Dyskusja o modelu dojścia do zawodu sędziego toczy się od 2007 r., gdy Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepisy dotyczące urzędu asesora – uznając, że uzależniają one osoby sprawujące funkcję asesora od ministra sprawiedliwości.

Od momentu wejścia w życie wyroku TK nie udało się wypracować dobrej procedury wybierania najlepszych kandydatów na sędziów, w efekcie dziś na ów ważny urząd powoływani są ludzie młodzi, bez praktyki orzeczniczej i doświadczenia, którzy wcześniej pracowali za biurkiem jako referendarze bądź asystenci sędziów.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej:

Asesor - prawie jak sędzia

W pełnej wersji artykułu znajdziesz odpowiedzi na WSZYSTKIE pytania.

- Czy minister Gowin stoi na przeszkodzie powrotu do asesury?
- Kto jest zwolennikiem powrotu asesury?
- Jak sędziowie oceniają obecny system naboru?