W efekcie na szefa resortu nałożony został obowiązek określenia organizacji aplikacji w sytuacji, gdy ustawa nie wskazuje dokładnie, o jakie kwestie natury organizacyjnej może chodzić.

KRN zakwestionowała więc konstytucyjność: art. 75 ustawy – Prawo o notariacie (Dz.U. z 1991 r. nr 22, poz. 91 ze zm.) oraz wydanego na jego podstawie rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 22 grudnia 2005 r. w sprawie organizacji aplikacji notarialnej (Dz.U. z 2005 r. nr 258, poz. 2169 z późn. zm.).

Trybunał Konstytucyjny nie podzielił jednak zastrzeżeń korporacji i nie dopatrzył się w zakwestionowanych przepisach naruszenia ustawy zasadniczej. W ocenie TK, choć w art. 75 ustawy nie ma wytycznych treściowych, wskazujących kierunek merytorycznych rozwiązań, jakie ma podjąć minister, to nie oznacza, że nie można ich zrekonstruować na podstawie innych przepisów ustawy. Wynika z niej bowiem, że obowiązki związane z kształceniem aplikantów spoczywają na radach izb notarialnych (RIN) i na notariuszach będących członkami samorządu notarialnego.

– RIN zobowiązane są do wyznaczenia patrona dla każdego z aplikantów wpisanych na listę, natomiast wyznaczeni w ten sposób notariusze mają obowiązek przyjęcia tej funkcji – wskazał sędzia sprawozdawca Leon Kieres.

Wyjaśnił, że notariusze muszą brać udział w wykonywaniu zadań swego samorządu. Inaczej swoim zachowaniem mogliby uniemożliwiać wykonywanie przez rady izb ich ustawowych obowiązków publicznoprawnych w zakresie organizowania i prowadzenia aplikacji notarialnej.

– Nałożenie tego typu obowiązku na notariuszy mieści się w zakresie konstytucyjnie dopuszczalnych ograniczeń wolności wykonywania zawodu. Nie ma ona bowiem charakteru absolutnego – podsumował Kieres.

ORZECZNICTWO

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 27 czerwca 2013 r., sygn. akt K 12/10.