Od kilku miesięcy Ministerstwo Transportu i Budownictwa pracuje nad założeniami do nowego prawa budowlanego oraz nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Nowe przepisy w prawie budowlanym

Dla określenia odległości od granicy działki sąsiedniej nie będzie miało już znaczenia przeznaczenie obiektu – tak wynika z informacji „Rzeczpospolitej”.
Będzie można także - w ramach nowych przepisów - budować budynki bliżej granicy z sąsiadem.

W ramach założeń do nowego prawa powstał pomysł, żeby odległość stawianych obok siebie budynków uzależnić od ich wysokości. W związku z tym proponuje się wyznaczenie kategorii budynków: do 12 m, od 12 – 35 m i powyżej 35 m, co pozwoli na określenie odległości między obiektami i granicą działki.

Z propozycji wynika, że np. budynek o wysokości od 12 – 35 m będzie mógł być położony od granicy działki w odległości równej 1/3 wysokości.

W przypadku zaś, gdy pozyskamy notarialną zgodę sąsiada – wówczas zgodnie z prawem dom można postawić w bliższej odległości. Oprócz tego będzie musiał również spełnić warunki wynikające m.in. z przepisów przeciwpożarowych.

Dziś jest trudniej

W chwili obecnej zasady usytuowania budynków określa rozporządzenie w sprawie warunków technicznych (Dz.U. z 2002 r. nr 75, poz. 690). Zgodnie z przepisami aktualnie obowiązującymi, budynek można wznieść tylko w określonej odległości od działki sąsiada.

Należy przy tym pamiętać, że odległości te nie mogą być mniejsze niż 4 m w przypadku budynku, który jest zwrócony ścianą z oknami albo drzwiami w stronę granicy, lub 3 m - gdy budynek jest zwrócony w stronę granicy ścianą bez otworów.

Warto dodać, że rozporządzenie przewiduje także sytuacje, gdy powyższe odległości mogą być między budynkami mniejsze niż przewidują przepisy.

Budynek można usytuować bezpośrednio przy granicy z działką budowlaną, jeżeli wynika to z ustaleń o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu oraz gdy na działce sąsiedniej istnieje już budynek ze ścianą usytuowaną bezpośrednio przy tej granicy (i nowy obiekt będzie do niego przylegał).

Nowe prawo ma uleczyć stan polskiego budownictwa. Przepisy, które miałyby zastąpić dotychczas istniejące – były konsultowane z przedstawicielami środowiska związanego z branżą budowniczą.