statystyki

Selfies, czyli o autorach, którzy nie mają nic na myśli

autor: Emilia Świętochowska10.03.2014, 08:18; Aktualizacja: 10.03.2014, 09:51

Trudno znaleźć na portalu społecznościowym profil bez selfie, choć jeszcze trudniej użytkowników, którzy znają zasady ich publikacji i rozpowszechniania. A przepisy dotyczące autorstwa takich zdjęć nie zawsze korespondują ze zdrowym rozsądkiem.

Reklama


Robią je sobie nie tylko celebryci czy nastolatki z pokolenia Miley Cyrus, ale też politycy, biznesmeni, a ostatnio nie odmówił go sobie papież Franciszek. Selfie (po polsku znane również jako słit focia), czyli amatorski autoportret robiony najczęściej smartfonem lub kamerą internetową, a następnie publikowany w mediach społecznościowych, zostało nawet uznane przez redaktorów Oxford Dictionaries za „słowo roku 2013”. Tylko w ciągu minionego roku częstotliwość używania tego określenia wzrosła o rekordowe 17 tys. proc.


Pozostało jeszcze 90% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama