Bezpłatny dostęp przez internet do Centralnej Bazy Danych Ksiąg Wieczystych dla komorników, sądów, policji, ABW, prokuratury i Najwyższej Izby Kontroli przewiduje przygotowywany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt nowelizacji ustawy o księgach wieczystych i hipotece.

Komornicy otrzymają informacje o nieruchomościach dłużnika, dla których prowadzone są księgi wieczyste, nawet wówczas, gdy nie znają numerów tych ksiąg. Dziś podanie tego numeru jest warunkiem skorzystania z internetowej przeglądarki, a i tak księga otwiera się przez internet tylko w części.

Pilotażowy dostęp

Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło sprawdzić, czy przeglądarka internetowa działa sprawnie, i uruchomiło pilotażowy dostęp do aplikacji Podsystemu Dostępu do Centralnej Bazy Danych Ksiąg Wieczystych. Od kilku miesięcy korzystają z niego komornicy.

Wystarczy, że w przeglądarce podają imię i nazwisko dłużnika, a do tego jego numer PESEL lub imiona jego ojca i matki, by uzyskać poszukiwany numer księgi wieczystej bądź informację o tym, że zobowiązany nie ma nieruchomości, dla której taka księga by była prowadzona. Taka aplikacja ogromnie upraszcza więc poszukiwanie majątku osób niepłacących długów.

– Dla komorników sądowych, realizujących na polecenie wierzycieli tytuły wykonawcze, dostęp do wszelkiego rodzaju informacji o majątku dłużnika jest niezwykle istotny ze względu na szybkość, a co za tym idzie skuteczność egzekucji – tłumaczy Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej.

Najlepiej świadczy o tym – jak wskazuje prezes Fronczek – liczba przypadków korzystania przez komorników z przeglądarki: w 2012 r. zrobili to ok. 2 miliony razy! Statystycznie więc każdy korzystał z tego narzędzia około 300 razy w miesiącu. A to przyczyniło się do większej skuteczności prowadzonych postępowań egzekucyjnych – przekonuje nasz rozmówca.

Czekając na ustawę

Resort planuje jednak zakończyć pilotażowy program dostępu dla komorników do tej aplikacji.

– Pilotaż wykazał dużą przydatność systemu wyszukiwania w zasobach księgi wieczystej informacji o nieruchomościach należących do dłużnika, dzięki czemu skuteczność egzekucji może wzrosnąć. Przystąpiło do niego wielu komorników, co świadczy o tym, że docenili przydatność tego rozwiązania – przyznaje prof. Jacek Gołaczyński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Podkreśla jednak, że porozumienie resortu z Krajową Radą Komorniczą miało na celu jedynie przeprowadzenie pilotażu.

W tym roku komornicy skorzystali z wyszukiwarki już 2 mln razy

– Po pozytywnym zakończeniu go nie możemy nadal udostępniać systemu wyszukiwania, bo byłoby to wprowadzenie działań, które dopiero będą funkcjonowały w przyszłości, na podstawie obowiązującego prawa. Gdy tylko ustawa wejdzie w życie, od razu będzie można korzystać z wyszukiwania w systemie elektronicznym, który zresztą jest już gotowy – deklaruje Jacek Gołaczyński.

– Natomiast rozpoczęliśmy już kolejny pilotaż, tym razem z notariuszami, i to mimo że w założeniach do nowelizacji nie zostali ujęci. Jednak być może będą uwzględnieni na dalszym etapie prac legislacyjnych – tłumaczy Jacek Gołaczyński.

W pilotażu weźmie udział jednak tylko dziesięciu notariuszy. Korzystając z bazy, będą mogli odnajdywać nieruchomości sąsiadujące z tą, co do której prowadzą czynności, weryfikując ich sytuację prawną. Program będzie działał na takich samych zasadach co ten, z którego korzystali komornicy.

– Resort twierdzi, że w przyszłości komornicy uzyskają bezpłatny dostęp do przeglądarki internetowej, bo przewiduje go przygotowywana obecnie ustawa. Jednak biorąc pod uwagę obecny etap legislacyjny, na nowe przepisy trzeba będzie poczekać jeszcze co najmniej kilka miesięcy – uważa radca prawny Wojciech Biernacki z Kancelarii Radców Prawnych Biernaccy. Obawia się on, że przez to dojdzie do drastycznego obniżenia się ściągalności zadłużeń.

Podobną opinię mają zresztą i sami komornicy. Ich zdaniem, nawet czasowa utrata możliwości szybkiego pozyskiwania istotnych dla egzekucji informacji spowoduje – po wejściu w życie nowych przepisów – konieczność ponownego wdrażania systemu, co nie będzie korzystne dla wierzycieli.