Do tej pory dyplom magistra prawa można było uzyskać wyłącznie po ukończeniu jednolitych 5-letnich studiów prawniczych. Jednak ten sposób kształcenia przyszłych sędziów, prokuratorów, adwokatów czy radców nie będzie jedynym.

Dzięki rozporządzeniu ministra nauki i szkolnictwa wyższego, ich edukacja może być prowadzona także w systemie bolońskim. Oznacza to, że 2-, 3-letnie prawo będzie dostępne po ukończeniu 3-letnich studiów licencjackich na dowolnym kierunku, np. lingwistyce na UW, dietetyce na SGGW, grafice na ASP czy wychowaniu fizycznym na AWF.

Przy czym tytuł magistra zdobyty w ekspresowym tempie nie przeszkodzi zdawać na aplikację adwokacką, radcowską czy notarialną. 

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej:

Koniec z wieloletnim kształceniem prawników

W pełnej wersji artykułu znajdziesz odpowiedzi na WSZYSTKIE pytania.

- Czy studia prawnicze w systemie bolońskim to dobre rozwiązanie?
- Jak ten system sprawdza się w USA?
- Czy studia prawnicze powinny być skrócone do dwóch i pół roku?