Nowela wykonuje orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Komisja sejmowa odeszła jednak od pierwotnej propozycji senatorów. Zdaniem posłów praktycznie umożliwiałaby ona niczym nieograniczone i niekontrolowane kontakty obrońcy z podejrzanym.

Nowelizację w zmodyfikowanej przez posłów wersji poparł resort sprawiedliwości. Decyzję o kontroli widzeń lub korespondencji będzie podejmował prokurator. To on oceni, czy mamy do czynienia ze szczególnie uzasadnionym przypadkiem. Takie rozstrzygnięcie nie będzie podlegać zaskarżeniu.

Decyzję będzie można jednak kontrować pośrednio. Jeśli nie można było przygotować się do obrony ze względu na nieuzasadniony brak swobodnego kontaktu z adwokatem, możliwe będzie zastrzeżenie co do wartości uzyskanego w ten sposób materiału dowodowego – uspokajał wiceminister Michał Królikowski.

Etap legislacyjny

Projekt trafi do Senatu