statystyki

Niejawne wyroki radców i adwokatów. Korporacje nie chcą udostępniać orzeczeń dysyplinarnych

autor: Ewa Ivanova31.01.2014, 07:24; Aktualizacja: 31.01.2014, 10:09
prawo

Na stronach samorządów próżno szukać informacji, który adwokat lub radca prawny ma na koncie przewinienie dyscyplinarneźródło: ShutterStock

Powierzając swój los pełnomocnikowi, klient się nie dowie, czy nie ma zastrzeżeń do jego pracy. Korporacje nie chcą ujawniać takich danych

reklama


reklama


Sieć Obywatelska – Watchdog Polska wzięła pod lupę sprawy dyscyplinarne korporacji prawniczych. Jej członkowie i wolontariusze poprosili o udostępnienie orzeczeń dyscyplinarnych adwokatów i radców prawnych ukaranych w 2012 i 2013 r. Natrafili jednak na opór. Wypowiedziały się tylko 4 okręgowe izby radców prawnych i 5 okręgowych rad adwokackich. Wszystkie negatywnie. Stowarzyszenie oddało sprawy w ręce sądów. Dotychczas wniosło 17 skarg na bezczynność ORA i 22 skargi na bezczynność OIRP.

Formalnie postępowania dyscyplinarne adwokatów i radców prawnych są jawne. Każdy zainteresowany może sobie wejść na salę i swobodnie słuchać, jak przebiega rozprawa. Na stronach samorządów próżno jednak szukać informacji, który adwokat lub radca prawny ma na koncie przewinienie dyscyplinarne. Klient, powierzając swój los pełnomocnikowi, dokonuje więc wyboru w ciemno. Stowarzyszenie, wnioskując o wyroki, opierało się na ustawie o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2001 r. nr 112, poz. 1198 z późn. zm.).

– To chyba najgorszy wynik, jaki widziałem, jeżeli chodzi o reakcję na wnioski o udostępnienie informacji publicznej – tłumaczy Szymon Osowski, prezes Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.

Z tego promila udzielonych odpowiedzi można dowiedzieć się zwykle, że orzeczenia dyscyplinarne nie są informacją publiczną i nie stosuje się do ich udostępniania ustawy o dostępie do informacji publicznej. Część samorządów odpowiedziała, że ich udostępnienie odbywa się na zasadach szczególnych, zgodnie z kodeksem postępowania karnego. ORA w Zielonej Górze wezwała wnioskodawców do sprecyzowania wniosku – czy mają to być orzeczenia prawomocne, czy nie. Oświadczyła jednak z góry, że pełnej treści orzeczeń nie może udostępnić ze względu na ochronę danych osobowych. Wskazała też, że skoro musi dokonać anonimizacji danych, to jest to informacja przetworzona, i wezwała do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego.

– Szkoda, że najpierw będziemy angażować sądy, żeby zmusiły obie korporacje do odpowiedzi na wnioski, a pewnie za jakiś rok zajmiemy się ewentualnie zakresem jawności tych orzeczeń – dodaje prezes Sieci.

Kara dyscyplinarna może być łączna >>

Ostatnie posiedzenie prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych przyjęło stanowisko w sprawie postępowania samorządu radcowskiego z takimi wnioskami. Uznało, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie ma zastosowania do informacji zawartych w aktach postępowań dyscyplinarnych radców prawnych.

Jacek Ziobrowski, prezes Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej tłumaczy, że postępowania przed sądami dyscyplinarnymi są jawne. Są tylko dwie przeszkody w udzieleniu informacji na temat przebiegu spraw dyscyplinarnych.

– Chodzi o informacje objęte tajemnicą adwokacką oraz dane osobowe i wrażliwe chronione na podstawie odrębnych przepisów. Cała reszta jest jawna – mówi.

Zapytany, czy nie uważa, że klient ma prawo wiedzieć o nałożonej karze, odpowiada:

– Znajduję uzasadnienie praktyczne, iż klient chciałby mieć informacje o przestrzeganiu przepisów prawa o adwokaturze i zasad etyki przez adwokata, któremu chce powierzyć swoją sprawę. Jednak nie znajduję podstawy prawnej do takich działań. Żaden przepis nie zobowiązuje nas do prowadzenia takiego publicznego rejestru.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • Marek(2014-01-31 08:32) Odpowiedz 00

    Jest to nieuczciwe zagranie wymiary sprawiedliwości i dlatego bardzo często trafiamy na prawników oszustów ale maja przyzwolenie Państwo przy tym im pomaga

  • ja(2014-01-31 10:15) Odpowiedz 00

    To nie jest śmieszne. Szeregowi adwokaci (w tym i ja) domagają się publikacji orzeczeń, bo niektóre przepisy (np. chociażby w kwestii reklama/informacja) są tak niejasne, że sami nie wiemy, jak je stosować. Prośby oddolne pozostają bez odzewu...

  • ten kraj przypomina bardziej cyrk jak państwo(2014-02-01 19:50) Odpowiedz 00

    Sąd kolesiowski - śmiech na sali.
    Tylko kompletny ustawodawczy matoł mógł zezwolić na coś takiego, że koledzy sądzą kolegę. Bezstronność sądu - gwarantowana :))))

  • Irakay(2014-02-02 16:21) Odpowiedz 00

    @ 1, 2 i 3: czyli chcecie, aby ktoś z jakiejś organizacji poznał wasze sprawy sądowe? a gdzie tajemnica adwokacka/radcowska? a gdzie ochrona danych osobowych? a gdzie tajemnica śledztwa itp. itd? Zanim skrytykujecie to pomyślcie chłopaki!

  • ja(2014-02-03 08:49) Odpowiedz 00

    @ Irakay - a dlaczego od razu poznał? Inne wyroki się anonimizuje i upublicznia (spójrz chociaż na bazę NSA i WSA). Szeregowi adwokaci też od lat domagają się tego samego - publikacji zanonimizowanych wyroków, bo czasami naprawdę nie wiemy, jak dany zapis stosować (zwłaszcza przepisy w zakresie reklamy/informacji).
    @ 3 - kpisz czy o drogę pytasz? Adwokaci i radcowie podlegają takiej samej odpowiedzialności, jak wszyscy (cywilna - patrz np. kazus pani adwokat, która musiała płacić ok. 1 milion za sprawę z weksla; jest też odpowiedzialność karna; odpowiedzialność dyscyplinarna jest jeszcze dodatkowa; jak ci kafelkarz rąbnie płytki, to będzie odpowiadał za kradzież, a także cywilnie np. o odszkodowanie, ale dalej będzie mógł innym płytki kłaść, adwokat/radca wylatuje z zawodu, ale cóż, wypowiedź z cyklu "nie znam się, to się wypowiem).

  • Wyksztalcona(2014-02-03 10:15) Odpowiedz 00

    Nie ujawniaj? Slusznie! Widac jest sporo machlojek do zamiecenia pod dywan: donosicielstwo adwokatow, nierzetelnosc, oszustwa podatkowe i wusluznosc wobec politykow. Po co ujawniac takie przewaly? a klienci cierpia jak cierpieli.

  • Irakay(2014-02-03 10:23) Odpowiedz 00

    @ja: niestety aninimizacja orzeczeń jest dość nieskuteczne dla kogoś kto wie gdzie szukać potwierdzenia. Skoro ja się domyślę, o którego adwokata i klienta chodzi, to inni też - przecież nie są głupsi ode mnie i w wokandy zajrzą.

  • zwykły obywatel(2014-02-03 10:26) Odpowiedz 00

    W Polsce istnieje mafia prawnicza -nie ma szans wygrać z nią zwykły obywatel. za byle poradę trzeba zapłacić sumy większe niż porada a już napisanie pozwu - to się nie opłaca przy niższych sumach.
    Szukanie sprawiedliwości w sądach bez adwokata - to też masakra. A samemu wyznać się w prostych sprawach nie jest łatwo.
    Gmachy niesprawiedliwości a nie sądów

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama