statystyki

Chaos w Sądzie Najwyższym: TSUE może wziąć pod uwagę stanowiska NSA i SN

autor: Małgorzata Kryszkiewicz27.09.2018, 07:56; Aktualizacja: 27.09.2018, 08:47
Nie ma niezależnego TK, jest polityczny. W takim przypadku tę kontrolę bierze na siebie de facto SN pod kątem zgodności z przepisami prawa europejskiego – komentuje Borys Budka z PO.

Nie ma niezależnego TK, jest polityczny. W takim przypadku tę kontrolę bierze na siebie de facto SN pod kątem zgodności z przepisami prawa europejskiego – komentuje Borys Budka z PO.źródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta

Sędziowie SN nie wskazali kandydatów na prezesów Izb Karnej oraz Pracy. Uznali, że nadal kierują nimi Józef Iwulski oraz Stanisław Zabłocki. To jawne sprzeciwienie się prezydentowi Dudzie.

Sędziowie powołali się przy tym na sierpniowe prejudycjalne pytanie SN do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i zabezpieczenie do pytania. SN w ramach zabezpieczenia zawiesił stosowanie niektórych przepisów prezydenckiej ustawy o SN dotyczącej przenoszenia w stan spoczynku sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia. Decyzja sądu to sprzeciw wobec wymiany kierownictwa izb, która jest efektem prezydenckiej ustawy.

Wczorajszą decyzję SN krytycznie ocenia Andrzej Dera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta. Jak podkreśla, obaj prezesi z mocy ustawy zostali przeniesieni w stan spoczynku i nie mogą kierować izbami. Zabłocki i Iwulski nie złożyli wymaganych zaświadczeń o stanie zdrowia, przez co prezydent Duda nie zgodził się na ich dalsze orzekanie.

– To anarchizowanie sądu i sędziokracja. Sędziowie wybierają, że będą funkcjonowali według wskazanych przez siebie zasad, a nie przepisów prawa, czyli konstytucji i ustaw – ocenia Andrzej Dera.

Stanowisko SN wspiera Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”.

– To nie sędziokracja. To rządy prawa, a nie bezprawia. Prezesi Iwulski i Zabłocki mają wszystkie kompetencje, by kierować izbami – popiera decyzję sędziów SN Krystian Markiewicz, prezes Iustitii. Pozytywnie o stanowisku sędziów wyrażają się także PO i Nowoczesna.

Spór o prezesów izb to nowe pole konfliktu o reformę wymiaru sprawiedliwości. W przeciwieństwie do I prezesa SN, który ma głównie reprezentacyjne kompetencje, prezesi izb mają realne uprawnienia, np. do wyznaczania składów orzekających.

– Mam nadzieję, że u sędziów refleksja nastąpi. Jeśli w Sądzie Najwyższym zostaną podjęte działania uniemożliwiające funkcjonowanie tej instytucji, to inne organy państwa muszą zacząć działać. Najprostszym rozwiązaniem jest nowelizacja prawa, żeby sąd mógł działać – ostrzega Andrzej Dera.

Taka nowelizacja mogłaby wprowadzać przepis analogiczny do zastosowanego w przypadku I prezesa SN: jeśli nie ma prezesa izby, to kieruje nią najstarszy stażem sędzia.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (20)

  • sprostowanie(2018-09-27 09:07) Zgłoś naruszenie 257

    Sprostowanie: to nie są "stanowiska" SN i NSA, tylko POSTANOWIENIA (orzeczenia) tych Sądów. Wypadałoby w prasie nazywającej sie Gazeta Prawna używać słownictwa zgodnego ze stanem rzeczywistym. Zamiast publicystycznej papki.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • czytelnik(2018-09-27 09:02) Zgłoś naruszenie 2027

    Gdy urywają się przywileje, to walka idzie na całego. Tak kończy się wszechwładza "nadzwyczajnej kasty".

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • s(2018-09-27 08:25) Zgłoś naruszenie 1925

    To ja zwykły pozakastowy obywatel również wybiorę sobie przepisy, które mnie nie obowiązują. Przykład idzie z góry. Anarchia jest przywilejem nie tylko kast.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • a(2018-09-27 10:54) Zgłoś naruszenie 1413

    Nie wielu komentatorów wie, że gra toczy się o przestrzeganie prawa a nie stołki oczywiście ze strony zaatakowanych sędziów. Pycha i Szmal niestety walczy tylko o stołki dla swoich - 0 czym świadczy dobór spolegliwych PiS prawników, Poświadcza także komisja Pat. Jakiego - o ludziach PiS- się milczy. Milczy się też już o FOZZ, Telegrafie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • wszyscy wiemy jakie będzie orzeczenie TSUE(2018-09-27 14:12) Zgłoś naruszenie 107

    Skoro Niemcy jawnie gwałcą zasady strefy Schengen w sprawie L. Kozłowskiej robiąc z niej męczennicę, to ja nie mam złudzeń, że TSUE, wbrew traktatom zrobi z byłych sędziów SN męczenników. Tym bardziej, że w TSUE zasiada bardzo obiektywny sędzia P. Safjan...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • stop dyrektywie ACTA2(2018-09-27 23:38) Zgłoś naruszenie 40

    Teraz kolejny krok powinien szybko wykonac parlament i prezydent RP.Nalezy na mocy tzw ustawy epizodycznej dzialajac na podstawie art 4 Konstytucji RP wymienic sklady wszystkich izb sadu najwyzszego i sadow apelacyjnych w calym kraju.I zapewnic wlasciwy tok pracy wymiaru sprawiedliwosci w calym kraju.Zatrudnic tylko najlepszych i najzdolniejszych absolwentow KSAiP i wydzialow prawa uniwersytetow polskich i zagranicznych.

    Odpowiedz
  • miau(2018-09-27 12:04) Zgłoś naruszenie 44

    Milczy się dlatego o ,,Pro civili", bo i z tego źródła brali działacze PC a potem PiS. Wszak ustosunkowanym daje się, aby potem milczeli.

    Odpowiedz
  • jo(2018-09-27 11:30) Zgłoś naruszenie 22

    milczy sie równiez o fundacji "Pro civili "

    Odpowiedz
  • Zapisz sie do Partii Piratow(2018-09-28 00:32) Zgłoś naruszenie 11

    Nazywam się Julia, jestem piratem w Parlamencie Europejskim. Walczę o to, aby prawa autorskie do UE były zunifikowane, progresywne i dopasowane do przyszłości . Dołączysz do mnie?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane