Zadłużeni po świętach Polacy mogą mieć problemy z firmami egzekwującymi należności. Wierzyciele wymuszają od windykatorów agresywne metody dochodzenia zaległości. Przeszłość firmy windykacyjnej i stosowane przez nią metody egzekucji można łatwo sprawdzić.
Publikacja: 7 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 7 stycznia 2010, 09:05
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: M z IP: 81.190.151.* (2010-01-07 06:41)
Ojej, biedni wyłudzacze kredytów... Chyba każdy powinien mieć łeb na karku, gdy startuje po pożyczkę i wiedzieć, jakie ma możliwości spłaty. Bardzo dobrze, że banki i inne podmioty szybko upominają się o swoje, chyba prawie każdy na ich miejscu postąpiłby tak samo, gdyby ktoś zalegał z oddaniem ciężko wypracowanych pieniędzy. Fakt, że firmy windykacyjne w zasadzie nic nie mogą, tylko poprodukować się przez windykatora ściemniającego o arcystrasznych konsekwencjach. A potem wychodzi niby afera EuroBanku - jaka afera się pytam - jak nie działają prośby, to czasem trzeba przedstawić drugą stronę windykacji. Mnie wkurza to nastawienie mediów - biedny dłużnik - każdy kto ma trochę godności reguluje swoje zobowiązania terminowo, a że w tym kraju krętaczy masa, to jest jak jest. Nie ma się co użalać nad ich losem.
2: alla z IP: 156.17.98.* (2010-01-07 08:19)
Biedny to ty jesteś ! Trzeba było jeszcze napisać w którym banku pracujesz...
3: Michał z IP: 109.243.107.* (2010-01-07 08:56)
Po to są firmy oddłużeniowe i Antywindykacyjne żeby za nas dłużników zajmowały się sprawami naszych zadłużeń. Ja zawsze jak mam dług to ide do porządnej firmy zajmującej się restrukturyzacją długów i mam problem z głowy.
4: Al Bundy z IP: 195.20.110.* (2010-01-07 08:59)
Bo w naszym kraju to dłuznik jest zawsze przedstawiany jako ofiara. Nabrał kredytów - biedula ofiara pazernych kapitalisów, nie płaci rachunków - znowu buedula trzeba go chronić przed krwiopijcą wierzycielem. Tylko że nikt nie chce przyjąc do wiadomości czym się kończy takie a nie inne podejscie do tematu. Nażekacie na drogie kredyty? Ano instytucje finansowe muszą się zabezpieczać przed ryzykiem braku spłaty i niemożnością wyegzekwowania swoich należności. Drogie mieszkania? A kto kaze kupowac skoro powinno być tanie lokale pod wynajem. Tylko że nie istnieje rynek tanich mieszkań pod wynajem. A dlaczego? Ano znowu bo nikt nie bedzie inwestował w budowę czynszówek skoro nie ma mozliwości wyegzekwowania nie płaconego czynszu. A moze ktoś ostatnio stracił pracę bo jego szef musiał zredukowac personel bo mu kontrahenci nie płacą? To samo dotyczy cen w sklepach - jak hurtownikowi nie płacą odbiorcy to podnosi ceny, a my znowu przy kasie płacimy za czyjąś indolencję.
Nadal dłuznik jest bidulą którego trzeba chonić przed złym i bezwzględnym wierzycielem? Do tych którzy nadal tak twierdzą - proponuje rozejzeć się dookoła. Napewno znajdzie się ktoś kto nie płaci rachunków albo kredytów. Przystąpcie do jego długu, ulzyjcie biduli w niedoli. A przede wszystkim nie nazekajcie że drogo
Jak ktoś spłaca regularnie swoje zobowiazania to o windykacji i windykatorach nic nie słyszy. Proste.
5: Windykacja = metody KGB z IP: 188.33.66.* (2010-01-07 09:02)
raz na 30 lat opóźniłem się w zapłacie rachunku za telefon i zadwoniło do mnie bydle z firmy windykacyjnej i opryskliwym tonem zwracając się do mnie na ty grozi że jak nie opłacę rachunku to spodkają mnie wielkie nieprzyjemności po czym rzucił słuchawkę.
Zapłaciłem i zmieniłem operatora
6: Exil z IP: 83.12.83.* (2010-01-07 09:05)
Jakie firmy oddłużeniowe? Doradzają jedynie co zrobić żeby nie zapłacić i żeby komornik nic Ci nie zrobił. Ciekawe czy takie stanowisko mielibyście jakby wam ktoś zalegał.
7: wsipolska z IP: 87.105.160.* (2010-01-07 09:13)
wg gp - najlepiej wyłudzić kredyty i nie spłatać - bo po co
komornik i tak nic nie zrobi jest ich okolło 650 w całej Polsce mają po kilka tysięcy spraw miesięcznie wiec jak dłuznik okresli ze nie ma z czego spłacać to nic nie zrobią bo maja nastepna sprawe ktora bedzie latwiejsza
hmmm wierzyciel nawet jezeli to jest firma windykacyjna ktora zakupila wierzytelnosc nie ma prawa zadac swoich naleznosci to jest smieszne
firmy windykacyjne dzialaja zgodnie z prawe (choć może kiedyś było przekonanie że działają karki w dresach) juz tak nie jest - firmy windykacjyjne probuja odzyskać swoje należności - nie ma tak ze nie probuja dojsc do porozumienia z dłużnikiem rozłozyc spłatę na raty, po prostu pójść mu na reke aby miał możliwosć uregulowania zobowiązania - ale jezeli dłuznik jezdzi najnowszym mercedesem i mowi ze interes słabo idzie bo nie płaci Zusowi ktory jest przed wierzycielami a ma nie zbyt dużą motywacje w egzekwowaniu zobowiazania to wierzyciel musi czekac - to jak inaczej jak setki telefonow, spotkania i poprostu upierdliwosc do takiego dluznika maja go przekonac do uregulowania zobowiazania
Jeżeli ktoś reguluje zobowiązania to napewno nigdy nie bedzie czuł się zastraszany!!!
8: Domingez z IP: 195.205.245.* (2010-01-07 09:50)
Biedni dłużnicy. Jacy oni są biedni biora kasę z premedytacją i jej nie chcą oddać. Ciekawe czy jakbyście komuś pożyczyli pieniądze to czy nie chcialibyście ich odzyskać? Jak nie i uważacie że wcale nie to podajcie swój adres ja chętnie pieniądze pożyczę. Wkurzają mnie tacy obrońcy uciśnionych...
9: Abbo z IP: 89.72.76.* (2010-01-07 10:28)
Przez moje ręce przechodzi mnóstwo spraw związanych z niespłaconymi kredytami. Z różnych banków. I fakt, że wiele tych pożyczek jest udzielanych na zbójeckich warunkach. Ale jest inna kwestia na którą trzeba zwrócić uwagę. Większość niespłaconych kredytów ratalnych na zakup towaru to nie są kredyty na pralki, lodówki, czy inny sprzęt "pierwszej potrzeby". To są kredyty na 42 calowe telewizory, laptopy, kina domowe, konsole do gier. Bo łatwo wziąć kredyt, ale ze splacaniem w narodzie luż gorzej. Tak samo jak z myśleniem czy będe w stanie spłacić, jak stracę te pierwszą legalna pracę, którą dostałem po trzech latach bezrobocia.
10: Megan z IP: 91.94.29.* (2010-01-07 20:59)
do nr 7- komornicy nie maja po kilka tysięcy spraw miesięcznie, ma tak może
z 5 komorników w kraju korzystajacych szeroko z możliwości, jakie ze sobą niesie art. Więc prosze trzymac się faktów.

Miejscowe przepisy urbanistyczne mają ułatwiać wznoszenie inwestycji na terenach, dla których nie uchwalono dotąd planów zagospodarowania przestrzennego.