statystyki

Prawo jazdy: egzamin będzie łatwiejszy, jeśli wybierzesz właściwy WORD

autor: Tomasz Żółciak21.11.2012, 06:50; Aktualizacja: 21.11.2012, 08:16
Nauka jazdy

Nauka jazdyźródło: ShutterStock

Już niebawem to, czy kandydat zda egzamin na prawo jazdy, czy nie, może zależeć nie tylko od jego wiedzy i umiejętności, ale od tego, w którym ośrodku zdecyduje się podejść do testów. W części wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego mogą się one okazać znacznie trudniejsze niż w innych.

Reklama


Reklama


Ten wysoce prawdopodobny scenariusz jest konsekwencją prowadzonej informatyzacji 49 WORD-ów. Plany Ministerstwa Transportu zakładają, że już 19 stycznia wszystkie mają mieć jednolity system do przeprowadzania egzaminów teoretycznych.

W praktyce jednak ośrodki zamierzają powierzyć wykonanie systemów dwóm różnym firmom, z których każda opracowała własną bazę pytań. Skąd ten bałagan?

Pierwotny plan zakładał, że WORD-y przeprowadzą wspólny przetarg i wykonanie systemu powierzą jednemu z dwóch oferentów: PWPW/HP lub ITS/Sygnity. Jednak przedstawiciele ośrodków egzaminacyjnych twierdzą, że przepisy określające wymogi wobec systemu ukazały się zbyt późno, aby ośrodki zdążyły razem przygotować przetarg.

Egzaminacyjna telenowela
Minister transportu planował wprowadzenie nowych egzaminów na prawo jazdy już w lutym br., jednak WORD-y i starostwa nie były gotowe na zmiany. Podobnie zresztą Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które nie było w stanie na czas zapewnić potrzebnej do tego funkcjonalności Centralnej Ewidencji Kierowców.
Wejście przepisów w życie przesunięto więc na 19 stycznia 2013 r. Gdy stało się jasne, że WORD-y nie zdążą przeprowadzić przetargu na system informatyczny do obsługi egzaminów, było niemal pewne, że plan resortu transportu znów nie wypali.
Ale to oznaczałoby kary finansowe od Komisji Europejskiej, więc by ratować sytuację, WORD-y zdecydowały się na rozwiązanie tymczasowe – wdrożenie systemu w procedurze bezprzetargowej. Znowu plamę dało także MSW – w zeszłym tygodniu okazało się, że przepisy dotyczące okresu próbnego dla początkujących kierowców z powodu niedostosowania CEK, wejdą w życie dopiero w styczniu 2016 r.

Jednocześnie Ministerstwo Transportu dało do zrozumienia, że termin wejścia w życie nowych egzaminów jest ostateczny. I tak WORD-y zdecydowały, by nie robić wspólnego przetargu, lecz uruchomić 49 oddzielnych postępowań, każde o wartości poniżej 14 tys. euro.

„W ten sposób chcemy wdrożyć system tymczasowo, do czasu rozpisania właściwego przetargu” – argumentują. – Każdy WORD może samodzielnie podejmować decyzję przy wyborze systemu – przyznaje Ryszard Pasikowski, dyrektor lubelskiego WORD.

Jeszcze kilka tygodni temu przedstawiciele ośrodków mówili, że dla zachowania jednolitości systemu wszyscy zdecydują się na jednego dostawcę. 

Możemy mieć dwa systemy i dwie bazy pytań. Bałagan, ale zgodny z prawem

Znów praktyka okazała się trudniejsza od teorii – 25 WORD-ów skłania się ku ofercie PWPW/HP, podczas gdy Wrocław, Wałbrzych, Słupsk i Jelenia Góra oficjalnie zadeklarowały chęć podpisania umów z ITS/Sygnity. To grono może się poszerzyć, bo ze 20 ośrodków jeszcze nie podjęło decyzji.

Wszystko wskazuje zatem, że za parę miesięcy będziemy mieli dwa systemy egzaminowania kandydatów na kierowców. I oba będą spełniały ustawowe wymogi. Za to mogą się okazać niekompatybilne między sobą. Nie wiadomo też, czy oba będą równie dobrze przystosowane do wymiany danych ze starostwami powiatowymi.

Sprawę komplikuje to, że każdy z oferentów opracował własną bazę kilku tysięcy pytań egzaminacyjnych. Mają mieć różną wagę punktową – od 1 do 3 pkt. W praktyce może się okazać, że to samo pytanie jest różnie wyceniane przez systemy. A to może mieć wpływ na wynik końcowy egzaminu.

Można wyobrazić sobie sytuację, w której dwóch kandydatów zdających w różnych ośrodkach źle odpowiada na to samo pytanie, ale jednemu do uzyskania wymagalnej liczby punktów brakuje 3 pkt i nie zdaje, a drugiemu tylko 1 pkt, dzięki czemu zalicza test.

Ryszard Pasikowski przyznaje, że taka sytuacja jest teoretycznie możliwa. Ale zaznacza, że i tak sprawa sprowadza się do znajomości przepisów ruchu drogowego. I że jeszcze nic nie jest przesądzone. – Pod koniec listopada odbędzie się w tej sprawie spotkanie dyrektorów WORD – zapewnia.

Problem dotyczy nie tylko WORD-ów i kandydatów na kierowców, lecz także firm zainteresowanych dostarczeniem systemu. – W wypadku gdy ośrodki zdecydowały się na dwóch różnych wykonawców, oferenci musieliby usiąść i zintegrować obie bazy pytań, czyli ujednolicić ich treść i wagę punktową, usunąć powtarzające się pytania itd. To żmudny proces, który potrwałby 3–4 miesiące.

Do tego dochodzi drażliwa kwestia podziału wpływów z tytułu praw autorskich. Na razie i tak nikt nie chce rozmawiać, tylko walczy o kontrakty – mówi nam anonimowo przedstawiciel jednej z firm.

Termin uruchomienia systemu zbliża się nieubłaganie. Ministerstwo Transportu zakłada, że nowe egzaminy ruszą zgodnie z planem. Wczoraj jednak nie uzyskaliśmy odpowiedzi na nasze pytania dotyczące zamieszania wokół systemu.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • ter(2012-11-21 07:49) Odpowiedz 00

    "A to Polska właśnie".!!! Żyjemy w śmiesznym kraju.Prawo jazdy cudem świata. Panowie ministrowie Nowakowie co Wy robicie? Poczekajcie do 2015 roku, zgrajcie wszystko . Ogłoście przetarg zgodnie z obowiązującym prawem. Zakończcie ten chocholi taniec.Uszanujcie nas wszystkich.

  • doradcA(2012-11-21 20:10) Odpowiedz 00

    zdecydowanie ułatwi zdanie egzaminu swiadomykierowcapl

  • wkurzony(2012-11-22 08:13) Odpowiedz 00

    To te firmy nie mogą wspólnie stworzyć jednego systemu?
    Przecież takie rozwiązanie byłoby najlepsze dla wszystkich.

  • ter(2012-11-22 10:11) Odpowiedz 00

    Panie Wkurzony. Jeden system, jedna baza pytań to rozpisanie zgodnie z prawem przetargu, na który nie ma czasu!!! 19.01.2013 tuż tuż. Dlatego robią się takie cuda nie zgodne z prawem. Ma to być prowizorka na 1 rok.

  • Grzegorz(2012-11-21 09:55) Odpowiedz 00

    Prowizroki są najtrwalsze nie należy wprowadzać zmian bez dobrze dopracowanej USTAWY kto poniesie odpowiedzialność za bUBLA ?

  • Twit(2012-11-21 11:21) Odpowiedz 00

    Ja nie wiem że Tusk nie może się za to zabrać. Przecież takie działania szkodzą tylko jemu samemu. Te zmiany i brak jakiegokolwiek logicznego działania to paranoja!!

  • ob(2012-11-21 12:11) Odpowiedz 00

    Temp zmian ustawy Kd. jeżeliby przełożyć na budowę autostrad to polska była by jedną wielkooką autostradą, I para idzie w gwizdek nie wspominają już o treści nie do ogarnięcia

  • x(2012-11-21 12:55) Odpowiedz 00

    zatem okres próbny dopiero w 2016, a teoria niedopracowana w formie loterii od stycznia nadchodzącego roku.

  • Marek(2012-12-19 11:26) Odpowiedz 00

    Nowe prawo jazdy to ustawa i przepisy dopracowane nie ośmieszajmy sie ze zmianami skoro nie jesteśmy przygotowani do 2015roku i dokręcimy wszystko.Jak zwyle wszyscy podnoszą opłaty jakby za prawo jazdy NIE ,wieczyste,energia,i jeszcze jakie niespodzianki w 2013r za które z góry dziękujemy.Zyczy zdrowych wesołych świąt po wydanej nagrodzie od premiera 41 mln dla posłów.A nam podwyższki i fotoradary gratulacje że dokonaliśmy dobego wyboru naszej reprezentacji.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama