do pracy sędziowie powinni mieć do ustawodawcy, a nie do resortu sprawiedliwości.źródło: ShutterStock

Pretensje za obcięcie stawek za zwrot kosztów przejazdu do pracy sędziowie powinni mieć do ustawodawcy, a nie do resortu sprawiedliwości. To wniosek z raportu z konsultacji publicznych projektu rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie określenia w roku 2015 wysokości zwrotu kosztów przejazdu sędziego z miejsca zamieszkania do siedziby sądu.

Nie ten adresat

Uwag do projektu było sporo. Zgłaszały je np. Krajowa Rada Sądownictwa czy I prezes Sądu Najwyższego. Ponadto swoje wątpliwości wyraziły poszczególne sądy z całej Polski.

Większość z nich sprowadzała się do twierdzenia, że obcięcie stawek za kilometrówki o połowę (z 60 do 30 gr) jest niewspółmierne do rzeczywiście ponoszonych przez nich kosztów z tytułu dojazdu do pracy. Resort tych argumentów jednak nie uwzględnił. Wskazał w raporcie, że zarzuty nie odnoszą się do projektu rozporządzenia, a do ustawy zmieniającej niektóre ustawy w związku z realizacją ustawy budżetowej (dalej: ustawa okołobudżetowa). Konkretnie chodzi o zawarte w tym akcie prawnym rozwiązanie, polegające na czasowym powiększeniu niestałych składników wynagrodzeń dla asystentów sędziów i innych urzędników sądowych, kosztem ograniczenia w 2015 r. wydatków ponoszonych na zwrot kosztów dojazdów sędziów do pracy. Jak tłumaczy MS, to właśnie w tej ustawie wskazano, że maksymalny limit wydatków budżetowych na ten cel w roku 2015 wyniesie 10 mln zł. A projekt rozporządzenia ma być jedynie aktem wykonawczym do tej ustawy.

– To są nonsensy. W każdym normalnym kraju, ustalając budżet, najpierw sprawdza się u dysponentów poszczególnych jego części, ile pieniędzy na przyszły rok jest potrzebne i dopiero na podstawie tych ustaleń konstruuje się projekt budżetu. U nas natomiast budżet jest ważniejszy niż to, do czego ma służyć, wszystko postawione jest na głowie – komentuje Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Olo(2014-12-22 08:54) Zgłoś naruszenie 00

    czekamy teraz ażeby Ustawodawca obnizył sobie (i władzy wykonawczej) kilometrówki :) Oczywiście w ramach trójpodziału i równoważenia się trzecvh władz;) no chyba ze w Polsce są tylko dwie jedynie słuszne władze;)

    Odpowiedz
  • Abbo(2014-12-22 08:59) Zgłoś naruszenie 00

    Taak, oczywiście.
    Może więc szanowne ministerstwo wyjaśni dlaczego z takim zaangażowaniem promowali go podsekretarze stanu MS, zachowujący się jakby byli autorami poprawki?

    Odpowiedz
  • ghdf(2014-12-22 13:12) Zgłoś naruszenie 00

    tak, tak...i jeszcze dodajcie, że walczyliście jak lwy, żeby obniżki nie było...
    ŻAŁOSNE to to ale nihil novi...

    Odpowiedz
  • dqw(2014-12-22 13:15) Zgłoś naruszenie 00

    jak zwykle władza rządząca chce dokopać i podporządkować sobie władzę sądowniczą, drobnymi kroczkami, może by tak u siebie szukali oszczędności?

    Odpowiedz
  • zdziwiona(2014-12-22 20:32) Zgłoś naruszenie 00

    O ile się nie mylę, a raczej się nie mylę, to projekt zmian do usp w zakresie odebrania uprawnienia sędziów rejonowych do zwrotu kosztów dojazdu, promuje niezwykle ochoczo i wyraźnie bez przymuui, MS, a w szczególności jeden pan podsekretarz ze Śląska, więc chyba ktoś ma w MS jakieś zaburzenia postrzegania rzeczywistości, albo świetnie żyje mu się w tej z dodatkami specjalnymi, mieszkaniowymi, kosztami przejazdów itp., czyli w sumie drugą pensją...
    Do sędziów apel z pisma pani profesor Łętowskiej z 1993r. - wytrzymaj, aż państwo zmądrzeje!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane