statystyki

Ubezwłasnowolnienie to przeżytek

autor: Anna Krzyżanowska07.02.2013, 07:20; Aktualizacja: 07.02.2013, 08:21
  • Wyślij
  • Drukuj
Prawo

Prawoźródło: ShutterStock

Polskie przepisy dotyczące ograniczania zdolności do czynności prawnych muszą stać się bardziej elastyczne. Zobowiązaliśmy się do tego, podpisując Konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych.



Co do zasady czynność prawna dokonana przez osobę całkowicie ubezwłasnowolnionioną jest bezwzględnie nieważna. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy dokonano umowy należącej do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego, która staje się ważna z chwilą jej wykonania, o ile nie pociąga za sobą rażącego pokrzywdzenia osoby niezdolnej do czynności prawnych. Poza tym wyjątkiem osoba ubezwłasnowolniona całkowicie nie może samodzielnie dokonywać czynności prawnych. Musi działać przez swojego opiekuna, który dokonuje ich w jej imieniu i z bezpośrednimi dla niej skutkami.

Podobnie, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie, do ważności czynności zobowiązującej lub rozporządzającej dokonywanej przez osobę posiadającą ograniczoną zdolność do czynności prawnych potrzebna jest zgoda jej przedstawiciela ustawowego.

Zbytnie ograniczenie

Zdaniem ekspertów takie sformułowanie polskich przepisów nie odpowiada zmieniającym się warunkom społecznym i ustawodawstwu europejskiemu.

– Instytucję ubezwłasnowolnienia należy widzieć dziś w świetle Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Ta podkreśla wagę autonomii osoby z niepełnosprawnością i jej samodzielności (chodzi tu też o prawo do własnych wyborów). W świetle postanowień konwencji polskie unormowania dotyczące pozbawiania lub ograniczania zdolności do czynności prawnych poprzez ubezwłasnowolnienie budzą wątpliwości – wskazuje dr Dorota Pudzianowska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Prawniczka przypomina, że Polska ratyfikowała tę konwencję z zastrzeżeniem interpretacyjnym do art. 12 ust. 4 ze względu na sprzeczność ojczystych regulacji instytucji ubezwłasnowolnienia z tym przepisem. Zadeklarowaliśmy wtedy, że zastrzeżenie jest związane z koniecznością zmiany przepisów dotyczących ubezwłasnowolnienia, co musi potrwać.

– Przepis art. 12 konwencji miał za zadanie wprowadzenie modelu wspomaganego podejmowania decyzji (ang. supported decision-making) w miejsce zastępczego podejmowania decyzji (ang. substitute decision-making), co w przypadku tego ostatniego skutkuje ograniczaniem bądź też pozbawianiem zdolności do czynności prawnych osób z niepełnosprawnością intelektualną – wyjaśnia dr Pudzianowska.

Ubezwłasnowolnienie w Polsce

Ubezwłasnowolnienie w Polsce

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Dodaje jednocześnie, że postulat wynikający z tego artykułu jest zbieżny z kierunkiem zmian przeprowadzanych w ostatnich latach w ustawodawstwach wielu państw.

Zwrócił na to uwagę również Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z 7 marca 2007 r. (sygn. akt K 28/05) zasugerował potrzebę dokonania kompleksowych zmian w zakresie instytucji ubezwłasnowolnienia. Zaznaczył przy tym, że w większości państw odchodzi się dziś od sztywnego ograniczania praw i wolności osób chorych psychicznie, upośledzonych lub uzależnionych na rzecz regulacji bardziej elastycznych, dopasowanych do konkretnych sytuacji przez sąd orzekający w danej sprawie. Trybunał przywołał wtedy m.in. rozwiązania francuskie i niemieckie, gdzie istnieje możliwość indywidualnego oznaczenia przez sąd rodzajów czynności, których osoba poddana opiece może dokonywać samodzielnie, bez zgody przedstawiciela ustawowego.



  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie