Spadkodawca może sporządzić testament negatywny, w którym pozbawi swojego spadkobiercę spadku. Sporządzenie takiego testamentu nie pozbawi jednak spadkobiercy prawa do zachowku.
Publikacja: 14 czerwca 2011, 03:00 Aktualizacja: 14 czerwca 2011, 08:25
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Tomasz z IP: 83.19.190.* (2011-06-14 08:05)
Czy na decyzje o wydziedziczeniu zawarte w testamencie ma wpływ data jego sporządzenia? Sporządziłem przed laty testament (przed notariuszem) wydziedziczając, tj. pozbawiając prawa do zachowku, córkę z I. małżeństwa.
Córka nie jest moim biologicznym dzieckiem - żona się puściła z NN osobnikiem, ale sąd uznał, że dziecko urodziło się w małżeństwie i musi mieć ojca.
Wtedy nie było jeszcze badań DNA.
Po rozwodzie płaciłem alimenty i poza tym nie miałem z nią i jej matką nic wspólnego.
Ta "córka" przez lata też się mną nie interesowała, tzn. intersowała się czy jeszcze żyję, bo jak mówili mi znajomi "czeka na skórkę", tj. spadek po mnie.
Nie interesowała się stanem mojego zdrowia, a te jest kiepskie i od lat wymagam opieki. Dzięki Bogu - mam dziecko z II. małżeństwa i oni mną się stale opiekują.
Stąd moja decyzja, by tamta obeszła się smakiem! Nie dam jej "skórki"!
WIęc ponawiam pytanie - czy czas sporządzenia testamentu (zmieniające się przepisy spadkowe) jest ważny, by był on skuteczny, czy muszę ponownie iść do notariusza???
2: hm z IP: 89.167.45.* (2011-06-14 09:45)
Moim zdaniem testament jest jak najbardziej ważny - nie widzę podstaw by było inaczej. Ale może ktoś bardziej kompetentny się wypowie.
3: Leszek z IP: 109.243.65.* (2011-06-14 10:26)
Data sporządzenia testamentu niewątpliwie ma znaczenie. W niektórych przypadkach może prowadzić nawet do obalenia wydziedziczenia. Ciężko jest mi się jednak odnieść do Pana przypadku ponieważ nie podaje pan żadnych dat. Istotne jest czy W CHWILI SPORZĄDZANIA przez Pana testamentu istniały przyczyny do wydziedziczenia.
W przypadku wydziedziczania dzieci duże znaczenie ma także wiek dzieci. Przykładowo nie można wydziedziczyć dziecka, które ma 15 lat z powodu nie utrzymywania kontaktów rodzinnych, nie odwiedzania w szpitalu, nie opiekowania się w chorobie, bowiem osoby takie traktuje się inaczej niż osoby dorosłe (które mają pełna zdolność do czynności prawnych - ukończyły 18 rok życia) i które same decydują o swoim postępowaniu. Winę za takie postępowanie ponoszą najczęściej rodzice takiego dziecka. Tymczasem przyczyna (podstawa) wydziedziczenia musi leżeć po stronie wydziedziczonego a nie jego przedstawiciela ustawowego.
Jeśli mogę Panu coś poradzić - to najprościej byłoby udać się do notariusza - odwołać cały poprzedni testament i sporządzić nowy (choćby jego treść odpowiadała poprzedniemu testamentowi). Ma Pan do tego prawo w każdej chwili. Całkowity koszt - nie więcej niż 230 zł.
4: Leszek z IP: 109.243.65.* (2011-06-14 10:41)
Dodam jeszcze, że Pan pierwszy testament jest i będzie ważny choćby przepisy spadkowe się zmieniały.
Kwestia wydziedziczenia jest jest jednak odrębnym wątkiem. Niekiedy bywa tak, że pomimo ważnego testamentu, wydziedziczenie może okazać się bezskuteczne, bowiem ktoś obali podstawę jego wydziedziczenia. Skutek byłby taki, że osoba odsunięta od dziedziczenia mogłaby skutecznie domagać się zapłaty zachowku.
5: japapaman z IP: 194.29.132.* (2011-06-14 10:51)
Zachowek to tragedia dla Polskiego Narodu. Wola zmarłego powinna być święta, a u nas Państwo nawet zmarłych ma w dupie!
6: airlin z IP: 85.219.237.* (2012-01-17 14:00)
WOLA,WOLĄ,ALE BARDZO DOBRZE ŻE TAKIE JEST PRAWO!DOROŚLI SAMI SOBIE WINNI BO PRZEWAŻNIE SAMI NIC NIE WARCI,ŻLE WYCHOWUJĄ DZIECI A PO ŚMIERCI ŻYJĄCY ROBIĄ Z NICH ŚWIĘTYCH.RODZICE TEŻ MÓSZĄ ZASŁUŻYĆ NA SZACUNEK BO ŻADNE DZIECKO KROWIE Z POD OGONA NIE WYPADŁO!!!DOBRZE ZE MOŻNA OBALIĆ TESTAMENT,ŻE NALEŻY SIĘ ZACHOWEK!!!TRZEBA PRZEZ CAŁE ŻYCIE ŻYĆ OK. A NIE MIEĆ DZIECI W...A JAK TRWOGA TO DZIECI NIE DOBRE I SIĘ WYDZIEDZICZA...JA WŁAŚNIE BĘDE WALCZYĆ I O TESTAMEN I O ZACHOWEK!!!

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.