Zawody prawnicze: Doradcy prawni tylko z OC

autor: Łukasz Sobiech17.06.2011, 03:00; Aktualizacja: 17.06.2011, 13:44
  • Wyślij
  • Drukuj

Określenie zakresu usług, wprowadzenie obowiązku ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej oraz zachowania tajemnicy zawodowej przez magistrów prawa to najważniejsze poprawki wprowadzone wczoraj do ustawy o państwowych egzaminach prawniczych przez nadzwyczajną podkomisję działającą w ramach sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.








  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 90

  • 51: Apl II z IP: 91.150.221.* (2011-06-17 13:23)

    #49
    Prawo ma to do siebie, że *pewne* regulacje trzeba pamiętać, aby znaleźć pomiędzy nimi powiązania i opracować dobre rozwiązanie. Nie ma tekiej możliwości, żeby być dobrym prawnikiem i tylko wiedzieć gdzie szukać. Dlaczego? Ponieważ nie wyżyje się z honorarium, jeżeli wszystko będzie się tylko szukać - jest to zbyt czasochłonne. Niestety duża część studentów nie wie nawet gdzie szukać. Zresztą obecnie jest taki u nas na praktyce - wszystkich poucza (łącznie z moim patronem bo miał bdb z prawa handlowego a nie wie jak komandytariusz może reprezentować sp.k. czy jaka forma wymagana jest do odstąpienia od umowy. Został z kodeksami na trzy godziny i nic. Będzie więc doradca prawny.

  • 52: kemarel z IP: 178.235.188.* (2011-06-17 13:33)

    Do wszystkich którzy piszą że niby studia są fikcyjne, otóż moje studia nie były fikcyjne, studiowałem dziennie na renomowanej uczelni państwowej. Za to jako aplikant mogę powiedzieć ze fikcja to jest aplikacja, i to jeszcze przez trzy lata całkowity bezsens i dublowanie studiów nie wiele więcej praktyki niż na studiach. Więc przestańcie opowiadać ze niby studia są fikcją bo większą fikcją są aplikacje których jednym celem jest opóźnienie wejście konkurencji na rynek i wyciąganie kasy od młodych ludzi, owszem dzieci prawników na pewno na to stać, większości nie.

  • 53: radca z IP: 83.20.185.* (2011-06-17 13:36)

    Jestem radcą prawnym, który parę lat temu dostał w wpis po egzaminie sędziowskim. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że dopiero aplikacja dała mi praktykę i wiedzę niezbędną do samodzielnego świadczenia usług Klientom. Dodatkowo brak aplikacji kierunkowej też mocno dawał o sobie znać i wielu rzeczy musiałem się uczyć to czego aplikanci radcowscy uczą się na aplikacji. Dlatego śmiem twierdzić, że tylko dana aplikacja kierunkowa najlepiej przygotowuje do zawodu. Natomiast przeciętny absolwent prawa (szczególnie po studiach zaocznych ma zdecydowanie za małą wiedzę i zero doświadczenia) - są pewnie wyjątki. Spośród kilkunastu absolwentów prawa, których pracę obserwowałem tylko jedna osoba mogła w miarę samodzielnie wykonywać pewne czynności prawnicze, a parę osób nie było w stanie wydrukować gotowego pozwu w odpowiedniej ilości egzemplarzy z załącznikami. Jednym słowem tragedia.
    Dopuszczenie mgr nie obniży też cen, bo w dużych miastach osiągnęły one minimum za które przyjmuję pokrycie kosztów utrzymania kancelarii (indywidualna - min. ok. 5 tys. przyjmując za koszty: najem skromnego lokalu, opłaty eksploatacyjne, zakup i amortyzację sprzętu komputerowego i programu prawniczego, ZUS, do tego tak naprawdę trzeba dołożyć leasing samochodu i koszty jego utrzymania bo teraz to do Klienta - firm się jeździ, a rozprawy często są w dalekich sądach) + dochód w wysokości średniej krajowej. Trzeba też pamiętać, że koszty usług dla osób fizycznych winduje VAT od 1 zł obrotu (jedynie usługi prawnicze i jubilerskie nie są objęte zwolnieniem z VAT przy obrotach do 150.000 zł) - nikt jakoś o tym nie wspomina w dyskusjach. Nie jestem za tym by nie reformować korporacji prawniczych, ale musi to być oparte na rzetelnej dyskusji a nie politycznej grze ludzi, którzy nie mają pojęcia o prowadzeniu działalności prawniczej.

  • 54: . z IP: 83.31.117.* (2011-06-17 13:43)

    Trzeba uwolnić działalność prawniczą, wtedy para pójdzie w koła zamiast w gwizdek i nie będą potrzebne takie dyskusje. Jałowe są rozważania, ile wiedzy i umiejętności daje aplikacja. Co najwyżej tyle, ile własne zdolności i samodzielna praktyka.

  • 55: radca z IP: 83.13.203.* (2011-06-17 14:24)

    szkoda czasu na rozważania czym różni się wiedza absolwenta studiów od wiedzy adwokata lub radcy po aplikacji. Mam tylko jedną propozycję: zobowiązać posłów, którzy zagłosują za tą ustawą do korzystania we własnych sprawach z pomocy WYŁĄCZNIE doradców. Bo jak dotąd wszyscy rzecznicy "otwarcia zawodów" występują w sądach z adwokatami, nawet jeśli pełnili kiedyś funkcje ministra sprawiedliwości lub są doktorami prawa.

  • 56: świdryga z IP: 86.111.97.* (2011-06-17 14:45)

    Apl II i trzęsiesz portkami przed doradcami prawnymi, którzy jak piszesz nie mają żadnej wiedzy, żadnych kompetencji a dyplomy sobie kupili? Boisz się, że ci podprowadzą klientów?

    To nieźle świadczy o TWOIM poziomie i TWOIM dyplomie.

  • 57: świdryga z IP: 86.111.97.* (2011-06-17 14:48)

    #55 radca: waść raczy pierniczyć. Nigdzie nie będzie obowiązku korzystania z usług takich doradców. To klient sam będzie wybierał, kto go ma reprezentować. Jeżeli widzisz w tym jakiekolwiek zagrożenie dla klienta, to znaczy że twój mózg przeżarł już nie tylko korporacjonizm ale i skrajny socjalizm.

  • 58: paweł z IP: 81.219.39.* (2011-06-17 14:50)

    po co wprowadzać doradców nadal ograniczając, nawet w porównaniu do obecnego rynek tj. tam gdzie może pełnomocnikiem być każdy zawęzić to do doradców, jeśli uważamy że prawo jest dla wybranych to bądźmy konsekwentni i powiedzmy, że prawo obowiązuje tylko adwokaturę i radców prawnych, a jak policjant będzie mnie chciał ukarać mandatem to chcę mieć możliwość wskazanie, że występują jako zwykły obywatel i żadne przepisy mnie nie dotyczą ponieważ są one przeznaczone tylko dla adwokatów i radców. to chyba obrazuje zakres idiotycznych wypowiedzi o tym że prawo jest dla wybranych. jeśli prawo materialne jest dla wszystkich, a jest ono wielokrotnie bardziej skomplikowane niż procesowe, to dlaczego procesówka gdzie prawie wszystko jest wytłumaczone jak krowie na rowie jest dla wybranych, idąc logiczną konsekwencją, jeśli obywatel nie jest dość zaawansowany aby stawać w sądzie, to też ii sąd nie powinien mieć prawa osądzać obywatela, wobec tego wszelkie wyroki mogą dotyczyć tylko i wyłącznie adwokatów i radców, nie można więc stosować prawa procesowego względem pozostałych obywateli bo oni go nie rozumieją, nie znają i nie mają świadomości jak w nim postępować, to naprawdę nie są głupoty, bo ta właśnie logika legła u podstaw prawa procesowego w innych krajach, gdzie uznano, że jeśli prawo jest tak skomplikowane, że nie jest zrozumiałe dla obywateli, nie można by tych obywateli poddawać pod rozstrzygnięcie sądu, więc nawet w Szwecji nikomu na myśl nie przyjdzie pisać głupot, że prawo procesowe w tym kraju jest zbyt skomplikowane aby obywatel je znał, bo to wprost wyłącza odpowiedzialność obywatela przed sądem i możliwość rozstrzygnięcia przez sąd, trochę pomyślenia, a nie tylko kasa kosztem tak naprawdę uznania wszelkich wyroków sądowych względem obywateli spoza korporacji za bezprawne, to tak dla przemyślenia ogólne, pozdrawiam wszystkich

  • 59: @ 44 i 47 z IP: 83.24.90.* (2011-06-17 15:10)

    do 40
    najpierw odpowiedz, dlaczego zatem doradca nie może prowadzić sprawy o zabójstwo czy zgwałcenie???
    Tam też przecież orzeka Sąd???
    kwestia kiedy orzeka się jaką karę nie jest istotna dla przepisów ogólnych. Liczy się zagrożenie sankcją.

    Czemu byłoby to niezgodne z konstytucją?? Naruszałoby to prawo obwinionego do obrony. Dopuszczenie doradców spowodowałoby, ze w roli obrońców występowałyby osoby do tego nieprzygotowane.

    ad 47 Do bloku karnego należy kk, kpk, kks, kkw, kw i kpww (piszę tylko o kodeksach). Argumentacja, że nie jest to postępowanie karne w sensie ustawy niewiele zmienia. Jest to postępowanie karne sensu larg. Tak jak karno skarbowe. Prowadzone jest przez sąd karny, opiera się na zasadzie winy, podstawą jest naruszenie penalizowanego przepisu, wymierzana jest kara bądź (i) środki karne. Co do odrębnego uregulowania to wystarczy spojrzeć ile w kpww jest odwołań do kpk implementowane są całe grupy przepisów.
    A co do ustawy materialnej. KW nie jest jedyną ustawą materialną jeśli chodzi o wykroczenia. Jest masa przepisów karnych pozakodeksowych, Np. ustawa o broni i amunicji, gdzie w rozdziale "przepisy karne" występują obok siebie przepisy dotyczące przestępstw w wykroczeń.
    Więc argumenty przytoczone w poście nr 47 są zupełnie bezzasadne

  • 60: tadeusz z IP: 83.14.96.* (2011-06-17 15:15)

    Z Waszych komentarzy mozna wysnuc wniosek, ze obecnie młody prawnik po zakończeniu studii z tytułem mgr nic wie o prawie. Dopiero aplikacja daje mu doswiadczenie i własciwe przygotowanie do zawodu. To w takim razie po co 5 lat studiowania nagrody, stypendia itd.Według niektórych z was, renoma uczelni i autorytet profesorów też jest nie wiele warta jak nie bedziesz praktyki.
    Dlatego, proponuje wprowadzic 3 letnie studia prawnicze (licencjat) i 2,5 roku aplikacji zakończone egzaminem i obrona pracy mgr. która automatycznie otwiera droge do zawodu prawniczego (oprócz zawodu sędziego) W ten sposób wszyscy beda szcześliwi i zakończy sie dyskusja o wyzszosci Świat Bozego Narodzenia nad Wielkanocą.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie