zaloguj się do e-DGP
statystyki

O rocznym zebraniu wspólnoty mieszkaniowej czyli razem raźniej

skomentuj

Do końca marca wspólnoty mieszkaniowe muszą zorganizować roczne zebranie właścicieli lokali. Takie posiedzenie należy przeprowadzić według określonych procedur, a członkowie są zobowiązani do podjęcia konkretnych uchwał. Błędy popełnione przez członków wspólnoty mogą bardzo niekorzystnie wpłynąć na jej funkcjonowanie oraz codzienne życie mieszkańców budynku. By ich uniknąć każdy, kto posiada mieszkanie, powinien zapoznać się z podstawowymi informacjami dotyczącymi rocznego zebrania, korzyści wynikających z uczestniczenia w takim posiedzeniu oraz samej wspólnoty mieszkaniowej, które zebraliśmy i przedstawiliśmy poniżej.

Wspólnoty mieszkaniowe to ogół właścicieli, przynajmniej dwóch, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości. Wspólnoty dzielą się na małe – których liczba lokali nie przekracza 7 oraz duże – gdzie liczba lokali przekracza 7.

Ilość członków nie jest bez znaczenia. Podczas gdy duże wspólnoty są zobowiązane do zorganizowania zebrania i podjęcia uchwały o wyborze jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu, czyli organu kierującego sprawami wspólnoty i reprezentującego ją na zewnątrz, małe wspólnoty nie muszą takiego posiedzenia nawet przeprowadzać.

Inaczej przebiega również głosowanie w sprawie obowiązków, tzw. czynności, które wykonują zarządy. W dużych wspólnotach zarząd podejmuje czynności samodzielnie lub za zgodą większości właścicieli. W małych wspólnotach zarząd podejmuje czynności za zgodą większości lub wszystkich członków.

Czynności, bez względu na to czy mowa o małej, czy o dużej wspólnocie, dzielą się na dwie grupy – zwykłego zarządu i przekraczające zakres zarządu. Podjęcie tych ostatnich zawsze uzależnione jest od zgody członków wspólnoty. Do tych czynności zalicza się usunięcie drzewa, założenie instalacji, zmiana przeznaczenia części nieruchomości wspólnej lub nadbudowa kondygnacji. Zarząd nie może samodzielnie zadecydować również o wynajęciu elewacji budynku pod reklamę, która zasłoni okna właściciela lokalu.

Praca zarządu jest oceniana przez członków wspólnoty na corocznym posiedzeniu. Jeśli niezadowoleni członkowie wspólnoty ocenią ją negatywnie, przedstawiciele zostają odwołani. Właściciele lokali mogą również udzielić zarządowi tzw. absolutorium, czyli przedłużyć jego kadencję.

Podczas zebrania członkowie wspólnoty zobowiązani są do zatwierdzenia rocznego planu gospodarczego w formie uchwały. Taka uchwała musi zawierać plan finansowy na dany rok, uwzględniający przychody, zwykle z dzierżawy dachu lub elewacji nieruchomości, i koszty wspólnoty - dostawa energii elektrycznej, gazu, wody, konserwacja, wynagrodzenie członków zarządu, utrzymanie zieleni, zaliczka na fundusz remontowy itd.

Tego typu uchwały nie można uznać za przyjętą, jeżeli głosowała na nią jedynie większość członków obecnych na posiedzeniu. By została zatwierdzona, za uchwałą musi opowiedzieć się większość właścicieli, którzy posiadają lokale w danym budynku.

O tym, jaką moc mają głosy poszczególnych członków dużej wspólnoty, decydują udziały właścicieli mieszkań w danej nieruchomości. Wyliczanie udziału nie jest zbyt skomplikowane. By otrzymać wynik, wystarczy jedynie podzielić łączną powierzchnię wszystkich lokali w budynku przez powierzchnię lokalu, jakim dysponuje dany członek wspólnoty.

Komentarze: 6

  • 1: Monika 28 z IP: 79.188.253.* (2010-02-20 14:08)

    Proszę o podpowiedź - jak formalnie podjąć decyzje o postawieniu masztu instalacji antenowej na dachu? Ten "maszt", to rurka 30 mm średnicy i 2,80 metra wysokości na obejmoie kominowej. Chodzi o niekomercyjną instalację amatorską urządzenia odbiorczego jednego z lokatorów. Na 60 mieszkańców budynku, na Zebranie przychodzi ok. 10-ciu, Zarządca Wspólnoty pozytywnej dla lokatora decyzji unika jak ognia. Lokator nie zamierza chodzić po mieszkaniach z listą do podpisu i zamierza wnieść sprawę do sądu. Jak to rozstrzygnąć najlepiej? Sprawa jest autentyczna, a zachowawczość Zarządu raczej nie ulegnie zmianie.

  • 2: zibi z IP: 79.186.62.* (2010-02-20 21:48)

    Zajmuję się zarządzaniem nieruchomościami już ponad 10 lat. Nieraz nie wiem czy płakać czy smiać się nad tym co pisza redaktorzy w gazetach. Ustawa jaka jest znamy wszyscy, często ułomna, często sprzeczna z tym jak ja traktuje fiskus. Kłaniają się idiotyzmy i wzajemne sprzeczności w polskim prawie. A już instrukcje podawane przez "wybitnych specjalistów gazetowych" na temat prawidłowego organizowania zebrań doprowadzają do łez. Panowie redaktorzy trzeba trochę praktyki i znajomości życia aby się wypowiadać. I jeszcze jedno - PRZYCHODY współnoty to nie wynajęcie dachu lub ściany pod reklamę. W 99,9999% TO SĄ ZALICZKI NA UTRZYMANIE NIERUCHOMOŚCI WSPÓLNEJ. Wynajęcie części wspólnych należy do POŻYTKÓW i opodatkowanych przez nasze przyjazne państwo. Ograniczając możliwości finansowanie w nieruchomości, które wcześniej jako państwowe zostały bardzo często dokładnie zrujnowane!!!

  • 3: raniusz z IP: 217.113.225.* (2010-02-21 16:12)

    Na temat praw członków wspólnot mieszkaniowych i kompetencji ich zarządów powinny zostać opublikowane jednolite- jasne - krótkie i zrozumiałe przepisy w tym zakresie.Obecnie panuje ogólny chaos i Zarządy praktycznie kierują się w/g wlasnego uznania,by nie powiedzieć "widzi mi się".Doceniam rolę zadań tych organizacji mających do spełnienia wcale nie łatwych zadań dla członków Wspólnot.Potrzeba nam jednak kompetentnych ludzi, kórzy chcieliby się włączać do prac (obecnie społecznych) i dla zachęcenia należy im przyznawać opłacane gaże.

  • 4: członek zarządu wspólnoty z IP: 83.24.151.* (2010-02-28 21:21)

    Szanowny ZIBI, piszesz, że ustawa jest często ułomna, tzn. niekaziustyczna, jeżeli cie dobrze rozumiem. A dlaczego mialaby być bardziej szczegółowa? Dziś często suie okazuje, że jesli nie znamy prawa albo nie umiemy go stosować, to tym gorzej dla prawa i - trzeba je zmienić, co? Tacy dziś właśnie fachowcy od stosowania i stanowienia prawa rujnuyja wszystko, bo nie wiedzą jak działać!!! Piszesz, że 'sptrzeczna z tym, jak ją traktuje fiskus."Czlowieku, to wina fiskusa, nie ustawy. Urzędy skarbowe powinny stosować powszechnie obowiązujące prawo, a nie ustawa ma być zmieniana wg. widzimisię urzędników. A jeśli zarządcy uważają, że urzędy się mylą, to mają sądy administracyjne. I o ile wiem, to wcześniej domy, w których dziś są wspólnoty były gminne, a nie państwowe. I co cię, drogi fachowcze, doprowadza do łez w organizowaniu zebrań? czyżby zarządzane przez ciebie wspólnoty nie odbywały zebrań? Zdaje się, że strach się bać, jeżeli mieszka się we wspólnocie, z którą masz do czynienia, ZIBI!!!

  • 5: jagoda z IP: 83.6.213.* (2012-03-08 18:44)

    fundusz remontowy...jak zakazac dla administratora aby bez zgody wspolwlascicieli wspolnoty nie dysponowal i zarzadzal samodzielnie funduszem remontowym wspolnoty a on uwaza ,ze moze robic co chce z naszymi pieniedzmi

  • 6: Kazik z IP: 87.207.46.* (2012-05-18 13:43)

    w 2011 r ocieplenie budynku w tym roku zzn bydgoszcz obciazylo dodatkowym zuzyciem wody tylko lokatorow nie posiadajacych licznikow .Jakie prawo pozwala na czesciowe obciazeni nie zuzytej wody.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter