statystyki

Regres w sądownictwie. Za komuny było lepiej

autor: Ewa Maria Radlińska, Piotr Szymaniak31.10.2013, 07:09; Aktualizacja: 31.10.2013, 17:33
Mamy do czynienia z zasmucającym sformatowaniem umysłów, z zanikiem umiejętności posługiwania się klasycznymi rozumowaniami prawniczymi – mówi prof. Ewa Łętowska

Mamy do czynienia z zasmucającym sformatowaniem umysłów, z zanikiem umiejętności posługiwania się klasycznymi rozumowaniami prawniczymi – mówi prof. Ewa Łętowskaźródło: ShutterStock

To brzmi jak herezja, ale w latach 70. wymiar sprawiedliwości był o niebo bardziej uporządkowany niż obecnie.

Reklama


Reklama


Gdy Tadeusz Mazowiecki w swoim expose z 24 sierpnia 1989 r. odkreś- lał przeszłość grubą linią, chodziło mu o wzięcie odpowiedzialności za działania nowego rządu. Ale historia „grubej linii” szybko przemianowanej na „kreskę” zaczęła żyć własnym życiem. I nie chodzi tylko o wydumaną teorię utożsamiającą ją z niechęcią do rozliczeń przedstawicieli PRL. Wszyscy mniej lub bardziej świadomie kupiliśmy „grubą kreskę” jako symboliczną granicę pomiędzy tym starym, szarym PRL, gdzie nie było nic poza pustymi hakami i octem na półkach, a tą nową Polską z wolnością, pierwszymi biznesami i drugą Japonią w perspektywie.


Pozostało jeszcze 95% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Humpty Dumpty(2013-11-02 12:56) Odpowiedz 00

    Najwyraźniej trzeba ponownie uruchomić Komisję Mazura...

  • I to...(2013-11-04 08:57) Odpowiedz 00

    ...nie tylko w sądownictwie.

  • Mentalność ta sama nazwa tylko inna(2013-11-07 20:57) Odpowiedz 00

    Regres w sądownictwie. Za komuny było lepiej. I wyroki szybko zapadały, wystarczyło być tylko przeciw władzy. A teraz też władzę reprezentują unijni komisarze "ludowych", dyktujących co "nasza" ma robić żeby było "lepiej".

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama