Ponad cztery tysiące absolwentów prawa chce w tym roku przystąpić do konkursu na aplikację adwokacką. Jeszcze nigdy nie zgłosiło się tak wielu kandydatów - informuje portal Adwokatura.pl.
Publikacja: 22 sierpnia 2011, 08:16 Aktualizacja: 7 listopada 2011, 11:21
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: prawnik z IP: 83.17.38.* (2011-08-22 09:03)
NIE POWINNO BYĆ ŻADNYCH , DROGOOPŁACANYCH APLIKACJI !!! APLIKACJA POWINNA BYĆ WŁĄCZONA W TOK STUDIÓW - KOŃCOWE 2 LATA, TO WYBÓR APLIKACJI- MAGISTERKA, A PÓŻNIEJ TYLKO PRAKTYKA W ZAWODZIE !!! APLIKACJE TO SOWIECKI PRZEŻYTEK !!! I WYCIĄGANIE PIENIĘDZY !!! POWINNE ZOSTAĆ ZLIKWIDOWANE!!!
2: hirek z IP: 89.171.230.* (2011-08-22 10:00)
Rozumiem, że koledze się nie udało dostać. Proponuję więcej książek, a mniej internetu
3: okoń z IP: 85.219.179.* (2011-08-22 10:42)
do 1
panie prawnik jak się pan tak zna na prawie sowieckim to niech pan doktorat pisze
4: . z IP: 80.50.233.* (2011-08-22 10:54)
do prawnik- o nie! takiego systemu nie ma na calym swiecie za wyjatkiem Polski.Studia prawnicze maja przygotowac do egzaminu zawodowego,kyory jest egzaminem ze znajomosci prawa,a do ZAWODU KORPORACJE.
Nie ma też mgr prawa w UE.Za wyjatkiem Polski,Rosji,Włoch.No,ale znane i dobre systemy na bezrobocie i ubezplodnienie.
5: rea z IP: 192.251.226.* (2011-08-22 12:21)
Aplikacja jest absurdalna w samym swoim założeniu.
Cztery lata odpłatnej powtórki ze studiów, tylko na niższym poziomie, bo zajęcia prowadzą magistrowie.
Praktyka u patrona, który może być cieńszy niż student, bo tego przecież nikt nie sprawdza.
Parodia edukacji.
6: ww z IP: 74.120.13.* (2011-08-22 12:26)
Do 4.
Jest w Hiszpanii.
W GB i USA - nie ma aplikacji, studia trwają trzy lata. W USA można nawet zostać adwokatem po szkole korespondencyjnej.
Co więcej w GB - licencjat plus rok praktyki dają niemal pełne uprawnienia do występowania przed sądami.
Na Ukrainie - można wpiszą cie do na adwokata bez problemu po studiach
Nie wspominając, że prawie na całym świecie strona może sobie swobodnie wybierać pełnomocnika.
To Polska prezentuje się w tym przypadku wyjątkowo na niekorzyść
7: rpr z IP: 87.205.53.* (2011-08-22 12:26)
zapraszamy, zapraszamy wszystkich chętnych. szczególnie ciekawe, jak sobie w takiej np. stolycy poradzi kilkanaście tysięcy adwokatów i radców. pewnie tak, jak w latach 90-tych było ze studiami. większość była "po marketingu". tylko, że nikt tego nie chciał przyjmować do żadnej pracy: na fizycznego za cienki fizycznie, na umysłowego za cienki umysłowo. za to klienci będą się cieszyć - za 20 zł będą mieć napisany pozew (z góry gratuluje takiego prawnika, który pracuje za 20 zł :)
8: wiedza tajemna z IP: 87.225.253.* (2011-08-22 12:47)
SKĄD PATRONI Z KORPORACJI CZERPIĄ SWOJĄ TAJEMNĄ WIEDZĘ?
Czy aby nie z orzecznictwa, komentarzy i innych książek oraz czasopism? Czy nie jest to wiedza dostępna dla każdego kto umie czytać?
Aplikacje to parodia. Ktoś traci cztery lata, na to co może się w razie potrzeby dowiedzieć w kilkanaście minut z literatury.
Co do "praktyk" w sądach. Jeżeli niektórzy twierdzą, że są one tak niezwykle wartościowe, to pracownicy sądów powinni mieć wpis do korporacji z urzędu :)))
9: kom z IP: 78.46.76.* (2011-08-22 12:53)
JEŻELI CHCE NAPISAĆ PISMO PROCESOWE:
a) biorę kodeks, utawę, komentarz, książkę ze wzorami - czytam i piszę
b) czekam na objawienie lub pytam patrona, który oczywiście tą wiedzę posiada z objawienia, bo przecież nie mógł się o niej dowiedzieć ze źródeł pisanych
JEŻELI CHCĘ ROZWIĄZAĆ PROBLEM Z PRAWA MATERIALNEGO:
a) biorę podręcznik, książkę, komentarz, ustawę i CZYTAM.
b) pytam patrona, który musiał mnieć objawienie, bo inaczej by mi przecież powiedział - PRZECZYTAJ SOBIE CHŁOPIE - TO OGÓLNIE DOSTĘPNE MATERIAŁY
:))))
10: proste z IP: 137.56.163.* (2011-08-22 12:57)
Do rpr
Towar jest warty tyle ile ktoś inny chce za niego dać w warunkach wolnego rynku. Jeżeli za twoją poradę ktoś chce dać więcej niż 20 zł. to dobrze, jeżeli mniej - to też dobrze. Klient powinien mieć wybór.
Zwyczaje Polaków pokazują, że towar proponowany przez korporantów nie jest wart swojej ceny. Dlatego Polacy w ogromnej większości nie chcą korzystać z usług korporantów.
Organy samorządu terytorialnego będą sprawdzane w taki sam sposób jak urzędy administracji rządowej

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.