statystyki

Testament negatywny pozbawia praw do spadku, ale nie zachowku

autor: Ewelina Stępień14.06.2011, 03:00; Aktualizacja: 14.06.2011, 08:25
  • Wyślij
  • Drukuj

Spadkodawca może sporządzić testament negatywny, w którym pozbawi swojego spadkobiercę spadku. Sporządzenie takiego testamentu nie pozbawi jednak spadkobiercy prawa do zachowku.



Czytelnik chce napisać testament negatywny, w którym wyłączy swojego syna od dziedziczenia po sobie.

– Czy jeśli sporządzę taki testament, mój syn nie będzie miał również prawa do zachowku – pyta pan Jan.

Testament negatywny, inaczej wyłączenie od dziedziczenia, stanowi jedną z dróg pozbawienia spadkobiercy spadku.

– W przeciwieństwie do instytucji wydziedziczenia, wyłączenie od dziedziczenia w drodze testamentu negatywnego nie jest obecnie uregulowane przepisami prawa. Dopuszczalność zastosowania takiej drogi pozbawienia spadkobiercy spadku wynika natomiast z obowiązującej w Polsce swobody testowania – wyjaśnia prawnik Karolina Frańczak z Kancelarii Stopczyk & Mikulski.

Prawnik dodaje, że pomimo iż wyłączenie od dziedziczenia w drodze testamentu negatywnego oraz wydziedziczenie są instytucjami stosowanymi w tym samym celu – tj. dla pozbawienia spadkobiercy spadku ich zastosowanie nie wywołuje takich samych skutków. Nie wiążą się także z koniecznością spełnienia przez spadkodawcę takich samych wymogów.

Sporządzenie testamentu negatywnego wyłącza spadkobiercę od dziedziczenia, jednakże w przeciwieństwie do skutku wydziedziczenia nie pozbawia go prawa do zachowku.

– Osoba wyłączona od dziedziczenia ma nadal prawo do żądania wypłaty określonej sumy pieniężnej od spadkobiercy, który nabył spadek na podstawie testamentu – wyjaśnia prawnik Karolina Frańczak.

Instytucję testamentu negatywnego od wydziedziczenia odróżniają warunki, jakie muszą zostać spełnione, aby wyłączenie od dziedziczenia oraz wydziedziczenie było dokonane skutecznie.

– Jedynym wymogiem przewidzianym w przypadku testamentu negatywnego jest zachowanie formy testamentu – mówi Karolina Frańczak. I dodaje, że skuteczne wydziedziczenie wymaga zaistnienia negatywnego postępowania spadkobiercy np. popełnienia przeciwko spadkodawcy umyślnego przestępstwa. Jeśli dokonanego wydziedziczenia nie można uznać za skuteczne, ponieważ działanie spadkobiercy nie mieści się we wskazanym przez ustawodawcę katalogu przypadków, w których dokonać można wydziedziczenia, spadkodawca może pozbawić spadkobiercę spadku jedynie poprzez sporządzenie testamentu negatywnego.

Spadkodawca może jednak pozbawić spadkobiercę spadku, nie uzasadniając przyczyn swojego działania. Uprawnienie to mieści się bowiem w granicach swobody testowania i nie wymaga zaistnienia szczególnych przesłanek ustawowych.

– Natomiast w przypadku wydziedziczenia niewystarczające jest zakwalifikowanie negatywnego zachowania spadkobiercy jako jednej z ustawowych przesłanek wydziedziczenia, aby wydziedziczenie dokonane było skutecznie. Wymagane jest wskazanie przez spadkodawcę przyczyn takiego działania – tłumaczy prawnik Karolina Frańczak.

Ważne!

Sporządzenie testamentu negatywnego nie pozbawia spadkobiercy prawa do zachowku

Podstawa prawna

Art. 1008 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 ze zm.).



  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 8

  • 1: Tomasz z IP: 83.19.190.* (2011-06-14 08:05)

    Czy na decyzje o wydziedziczeniu zawarte w testamencie ma wpływ data jego sporządzenia? Sporządziłem przed laty testament (przed notariuszem) wydziedziczając, tj. pozbawiając prawa do zachowku, córkę z I. małżeństwa.
    Córka nie jest moim biologicznym dzieckiem - żona się puściła z NN osobnikiem, ale sąd uznał, że dziecko urodziło się w małżeństwie i musi mieć ojca.
    Wtedy nie było jeszcze badań DNA.
    Po rozwodzie płaciłem alimenty i poza tym nie miałem z nią i jej matką nic wspólnego.
    Ta "córka" przez lata też się mną nie interesowała, tzn. intersowała się czy jeszcze żyję, bo jak mówili mi znajomi "czeka na skórkę", tj. spadek po mnie.
    Nie interesowała się stanem mojego zdrowia, a te jest kiepskie i od lat wymagam opieki. Dzięki Bogu - mam dziecko z II. małżeństwa i oni mną się stale opiekują.
    Stąd moja decyzja, by tamta obeszła się smakiem! Nie dam jej "skórki"!
    WIęc ponawiam pytanie - czy czas sporządzenia testamentu (zmieniające się przepisy spadkowe) jest ważny, by był on skuteczny, czy muszę ponownie iść do notariusza???

  • 2: hm z IP: 89.167.45.* (2011-06-14 09:45)

    Moim zdaniem testament jest jak najbardziej ważny - nie widzę podstaw by było inaczej. Ale może ktoś bardziej kompetentny się wypowie.

  • 3: Leszek z IP: 109.243.65.* (2011-06-14 10:26)

    Data sporządzenia testamentu niewątpliwie ma znaczenie. W niektórych przypadkach może prowadzić nawet do obalenia wydziedziczenia. Ciężko jest mi się jednak odnieść do Pana przypadku ponieważ nie podaje pan żadnych dat. Istotne jest czy W CHWILI SPORZĄDZANIA przez Pana testamentu istniały przyczyny do wydziedziczenia.
    W przypadku wydziedziczania dzieci duże znaczenie ma także wiek dzieci. Przykładowo nie można wydziedziczyć dziecka, które ma 15 lat z powodu nie utrzymywania kontaktów rodzinnych, nie odwiedzania w szpitalu, nie opiekowania się w chorobie, bowiem osoby takie traktuje się inaczej niż osoby dorosłe (które mają pełna zdolność do czynności prawnych - ukończyły 18 rok życia) i które same decydują o swoim postępowaniu. Winę za takie postępowanie ponoszą najczęściej rodzice takiego dziecka. Tymczasem przyczyna (podstawa) wydziedziczenia musi leżeć po stronie wydziedziczonego a nie jego przedstawiciela ustawowego.
    Jeśli mogę Panu coś poradzić - to najprościej byłoby udać się do notariusza - odwołać cały poprzedni testament i sporządzić nowy (choćby jego treść odpowiadała poprzedniemu testamentowi). Ma Pan do tego prawo w każdej chwili. Całkowity koszt - nie więcej niż 230 zł.

  • 4: Leszek z IP: 109.243.65.* (2011-06-14 10:41)

    Dodam jeszcze, że Pan pierwszy testament jest i będzie ważny choćby przepisy spadkowe się zmieniały.
    Kwestia wydziedziczenia jest jest jednak odrębnym wątkiem. Niekiedy bywa tak, że pomimo ważnego testamentu, wydziedziczenie może okazać się bezskuteczne, bowiem ktoś obali podstawę jego wydziedziczenia. Skutek byłby taki, że osoba odsunięta od dziedziczenia mogłaby skutecznie domagać się zapłaty zachowku.

  • 5: japapaman z IP: 194.29.132.* (2011-06-14 10:51)

    Zachowek to tragedia dla Polskiego Narodu. Wola zmarłego powinna być święta, a u nas Państwo nawet zmarłych ma w dupie!

  • 6: airlin z IP: 85.219.237.* (2012-01-17 14:00)

    WOLA,WOLĄ,ALE BARDZO DOBRZE ŻE TAKIE JEST PRAWO!DOROŚLI SAMI SOBIE WINNI BO PRZEWAŻNIE SAMI NIC NIE WARCI,ŻLE WYCHOWUJĄ DZIECI A PO ŚMIERCI ŻYJĄCY ROBIĄ Z NICH ŚWIĘTYCH.RODZICE TEŻ MÓSZĄ ZASŁUŻYĆ NA SZACUNEK BO ŻADNE DZIECKO KROWIE Z POD OGONA NIE WYPADŁO!!!DOBRZE ZE MOŻNA OBALIĆ TESTAMENT,ŻE NALEŻY SIĘ ZACHOWEK!!!TRZEBA PRZEZ CAŁE ŻYCIE ŻYĆ OK. A NIE MIEĆ DZIECI W...A JAK TRWOGA TO DZIECI NIE DOBRE I SIĘ WYDZIEDZICZA...JA WŁAŚNIE BĘDE WALCZYĆ I O TESTAMEN I O ZACHOWEK!!!

  • 7: piotrartur11 z IP: 89.73.149.* (2012-07-15 23:44)

    ktos jest niedobrym człowiekiem i nie chcę by dziedziczył ??///

  • 8: piotrartur 11 z IP: 89.73.149.* (2012-07-16 00:02)

    nie chcę nikomu żle ale/// wracam z podróży i w domu czeka na ciebie dziecko z bagnetem i kijem bejzbolowym podejrzewam ,ze pod namową teściów co mam uczynic???

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie