statystyki

Skarga na komornika zmieni egzekucję

autor: Ewelina Stępień10.09.2010, 03:00; Aktualizacja: 10.09.2010, 13:05
  • Wyślij
  • Drukuj

POSTĘPOWANIE EGZEKUCYJNE - Komornik za swoje czynności odpowiada przed sądem rejonowym. Jeśli popełni błąd i ściągnie dług od osoby, która nie jest dłużnikiem, pokrzywdzony może w ciągu siedmiu dni złożyć na niego skargę.



Komornik prowadził egzekucję, której celem było uzyskanie od dłużnika 14 tys. złotych. Okazało się, że pomylił dane osobowe i dług był ściągany z pensji innej osoby. Pokrzywdzony, którego pensja została zajęta, ma prawo zaskarżyć działanie komornika. Zgodnie z prawem przysługuje mu skarga na czynności komornika.

Komornik wykonując swoje obowiązki egzekucyjne, musi przestrzegać obowiązującego prawa. Przepisy przewidują, że osobie, której prawa zostały naruszone lub zagrożone przez czynności lub zaniechania komornika, przysługuje skarga. Takim naruszeniem jest niewątpliwie zajęcie pensji osoby, która nie jest zobowiązana do spłaty kredytu. Nad realizacją działań komornika czuwa sąd rejonowy. Dlatego osoba, której prawa zostały naruszone, może wnieść skargę do tego sądu.

Przestrzeganie terminu

Termin wniesienia skargi wynosi siedem dni od daty czynności, gdy osoba była przy niej obecna lub została o niej zawiadomiona. W innych wypadkach termin ten liczy się od daty zawiadomienia o dokonaniu czynności. W braku takiego zawiadomienia od daty, kiedy osoba dowiedziała się o jej dokonaniu. Warto pamiętać, że sąd nie rozpozna skargi, jeśli zostanie wniesiona po terminie. Ponadto ważne jest, żeby skarga została złożona na piśmie.

Opłata stała

Od skargi pobierana jest opłata w kwocie 100 zł. Kwota ta jest stała i nie zależy od wartości egzekwowanej należności. Jeśli skarga jest źle opłacona, sąd wezwie składającego do uiszczenia opłaty. Jedynie w przypadku, gdy skargę wnosi adwokat lub radca prawny, nieuiszczenie opłaty od razu spowoduje jej odrzucenie. Sąd powinien rozpoznać skargę w terminie siedmiu dni od daty jej wpłynięcia. W praktyce termin ten nie jest dotrzymywany. Przed rozpoznaniem skargi sąd przesyła ją komornikowi, który w terminie trzech dni ma obowiązek sporządzić na piśmie uzasadnienie zaskarżonej czynności. Komornik musi również przesłać uzasadnienie wraz z aktami komorniczymi do sądu.

Sąd musi rozpoznać skargę

Sąd odrzuci skargę, jeśli osoba wniosła ją po terminie. Prawo przewiduje jednak możliwość zastosowania wobec komornika środków nadzorach. Z takim wnioskiem poszkodowany może zwrócić się do sądu. Ten mechanizm prawny powinien zapewnić należyte wykonanie egzekucji. Wniosek w tej sprawie nie podlega opłacie. Pomiędzy skargą a wnioskiem występuje podstawowa różnica. Polega ona na tym, że prawidłowo złożoną skargę sąd musi rozpoznać. Natomiast wniosek może być rozpoznany, ale nie musi. Warto zwrócić uwagę, że skarga nie przysługuje na przewlekłość postępowania, tzn. jeśli komornik działa opieszale. W takim przypadku można wnieść inny rodzaj skargi – skargę na przewlekłość postępowania.

Prawo do odszkodowania

Kiedy komornik przez swoje działania wyrządził szkodę, poszkodowany może zażądać od niego odszkodowania. Zgodnie z prawem komornik ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu czynności. Warto zwrócić uwagę, że nie ma znaczenia, czy szkoda nastąpiła z winy komornika. Przesłanką odpowiedzialności komornika jest sama bezprawność jego działania. Aby uzyskać odszkodowanie od komornika, należy wskazać naruszenie przez niego przepisów prawa oraz wysokość szkody.

PRZYKŁAD

Naruszenie prawa przez komornika przy prowadzeniu egzekucji

Podczas egzekucji komornik zajął konto szpitala. Pobrał z niego 100 tys. złotych. Później okazało się, że dług należał do zupełnie innego szpitala. Komornik tłumaczył się, że nacisnął zły klawisz w komputerze. Takie działanie jest niezgodne z prawem. Przepisy przewidują, że komornik wykonując swoje obowiązki nie może naruszać praw innych podmiotów.

PODSTAWA PRAWNA

Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. nr 133, poz. 882 ze zm.).

Kodeks postępowania cywilnego z 17 listopada 1964 r. (Dz.U. nr 43, poz. 296 ze zm.).

Rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 9 marca 1968 r. w sprawie czynności komorników (Dz.U. nr 10, poz. 52 ze zm.).




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 19

  • 1: Jeden z wielu w tychach. z IP: 91.150.140.* (2010-09-10 04:28)

    Ale jaja, przecież sądy współpracują z komornikami by ludzi grabić na wielki szmal. Sędziowie z komornikami się szmalem dzielą proceder sie rozszerza w niesamowitym tempie. Sądy same regenerują sprawy i oddają do komornika nie respektując odwołań . Ludzie na odwołania nie maja szmalu więc proceder klientelizmu kwitnie. Minister Kwiatkowski uczy dzieci składać pozwy a korupcja w togach osiągnęła apogeum. Dlatego sprawy ciągnie się latami by jedna ze stron (zawsze ta biedniejsza )nie wytrzymała finansowo . Jest multum sposobów by biedniejszego doprowadzić do krachu finansowego. Przykład: jeden sędzia wydaje wyrok po czterech latach i zarazem sam rozpatruje apelację Uwaga opłaconą . nalicza koszty sądowe , tak z pały. Dostałem osobiście takie dwa wyroki. Jeszcze nie otrzymałem sentencji wyroku a komornik już mi siedział na emeryturze.Takie praktyki praktykuje się w Tychach. Kiedy zgłosiłem to do prokuratury to sprawę rozpatrzył prokurator z Tychów i sąd z Tychów rozparzył odwołanie od odmowy wszczęcia śledztwa. Komornikiem jest Zbigniew Jarczyk. Ten sam gość przysłął mi wezwanie do jego kancelarii ,że miałem zapłacić bankowi 30 zł niedopłaty od uzyskanego kredytu. odmówiłem mu bo nic takiego z banku nie otrzymałem. poprosiłem by pokazał mi tytuł wykonawczy do tej sprawy. Nie miał takowego wiec odmówiłem mu wpłaty, ten ściągnął mi z emerytury 280 zł. Otrzymałem z sądu rejonowego Katowice wschód o pozwaniu mnie z tytułu zadłużenia na kwotę 700zł nikt minie udowodnił za co ta kwota jest i nikt owej kwoty nie mógł wyliczyć. Sprawę skierowano do Tychów i metodami przestępczymi doprowadzono do ugody, koszta sięgnęły następne 700 żł i zrobiło się 1400 .że nie dałem za wygraną , sędzia z katowic- wschód nie chciała doprowadzić powoda do sprecyzowania się zadłużenia. ponadto wgrę wchodziły przestępstwa sądu i innej sprawy. Pomimo ,że sprawa prowadzona jest do dziś i nie zapadł wyrok. Komornik prowadzi egzekucję wydaną w tej sprawie przez sąd gospodarczy z datą wpływu 17 lipca 2010. A decyzja o egzekucji zapadła w październiku 2008. Dokumenty fałszuje się na potęgę . Gdy złożyłem dokumenty o emeryturę zgubiło mi się 8 lat pracy. Katowicki sąd okręgowy prowadził sprawę przez 5 lat ,że obowiązywał przepis "Nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy" sąd pisemnie nakazał mi sie zwolnić z pracy i przynieśc na dzień rozprawy dokument o rozwiązaniu stosunku pracy. Całe szczęście ,że przepracowałem 1 rok dłużej , lecz wpadłem w zadłużenie w Spółdzielni. Okresy pracy się znalazły ale prowadząca sprawę sądzia Barbara Makieła z SO w Katowicach sfałszowała jeden rok . np. W jednym miesiącu w którym miałem przepracowane 22 dni i jest tak w dokumentacji , Pani sędzia w wyroku wpisała mi ,że mam 4 dni l-4 ,7 dni urlopu. Zrobiła taK w przypadku kilku miesięcy.W między czasie wpłynęła sprawa o zadłużenie. Prowadzący sędzia M Popiołek TYCHÓW nie chciał widzieć fałszerstwa okresów zatrudnienia zatrudnienia. sporządziłem wniosek o jego odsuniecie. Wystąpił w trój osobowym składzie podając nowy przepis art 49 lecz dobrał do tego orzecznictwo sadów z lat 68,70,74, i wielu wielu innych pisząc elaborat ,że sędziego obecnie ze sprawy nie można odsunąć. W odwołaniu napisałem zgodnie z prawem, że na podstawie art 7 kk jest zbrodniarzem .Kumple wymierzyli mi karę 1,5 Tyś i żonie 1,2 tyś. W momencie odwołania po dwóch dniach otrzymałem kwitek do zapłaty, a po 3 tygodniach otrzymałem pismo, że sąd okręgowy zażalenie odrzucił. Z datą wcześniejszą niż owe zażalenie otrzymałem pismo o egzekucji komorniczej ,oczywiście Zbigniewa Jarczyka.

  • 2: Mellon z IP: 89.76.35.* (2010-09-10 07:18)

    1. sędzia nigdy nie rozpoznaje apelacji od własnego orzeczenia
    2. sentencji wyroku się nie doręcza, chyba że strona o to wniesie
    3. Nie wierzę że komornik wszczął egzekucję nie mając tytułu wykonawczego
    4. co to znaczy "metodami przestępczymi doprowadzono do ugody"? Ktoś ci trzymał pistolet przy głowie jak ją podpisywałeś?
    5. co ma kwestia zadłużenia w spółdzielni do okresów zatrudnienia?
    6. zważaj na słowa, bo znowu zostaniesz ukarany.

    i jeszcze jedno. to nie jest tak, że przeciwko tobie jest spisek.Najwidoczniej po prostu nie masz racji



    A do autora artykułu. Brakuje w nim dwóch najważniejszych informacji.

    1. Tego, że skargę wnosi się do sądu właściwego dla swojego miejsca zamieszkania, a nie sądu przy którym działa komornik
    2. tego, że przedmiotem skargi nie może być zarzut niezgodności tytułu wykonawczego ze stanem faktycznym.

  • 3: obserwator z IP: 95.48.171.* (2010-09-10 07:55)

    Podczas egzekucji komornik zajął konto szpitala. Pobrał z niego 100 tys. złotych. Później okazało się, że dług należał do zupełnie innego szpitala. Komornik tłumaczył się, że nacisnął zły klawisz w komputerze. Takie działanie jest niezgodne z prawem. Przepisy przewidują, że komornik wykonując swoje obowiązki nie może naruszać praw innych podmiotów...przeboj sezonu...oczywiscie w banku tez sie pomylill...a redaktor naczelny prawnej tez sie pomylil bo zatrudnil eweline stepien w redakcji ktora pisze na poziomie przyjaciolki

  • 4: wally z IP: 77.254.15.* (2010-09-10 08:06)

    Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  • 5: Jurek z IP: 213.25.114.* (2010-09-10 08:18)

    U nas w rejonie sąd rozpatruje skargę na czynności w ok. 45-60 dni, często już po zakończeniu post. egzekucyjnego. I co? I nico.

  • 6: Do Melon z IP: 91.150.140.* (2010-09-10 08:26)

    Mylisz się, w Tychach i Katowicach sędziowie którzy wydali wyrok , rozpatrują apelację . To jest właśnie m/innymi kwestią przestępczej działalności komornika.
    W pierwszym przypadku apelację złożyłem do sądu okręgowego lecz rozpatrzyła ja sędzia w sądzie grodzkim ta co wydała wyrok. Prezes tego sądu przed wydaniem tego wyroku przekazał akta tej sprawy w związku ze skargą Wydziałowi cywilnemu i na tej podstawie ten wydział wydał dwa postanowienia o niewłaściwości tego sadu w tej sprawie. Wyroku grodzkiego nie anulowano.W związku z tym p,że przekazano sprawę do sądu okręgowego ,ten wydał oczywiście niekorzystny wyrok dla mnie, w którym apelacje rozpoznała sędzia ktora wydala wyrok. Jednakże Sąd apelacyjny odrzucił jej postanowienie w sprawie apelacji i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia. Sprawy do dziś nie rozpatrzono a dokumenty z sądu w tej sprawie zniknęły ( ja je mam) . Do dziś Spółdzielnia posługuje się tylko tym wyrokiem omijając prawne kryteria nie zważając ,że jeżeli sprawa jest rozpatrywana w instancji wyższej nie może być prowadzona w tej samej kwestii w instancji niższej.

    To że komornik nie miał tytułu wykonawczego jest prawdą . Mam to nagrane gdyż był to okres panowania z dyktafonem Ziobry i zabrałem takowe urządzenie i ja na to spotkanie.

    Sprawa o którą chodzi spowodowana jest fałszerstwem przepisów państwowych ( art 219.231,171,127,128 kk )dlatego tak jest prowadzona przez sędziów. Sędzia do rozpatrzenia ugody niszczył dokumenty i akta . Prosił mnie bym podpisał ugodę by sprawę zakończyć jednakże nie poinformował mnie z konsekwencjami odpowiedzialności, za ukręcenie łba w sprawie o najwyższej wadze przeciwka Państwu polskiemu. Dopiero po wyjściu z sądu dowiedziałem się o konsekwencja karnych na podstawie KK. w sprawie mojej postawy. To ten sam sędzia co wcześniej.

    Mam Zupełnie racje w tej sprawie.

  • 7: asd z IP: 80.51.187.* (2010-09-10 09:07)

    do 6, widać jesteś nieprzekonywalny,
    nie ma takiej możliwości by sędzia orzekający w I instancji rozpatrywał apelację od tego orzeczenia w II instancji, może mylisz 2 różne sprawy

  • 8: Polak mały z IP: 62.87.254.* (2010-09-10 09:25)

    "1" włosy mi się jeżą!!!po przeczytaniu komentarza.
    co się dzieje???
    gdzie my żyjemy???
    Miro z pól golfowych chyba miał rację.
    Polsko kochana dokąd my idziemy???

  • 9: lucyna z IP: 94.254.163.* (2010-09-10 09:46)

    mam tylko jedno pytanie .Czy zarząd Transp. Miejsk. zgodnie z prawem stosuje taką klauzulę. <złożenie odwołania nie przerywa ani nie zawiesza biegu terminu uprawniającego do obniżenia o 30 % mandatu za przejazd. ?

  • 10: zacytuję z IP: 83.170.92.* (2010-09-10 10:14)

    prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/397080,komornicy_nie_powinni_decydowac_o_wysokosci_oplat_za_egzekucje.html,komentarze,3

    28: Tyszanin z IP: 192.251.226.* (2010-02-10 18:37)
    W moim mieście jest kilka kancelarii komorniczych.
    Ktoś może zapytać dlaczego we wszystkich wpisach i to nie po raz pierwszy i nie tylko na forum Gazety Prawnej wymienia się negatywnie tylko jedną kancelarię z jedynym nazwiskiem komornika.
    Otóż wyjaśnię dlaczego. Tenże pan jest zięciem byłej już Vice Prezes Sądu Okręgowego w Katowicach i wówczas Przewodniczącej Wydziału Wizytacyjnego.
    Żona tegoż Pana jest sędzią w Sądzie Okręgowym. Jak wiadomo Wydział Wizytacyjny opiniuje pracę sędziów co nierzadko wpływa na dalszą karierę w postaci awansu.
    W ten sposób dzięki powiązaniom rodzinnym doprowadzono do patologii i niejako ubezwłasnowolnienia (z nielicznymi wyjątkami) środowiska sędziowskiego w SR w Tychach.
    W ten sam sposób nagminnie w wielu sądach i prokuraturach(również w Tychach) wykorzystywano zawisłość Asesorów wobec zwierzchników dopóki Trybunał Konstytucyjny tego nie zmienił.
    Kto z sędziów w takim układzie narazi się komornikowii i pośrednio swojemu zwierzchnikowi w wyższej instancji?
    Byli tacy w tym sądzie, którzy za dobre "służenie" doczekali się awansów , nominacji i stanowisk ale nie wszyscy bo ten wrzód został przecięty i w tyskim sądzie od pewnego czasu urzęduje nowy Prezes który zaprowadził nowe porządki.
    Cały wymiar sprawiedliwości jest niestety chory poprzez towarzysko rodzinne wieloletnie wręcz wielopokoleniowe powiązania.
    I będzie tak długo dopóki do środowiska nie wejdą młodzi niezależni ludzie, ale obserwując opór środowisk prawniczych wygląda na to, że te "państwo w państwie" potrwa jeszcze dziesięciolecia.

    O tyskim sądzie jak i wymienionym komorniku pisze się ciągle na tym forum . Czy Ministerstwo Sprawiedliwości nie jest w stanie zrobić z tym porządku, czy ta mafijna patologia ma trwać w nieskończoność ?

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie