Z projektu wynika, że pierwsze pismo składane tą drogą będzie musiało zawierać dane pozwalające na identyfikację strony (numer PESEL, KRS, NIP).

I to założenie w trakcie konsultacji międzyresortowych wzbudziło zastrzeżenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych. MSZ ma wątpliwości co do jego zgodności z prawem Unii Europejskiej.

– Propozycja nie uwzględnia sytuacji, w której podmiot składający takie pismo (np. pozew) nie będzie miał nie tylko numeru PESEL, ale również numeru KRS i NIP – wskazuje Maciej Szpunar, podsekretarz stanu w MSZ.

A tak może się zdarzyć, jeżeli autorem pisma będzie przedsiębiorca z państwa członkowskiego UE, które nie ma oddziału ani przedstawicielstwa na terytorium Polski.

– Projekt nie rozstrzyga, jakie dane taki podmiot miałby przedstawić w miejsce numerów KRS oraz NIP. Z projektu nie wynika również jednoznacznie, czy w ogóle byłby on uprawniony do złożenia pozwu w formie elektronicznej – zauważa Maciej Szpunar.

Podkreśla, że jeżeli uprawnienie to miałoby w ogóle nie przysługiwać takim podmiotom, wprowadzenie tego rozwiązania byłoby niezgodne z prawem unijnym.

Drugie zastrzeżenie dotyczy propozycji, by pisma były podpisywane zwykłym podpisem elektronicznym, ale od osób, które nie muszą posiadać numeru PESEL wymagany będzie podpis weryfikowany za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu.

Zdaniem Macieja Szpunara prowadziłoby to do uprzywilejowania osób z numerem PESEL.

– Ponieważ rozwiązanie takie postawi w mniej korzystnej sytuacji osoby fizyczne i przedsiębiorców będących osobami fizycznymi, mających miejsce zamieszkania lub siedzibę w innych państwach członkowskich UE, powstaje wątpliwość co do zgodności zaproponowanego rozstrzygnięcia tej kwestii z traktatem o funkcjonowaniu UE – zauważa Maciej Szpunar.

Etap legislacyjny
Projekt znajduje się w uzgodnieniach międzyresortowych