GITD idzie na wojnę z TIR-ami: Wagi preselekcyjne jak fotoradary

autor: Konrad Majszyk28.10.2013, 07:06; Aktualizacja: 28.10.2013, 11:28
tir-ciężarówka-transport

Branża transportowa do inicjatywy ITD jest nastawiona sceptycznieźródło: ShutterStock

Inspekcja Transportu Drogowego chce karać przewoźników na podstawie odczytów z wag preselekcyjnych. Bez obowiązku ponownego ważenia.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • to ja,,,,,(2017-07-03 07:09) Zgłoś naruszenie 10

    zamiast wydawać kasę na wagi , warto zrobić drogi naprawdę dobrej jakości , i nie szukać winy w kierowcach , tak jak teraz produkują tandetne samochody , karzą lać oleje dobrej jakości i paliwo dobrej jakości , a kiedy się zepsuję mówią , .....pozdrawiam

    Odpowiedz
  • dariusz(2015-04-17 11:32) Zgłoś naruszenie 00

    Uważam że w firmach produkcyjnych gdzie wywozi się dużo towarów właśnie transportem kołowym, TIRem to powinny być takie wagi samochodowe. Firmy nie będą stratne, nie będą dostawać mandatów, unikną różnych kar. Jeśli szukacie wag do ważenia pojazdów z załadunkiem to sprawdźcie ofertę firmy www.preciamolen.com.pl Oni mają wagi samochodowe betonowe i metalowe.

    Odpowiedz
  • KIEROWCA(2014-06-22 20:56) Zgłoś naruszenie 00

    JEŚLI SAMOCHODY CIĘŻAROWE TO TAKI PROBLEM TO ZROBIĆ CAŁKOWITY ZAKAZ JAZDY SAMOCHODÓW CIĘŻAROWYCH POW. 3.5 TONY DMC PO POLSCE CALKOEITY ZAKAZ

    Odpowiedz
  • Anton.(2013-11-07 11:01) Zgłoś naruszenie 10

    Wszystko ok. Przeładowywać nie wolno. Jęsli kary będą z automatu to co z przeciążeniem wywołanym na tej wadze drobną nierównością drogi, przyhamowaniem być może w tej chwili? Kto to będzie korygował? Przecież każdy wie że przy masie nawet prawidłowo obciążonego tira te wahania mogą być bardzo duże. I po to ważono pojazdy na wagach stacjonarnych żeby wyeliminować błędy z tego tytułu wynikające. Tak jak system fotoradarów jest źle zbudowany bo priorytetem jest kasa, tak też tutaj dążą do zwiększenia wpływów, a stan dróg i zwykła sprawiedliwość będzie miała drugorzędne znaczeni. Jak ukarzą kogoś niesłusznie to niech się broni, a jak się bronić nie będzie umiał i przy tej obronie popełni jakiś błąd (przekroczenie o jeden dzień terminu wpływu odwołania np.) to niech płaci. Tyle moim skromnym zdaniem. Pozdrawiam wszystkich czytających.

    Odpowiedz
  • anty antyTIR(2013-10-29 12:14) Zgłoś naruszenie 00

    Masz swoje racje którym nie przeczę. Trzeba eliminować patologie z całą stanowczością. Ale jest kwestia taka w jaki sposób jest to robione. Jeśli tak jak z viatollem to dziś właśnie masz podsumowanie. Automatyczny system poboru opłat Viatoll też był niewątpliwym sukcesem w walce z "oszustami przewoźnikami". I ten właśnie sukces dziś podsumował NIK. I jak słyszłę Twoją propagandę to widzę co będzie za dwa lata. To samo co viatollem. Błąd na błędzie i mnóstwo niewinnie ukaranych osób, tracących czas i pieniądze na "radzenie" sobie z dziurawym systemem na już wtedy "dziurawych" drogach. Większość przewoźników jest za wyeliminowaniem nieuczicwej konkurencji, ale nie kosztem tych uczciwych. Póki co wszystko co "automatyczne" siecze równo winnych z niewinnymi a jedyna korzyść to korzyść Państwa w dwóch aspektach: kasa z kar i kolejne etaty. I nikt nie ma nic przeciw wagom preselekcyjnym. "Ale" jest tylko do karania w ciemno i jak jeleń nie umie się bronić to czy winny czy nie winny niech płaci.

    Odpowiedz
  • antyTIR(2013-10-28 21:27) Zgłoś naruszenie 00

    I jeszcze jedno. Próbujesz nam wmówić, że nie przeładowujecie TIRów, a ja Ci powiem, że niestety współpracuję z tą branżą i wiem, że jest to proceder nagminny.

    Ja gdybym nie był czemuś winny nie interesowałoby mnie zwiększanie sankcji, a już na pewno bym nie protestował. Każdy głos sprzeciwu tego środowiska dla budowy tego systemu jest dowodem jego winy. I nie pisz mi tu o tym, że ten system ma być uzasadnieniem dla etatów inspekcji, bo właśnie system automatyczny te etaty zmniejszy, zamiast setek inspektorów wystarczy jeden inspektor do podpisu wezwania i pani, która wyśle to wezwanie.

    Odpowiedz
  • antyTIR(2013-10-28 21:18) Zgłoś naruszenie 00

    do anty antyTIR:

    No właśnie w tym jest problem, że nie ma kontroli. Sam jeżdżąc po Polsce nigdy nie widziałem Inspekcji korzystającej z wagi. Zazwyczaj stoją i tachografy sprawdzają zamiast ważyć pojazdy. Dlatego należy wprowadzić automatyczny system ważenia, o którym mowa w artykule, aby nie trzeba było polegać na leniwych Inspektorach, którym nie chce się wagi rozstawić.

    Niezależnie od kategorii drogi, każda z tych dróg budowana jest z moich pieniędzy i nie życzę sobie aby pazerni przedsiębiorcy przewozowi niszczyli te drogi przeładowując TIRy. Niestety nawet na niedawno powstałych drogach o kat. pow. 11,5t już widać koleinowanie. Samochody osobowe, czy mniejsze dostawcze tego nie powodują. To wina przeładowanych TIRów. Właściciele firm transportowych to szkodnicy. Niszczą nasze polskie drogi, które z takim mozołem remontujemy i budujemy nowe.

    Kara administracyjna powinna być nie mniejsza niż 100 tys. zł lub nawet opowiadałbym się za konfiskatą TIRa. Nóż mi się w kieszeni otwiera jak widzę, dopiero co wybudowaną drogę ze świeżymi koleinami.

    Odpowiedz
  • anty antyTIR(2013-10-28 15:36) Zgłoś naruszenie 10

    Panie "zdumiony". Czemu się Pan dziwi? No właśnie to jest cały paradoks. Drogi są zrobione jak są... bez komentarza. Koleiny będą wcześniej czy później. Ale nikt z decydujących nie będzie zainteresowany aby wstawiać wagi (stosować te represje) tam, gdzie z nich nie będzie kar. Więc cała ta maszynka ma Panu "włożyć w głowę pogląd" że robimy to dla obywateli aby nasze nowe drogi "cacka" się nie popsuły, a jak już będą nowe przepisy, to zamontujemy wagi tam gdzie nikt nie jeździ z wyjątkiem Tirów, np. do centrów logistycznych, lub kopalni. Trochę to prymitywne ale w naszym kraju skuteczne. Gdyby rządowi nie chodziło o kary to wystarczy zmienić jeden przepis. Każdy załadowca musi dysponować wagą i jak wypuści przeładowane auto to karzą jego. I co by było? Ano, nic. Nieprzeładowane Tiry, brak kar, brak etatów w ITD, koleiny w drogach o jeden rok później. Tylko kto by wtedy był tym "złym"?

    Odpowiedz
  • ZDUMIONY(2013-10-28 14:54) Zgłoś naruszenie 00

    Protestują przedsiębiorcy będący przewoźnikami, że system jest represyjny ale sami mówią że oni przestrzegają prawa, to ja się pytam czego się boją!!!
    W moim mniemaniu dlatego że nie przestrzegają aktualnie obowiązujących przepisów-przepraszam nie wszyscy ich przestrzegają a to my jako spoleczeństwo placimy za zdewastowane drogi pełne kolein po przeladowanych tirach.

    Odpowiedz
  • anty antyTIR(2013-10-28 14:18) Zgłoś naruszenie 00

    No i tu jest właśnie różnica miedzy propagandą a realiami. Kary nakładane są na drogach o dopuszczalnym nacisku do 8,5 tony (tam stoi inspekcja) a te drogi nie mają nic wspólnego z WIELKIMI INWESTYCJAMI o których piszesz. Tam gdzie są nowe drogi to nie ma nikogo, bo przeładowań na ogólnym DMC "ze świecą" szukać. ITD do nakładania kar szuka dróg dojazdowych do kopalni, wielkich producentów itp. Jak by statystyka z artykułu została wzbogacona o to ile kar i kontroli wykazało przeładowanie na drodze 11,5 tony a ile na 8 ton, to użytkownik antyTIR zrewidował by swój pogląd. To są niuanse, więc proponuję zgłębić temat. Najlepiej zadać pytanie wprost. Ile ważeń zostało wykonanych na nowo wybudowanych drogach od np. 2008 roku? Odpowiedź ... no chyba znam...pewnie "nie prowadzimy statystyk". Szanuję zdanie wszystkich, ale no ...analizować trzeba to co Wam podane. No ale sformułowania propagandowe to towarzyszu macie z pierwszej półki. To trzeba przyznać.

    Odpowiedz
  • antyTIR(2013-10-28 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    @anty antyTIR: Te samochody są problemem dla tirów, bo są nieuczciwą konkurencją i zagrożeniem na drodze jeśli chodzi o bezpieczeństwo, ale nie są zagrożeniem dla samych dróg i ich degradacji. Oczywiście należałoby karać przypadki o których piszesz, ale dla mnie jako dla podatnika największym problemem jest dewastacja dróg przez przeładowane TIRy.

    Degradacja dróg z powodu chciwości właścicieli Tirów, dopiero co wybudowanych i wyremontowanych za grube miliardy, na co czekaliśmy od dziesięcioleci jest czynem zasługującym na najwyższe napiętnowanie i surową karę.

    I na marginesie. Moim zdaniem jazda przeładowanym samochodem wypełnia znamiona wykroczenia spowodowania zagrożenia w ruchu lądowym, za które grozi grzywna i możliwość odebrania prawa jazdy, a nie tylko mandat.

    Odpowiedz
  • anty antyTIR(2013-10-28 10:05) Zgłoś naruszenie 00

    Problemem są pojazdy o dmc do 3,5 tony wożące ładunki 7 ton i więcej. To stwarza zagrożenie i jest nieuczciwą konkurencją. Zbadajcie ten wątek drodzy dziennikarze, bo jeżdżą tacy bez licencji a jedyne co za to grozi to 500 zł i to tylko mandat na kierowcę. Ilość takiego transportu jest gigantyczna. Prosta sprawa. Auto 2,7 swojej masy wiezie 4 palety napojów - każda po 800 kg? Gdzie jest ITD i przepisy które takiego gościa z drogi usuną?

    Odpowiedz
  • antyTIR(2013-10-28 09:20) Zgłoś naruszenie 01

    Aż dziw bierze, że jeszcze tego nie wprowadzono. Wydajemy miliardy na drogi, które są nagminnie niszczone przez przeładowane Tiry. Te wagi to powinien być priorytet i powinno być ich więcej niż fotoradarów. Szkoda, że Rząd działa w tym zakresie tak opieszale.

    Kary administracyjne są jednak za niskie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama