statystyki

Dłuższe przerwy w rozprawach przyspieszą postępowania

autor: Piotr Szymaniak19.09.2018, 17:00
Zapewnia, że ma świadomość, że stroną postępowania są też np. pełnomocnicy posiłkowi, dlatego jeszcze raz podda tę kwestię do analizy zespołowi pracującemu nad zmianami, tak by wyważyć wszystkie wartości.

Zapewnia, że ma świadomość, że stroną postępowania są też np. pełnomocnicy posiłkowi, dlatego jeszcze raz podda tę kwestię do analizy zespołowi pracującemu nad zmianami, tak by wyważyć wszystkie wartości.źródło: ShutterStock

Zgodnie z zasadą koncentracji materiału dowodowego proces powinien stanowić zwarty ciąg czynności, które dokonywane są bez zbędnej zwłoki. Czyli zasadą powinno być nie odraczanie rozpraw, lecz ich przerywanie. Jednak ciągle sprawy karne są wyznaczane raz na kilka miesięcy i ciągną się latami.

Czasem wynika to z obiektywnych przyczyn (mała liczba biegłych powoduje duży okres oczekiwania na ekspertyzę), ale zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości sprawy mogłyby być wyznaczane częściej, gdyby wydłużono maksymalny czas przerwy w rozprawie. Dlatego resort w ramach reformy kodeksu postępowania karnego planuje zmianę art. 401 par. 2 przez wydłużenie maksymalnego okresu, na jaki można zarządzić przerwę, z 35 do 42 dni.

Jak słyszymy w ministerstwie, zmiana ma być wyjściem naprzeciw postulatom zgłaszanym przez środowiska sędziowskie.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • Wieści z rejonu(2018-09-19 20:00) Zgłoś naruszenie 120

    Nic nie przyspieszy rozpraw. Biegli są w wieku dawno przekraczającym nawet nie wiek zakazany dla Sędziów SN (65 lat), ale nawet wiek tych, co wyrzucają 65-latków z SN (71lat). Więc biegli będą wymierać. Nie ma nowych młodych biegłych. Wcale. Sekretarzy sądowych też nie ma. Asystentów nie ma. A jak są, to odchodzą po roku. SLPS rozwalił specjalizację i racjonalne zarządzanie wydziałami. Nastroje są podłe, a nowi Prezesi zasadniczo nawet coś tam próbowali, ale ugrzęźli w zderzeniu z rzeczywistością. No bo co zrobisz, jak ci pracownik odszedł, a ty możesz zaproponować nowemu 2200zł? (możesz go rozśmieszyć). Albo, co gorsza próbują szarpać ręcznym zarządzaniem, co destabilizuje Sądy. Co gorsza zaczynają wyłazić i dokuczać wady prawa. Np. Przedawnienia z urzędu - taka ustawa dla zadłużonego w chwilówkach ludu - zatkaly pion cywilny (chcesz, żeby Sąd działał wolno? - dołóż mu 5000000 czynności z urzędu;)) Dlaczego zatkaly? Oto ustawa nie miała przepisu intertemporalnego! Chwyciła sprawy już będące na wokandzie (sic!).

    Odpowiedz
  • xvart(2018-09-19 19:52) Zgłoś naruszenie 110

    ja to bym jednak zaczął od wydłużenia okresu przy przestępstwie niealimentacji z 3 miesięcy na chociaż 6 (o 1 roku to już nawet marzyć nie chcę). Bo w tej chwili alimenciarze, to połowa przestępstw. Jeszcze zanim mi się wyrok uprawomocni, to już dostaję następną sprawę na tego samego gościa (a z reguły wyrok wydaję na pierwszym terminie). Policjanci twierdzą, że nie mają czasu na złodziei i dilerów bo zalała ich fala listów gończych za alimenciarzami, którzy pracują za granicą, przelewają kasę na alimenty i nie mają bladego pojęcia, że ich była podała ich do Funduszu, żeby mieć podwójną kasę. Na razie wyroki są łagodne, tak jak kodeks mówi: zaczynamy od kar wolnościowych, potem jakiś zawiasek, ale za trzecim razem to już jest pudło. Przecież za chwilę zabraknie w więzieniach miejsca dla zabójców... A sędziowie w Anglii jak zobaczą te tysiące ena za alimenciarzami, to chyba pękną ze śmiechu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Wieści z rejonu(2018-09-19 20:15) Zgłoś naruszenie 60

    A zapomniałbym! Z wad prawa: przestępstwo niealimentacji to horror! Są całe sesje niealimenciarzy! Nie płaci 3 miesiące? Vanesska już leci na Policję, żeby ścigać Brajanka (nie by ścigać alimenty, tylko dokopać Brajankowi!). A Brajanek akurat w Norwegii jagody zbiera. I ma wszystko w d. I co? Na poważnie ćwiczymy procedury międzynarodowe, choć Brajanek i tak za w tym roku wróci? No coś trzeba zrobić, bo w statystyce leci przewlekłość... Za dwa lata będziemy tymi niealimenciarzami zapełniać więzienia. Hurtowo.Bo ustawa nakazuje zamieniać niezapłacone grzywny na pozbawienie wolności. I dojdzie do tego recydywa. Jak termin to 3 miesiące, to zwyczajny dotąd tryb: płacę jak mam, nie wystarczy, by uniknąć recydywy. ps. Dość często żal mi niealimenciarzy. I dzieci. Jak się patrzy na te Vanesski - pragnienie zemsty na ex często góruje nad potrzebami dziecka. Wszystko dla zemsty!

    Odpowiedz
  • Z odrobinę dalszej perspektywy(2018-09-19 20:14) Zgłoś naruszenie 50

    Podoba mi się ta retoryka. Dłuższe przerwy skrócą czas procedowania. Zapewnimy prawo do sądu poprzez podwyżkę opłat sądowych. Uczynimy zawód sędziego niezawisłym uzależniając organy korporacji sędziowskiej od woli polityków. I nikt nie widzi w tym żadnej sprzeczności.

    Odpowiedz
  • Bm(2018-09-19 19:34) Zgłoś naruszenie 20

    Dlaczego na zdjęciu jest orzeł bez korony?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jaaa(2018-09-20 12:12) Zgłoś naruszenie 00

    Przerwa powinna w ogóle zniknąć. A ta zmiana na 42 dni to nic nie daje. Jak mam wokandy obsadzone na kilka miesięcy na przód, to nie dam rady wcisnąć kolejnej sprawy za 42 dni, to raz, a dwa- jak uniwersytet medyczny 1 rok robi opinię, to mam co 42 dni wyznaczać termin, żeby ludzie mogli sobie przyjechać i osobiście się dowiedzieć ode mnie, że opinii nadal nie ma???? Rozprawa w karnym i cywilnym powinna być wyznaczana wtedy, kiedy jest potrzebna (by wysłuchać świadków, strony), a nie po to, by statystyki dobrze wyglądały.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane