statystyki

Deregulacja: notariatowi potrzebna jest ewolucja, a nie rewolucja

20.09.2013, 11:19; Aktualizacja: 24.09.2013, 17:31
notariusz

notariuszźródło: ShutterStock

W przeszłości mieliśmy docentów marcowych, teraz przyszła pora na rejentów deregulacyjnych.

Reklama


Deregulacja stała się ciałem. Ustawa weszła w życie. Ciało to może nie ma jeszcze ducha, ale ma już literę. Prawa. A ta, jak wiadomo, jest najważniejsza. Od czego winien zacząć lekturę każdy, kto chce się zapoznać ze zmianami? Z przepisami przejściowymi. W ustawie deregulacyjnej, oprócz zmian ustawy – Prawo o notariacie, to one są najważniejsze. I to one budzą największy niepokój.


Pozostało jeszcze 91% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (19)

  • Antystaragwardia(2013-09-23 10:41) Zgłoś naruszenie 10

    Poza docentami marcowymi mielismy tez "rejentow klanowych, rejentow nepotycznych, rejentow pociotkowych" Z tego wszystkiego wybieram "rejentow deregulowanych". Jestem dumny, ze dostalem sie do zawodu tylko dzieki wlasnej pracy.

    Nastepny krok, to zmiana wladz notariatu. Rejenci deregulowanie wiecie na kogo nie glosowac.

    Odpowiedz
  • Morderca drobiu(2013-09-21 12:36) Zgłoś naruszenie 00

    Spora część komentarzy pokazuje, że specjalnością gatunku polaczek cebulaczek jest ból dupy...

    Odpowiedz
  • autor(2013-11-16 22:31) Zgłoś naruszenie 00

    ryjenty.. czas chwycić za łopatę i kopać rowy..
    już i tak was pewnie dupa boli od siedzenia..

    Odpowiedz
  • Anna(2013-09-23 12:33) Zgłoś naruszenie 00

    Do cypher. Tym razem to ty mnie ubawiłeś. Jako informatyk nie masz zielonego pojęcia o prawie. Kupiłeś mieszkanie i umowę trzeba było sporządzić w formie aktu notarialnego po to, aby: a) stan prawny twego mieszkania nie budził najmniejszej wątpliwości ( a do tego wymagana jest niebagatelna wiedza - nie tylko cywilistyczna ale i podatkowa), b) w przyszłości nie wynikły z umowy procesy, c) zapłaciłeś tysiące, bo w tej kwocie mieścił się 2% podatek, który notariusz musi pobrać jako płatnik i przekazać za ciebie urzędowi skarbowego. Sprawdź, ile wynosiła sama taksa notarialna, bo tylko ta kwota jest przychodem notariusza.
    Do tych, którzy uważają, że notariusze nie muszą mieć wyższych studiów prawniczych: życzę im, aby byli klientami takich właśnie "notariuszy".

    Odpowiedz
  • Gonzo(2013-09-20 21:07) Zgłoś naruszenie 00

    Deregulacja w notariacie była naturalną konsekwencją dostępu do tego zawodu z innych zawodów prawniczych bez jakiejkolwiek weryfikacji. Niech ci sfrustrowani rejenci pomyślą, ile lat musiał istnieć absurd polegający na tym, że w notariatu wchodził sobie jakiś niespełniony prokurator a człowiek po aplikacji notarialnej i zdanym egzaminie notarialnym nie mógł. To tylko w Polsce mogło coś takiego występować i to ile lat! Ustawodawca wreszcie skasował tą bzdurę kreującą skrajną nierówność w dostępie do tego zawodu.

    Odpowiedz
  • bądźmy poważni(2013-09-20 19:42) Zgłoś naruszenie 00

    Po kiego grzyba nam notariusze. Zrobić wydziały nieruchomości w urzędach gminy, gdzie urzędnik na podstawie złożonej przez strony deklaracji będzie dokonywał wpisów do ksiąg wieczystych. Do sprawdzenia dowodów i umowy nie potrzeba nawet prawnika. Kiedy byłem u notariusza to cały dokument sporządziły panie sekretarki, notariusz mi tylko przeczytał i sprawdził dowód osobisty. Wykształcenie średnie to aż zadość do przeczytania szablonowej umowy i sprawdzenia dowodów osobistych.

    Odpowiedz
  • Anna(2013-09-20 18:50) Zgłoś naruszenie 00

    Bardzo dobry artykuł. Bez emocji, której tak dużo w blogerskich wypowiedziach, przedstawił kolejną legislacyjną wpadkę naszych posłów, którzy dla politycznej poprawności znowu podnieśli ręce w głosowaniu. Tylko co z tego, skoro odpowiedzialna młodzież notarialna wcale nie garnie się do funkcji owego "zastępcy notarialnego". I po co było rezygnować z nazwy "asesor", chyba tylko z uwagi na niemodne XIX-wieczne (a może i wcześniejsze) pochodzenie. Bawcie się tak dalej panowie...

    Odpowiedz
  • państwo w państwie(2013-09-23 10:00) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowni Notariusze, z tego co czytam chcecie pozbawić ludzi prawa do opinii, które wynika wprost z praw człowieka, Konstytucji RP i zasady państwa prawnego, poczytajcie orzeczenia sądów również tych międzynarodowych na ten temat, takie standardy mieliśmy w PRL i są obecnie na Białorusi, jeżeli nie dopuszczanie do siebie jakiejkolwiek opinii innej niż wam przychylna lub też krytyki to coś jest nie tak, jak powinno, jeżeli twierdzicie, że jesteście osobami publicznymi i chcecie blokować odmienne od Waszych zdania, to Premier Tusk, Rostowski, Prezydent Komorowski musieli by pozwać pół Polski, no cóż Wy nie chcecie z nikim rozmawiać tak jak np. robili to adwokaci i radcowie, rozmawiali z rzędem, między sobą przy noweli KPK, a Wy nie chcieliście rozmawiać z rządem, skoro niedopuszczanie do siebie jakiejkolwiek krytyki i nie chcecie z nikim i o niczym rozmawiać, to żyjcie w tym swoim świecie, ale ja też już z wami rozmawiać nie będę, ŻEGNAM!

    Odpowiedz
  • Anna(2013-09-21 14:20) Zgłoś naruszenie 00

    Do Zig-Zig. W całości Cię popieram. Jeżeli posypią się pozwy o zniesławienie (bo wiadomo będzie kogo pozywać mając jego IP) to może również włączą się także prokuratorzy za szczucie poszczególnych osobników p-ko notariuszom. Trzeba wreszcie zrobić porządek z tą hałastrą, która albo jest na czyiś usługach albo bezrozumnie powtarza frazesy, których sama nie rozumie. To na razie wszystko!!!

    Odpowiedz
  • Prawnik(2013-09-23 14:13) Zgłoś naruszenie 00

    Ministrze Gowin, ja i wielu innych absolwentów studiów prawniczych dziękujemy Panu za deregulację notariatu i za wstawienie się za młodymi ludźmi bez koneksji i rodzin prawniczych. Niekonstytucyjna asesura notarialna uległa likwidacji.

    Do Anny: za ten tekst powyżej też mnie pozwiesz?
    Złote czasy zamiatania różnych rzeczy pod dywan już się skończyły dla starej gwardii - te czasy już nigdy ni powrócą.

    Odpowiedz
  • Waga(2013-09-24 11:11) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe Czy Pan Prezes Maj zna treść poniższego przepisu oraz czy słyszał o czymś takim jak dobra osobiste?

    UCHWAŁA Nr 19 z późniejszymi zmianami Krajowej Rady Notarialnej z dnia 12 grudnia 1997 r.
    KODEKS ETYKI ZAWODOWEJ NOTARIUSZA
    § 25
    Notariusz powinien kierować się zasadą lojalności, życzliwości i szacunku w stosunku do
    innych notariuszy, zachowując wszakże prawo do oceny ich pracy, a zarazem wystrzegając
    się jakichkolwiek form nieuczciwej konkurencji zawodowej.

    Jeszcze jeden taki wyskok i będzie Pan Prezes musiał odświeżyć znajomość K.P.C. oraz porozmawiać z rzecznikiem sądu dyscyplinarnego.

    Odpowiedz
  • zig~zig(2013-09-21 11:25) Zgłoś naruszenie 00

    do JKa i reszty forumowiczów-
    ostatnio modne stało się słoto "hejterzy". Jest ono adekwatne właśnie w stosunku do znacznej większości wypowiadających się na temat notariuszy. Szkoda cokolwiek mówić, skoro taki hejter pisze, że wystarczy zrobić dokument w gminie i nie potrzeba do tego żadnych kwalifikacji. To tak jak z lekarzem - w znacznej większości wystarczy jakiś antybiotyk - po co studia medyczne? - Sprawy w notariacie w większości są proste, ale czasami są takie, że człowiek przez miesiąc główkuje, jak zrobić jakiś akt. Czy to w nieruchomościach, czy to w spółkach. Jak czytam wypowiedzi takich hejterów, którzy w swoim życiu byli tylko na sprzedaży mieszkania u notariusza to ręce mi opadają (i inne części ciała również...). Tyle w temacie mają do powiedzenia tylko znawcy...

    Odpowiedz
  • JKa(2013-09-21 10:44) Zgłoś naruszenie 00

    Wolę rejenta deregulacyjnego niż rejenta sądowego, rejenta prokuratorskiego, rejenta adwokackiego, rejenta radckowskiego czy rejenta - profesora prawoznawstwa.

    Rejenci sądowi, prokuratorscy, adwokaccy i radcowscy - wracajcie do swoich sądów, prokuratur i kancelarii to problem z zatrudnieniem dla młodych, sprawdzonych, wykwalifikowanych notariuszy rozwiąże się sam.

    Państwo rejenci z samorządu - jeśli chcecie utrzymać jakąkolwiek wiarygodność to czemu z zagorzałością godną obrony Częstochowy bronicie notariuszy skazanych za przestępstwa? Tak poważne nawet jak fałszerstwo dokumentów?

    Odpowiedz
  • cypher(2013-09-23 04:37) Zgłoś naruszenie 00

    Do Anna. Ubawilas kobieto wszystkich nas informatykow. Majac IP to sobie pozwiesz co najwyszej komputer albo ruter. Nr. IP nie wskazuje konkretnego czowieka, a pozwac mozesz chyba tylko czlowieka. ;)

    Osobiscie uwazam, ze wydatek na notairusza jest jak wyrzucenie pieniedzy pod przymusem panstwa. Kupowalem nieruchomosc w tym roku a nie wiem do czego mi potrzebny byl ten notariusz. Nic nie wnosil do transakcji a skasowal mnie na tysiace. Moze to panstwo polskie zmusi obywateli do przymusowego kozystania z wrozki cyganki - przy zakupie ziemi. Bo bedzie to rownie potrzebne.

    Odpowiedz
  • Ręce opadają(2013-09-20 13:46) Zgłoś naruszenie 00

    To już ręce opadają. Notariusze łamią prawo (np. uchylając się od wyznaczania patronów, mimo, że taki obowiązek wynika wprost z przepisow prawa), robią wszystko, co mogą by ograniczyć konkurencję, a teraz jeszcze obrażają i wyzywają ludzi od "rejentów deregulacyjnych". A co, notariusze, boicie się, że wasze pociechy nie dadzą sobie rady na wolnym rynku?

    Odpowiedz
  • państwo w państwie(2013-09-20 13:35) Zgłoś naruszenie 00

    Jak może sprawy urzędowe, które powinny być załatwiane w urzędzie, przez urzędnika, załatwiać prywatny przedsiębiorca zwany notariuszem i to jeszcze w jakiejś mało zależnej od kogokolwiek (wojewoda, starosta etc.) korporacji. Sprawy tego typu powinny być załatwiane w urzędach państwowych, przez urzędników służby cywilnej, niech będzie sobie wymóg mgr prawa/administracji i jakiegoś tam przeszkolenia np. aplikacji, ale w KSAP, nie prywata…Przepisy ustaw najróżniejszych zmuszają obywatela do tego, aby coś załatwić w formie aktu notarialnego, czyli zmuszają nas, abyśmy poszli do prywatnego przedsiębiorcy z godłem państwowym i pieczęcią państwową, za wielkie kwoty. Też bym chciał mieć firmę i żeby ustawa nakazywała korzystanie obywatelom z moich drogich usług…Kancelarie adwokackie, radcowskie i innych radców jeszcze rozumiem, bo to prywaciarze, ale notariat tego nie rozumiem, nie wiem czy to prywaciarz czy urząd państwowy??Bo sądząc po tych całych korporacjach, aplikacjach, wielkich kwotach to mam wrażenie, że to jakiś chory, wypaczony urząd, którego trzeba jak najszybciej naprawić…Robią sobie co chcą, a rząd? Rząd nie widzi lub nie chce widzieć, a może rząd nie rządzi, nie rządzą politycy, tylko oni rządzą Panowie Notariusze…

    Odpowiedz
  • zeus(2013-09-21 06:40) Zgłoś naruszenie 00

    Wreszcie ktoś się ostro wziął za jaśnie królewiczów notariuszy, utarł im nosek i pokazał gdzie ich miejsce w szeregu. BRAWO DEREGULACJA!!!

    Odpowiedz
  • Gabmar(2013-09-25 11:45) Zgłoś naruszenie 00

    Kto to był docent marcowy ?
    To był taki ,,naukowiec" co wydał dwie broszury i trzech kolegów !!!

    Odpowiedz
  • zig~zig(2013-09-21 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    I jeszcze jedno- bardzo mnie cieszy orzeczenie sądu wyrażające aprobatę dla konieczności wydawania IP autorów wypowiedzi na forum. Na szczęście dzięki temu standardowi, anonimowi i do tej pory bezkarni hejterzy-pyskacze, piszący zniesławiające bzdury będą bardziej uważać na swój - opętany manią prześladowczą na notariuszy - język...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama